Nie rozumiem afery.
https://www.dostawczakiem.pl/w-bielsku-bialej-skrzyniowa-kia-k2700-robila-za-betonowoz/
Fakt, że z tą folią trochę przegięcie, ja wożę w dodatkowym pojemniku, żeby się nie bawić w jakieś wykładanie.
Nikt się nic nie czepia, a ostatnio jak "zgubiłem" trochę na rondzie akurat podjechała policja, kazali mi to zostawić i zadzwonili po maszynę sprzątającą ulice. A tu mandaty, straż pożarna, tylko księdza brakowało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#budownictwo #emigracja #policja
PiotrFr - Nie rozumiem afery. 
https://www.dostawczakiem.pl/w-bielsku-bialej-skrzynio...

źródło: IMG_20230404_091341

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pracazagranica
#holandia
#emigracja
Siemano, niedawno pisałem tu, że wyjeżdżam za granicę do Holandii.
Dobrze trafiłem, normlani ludzi na chacie, a to duże ułatwienie, ciężej się p-------ć z ludźmi, którzy tylko chleja i są takimi typowymi "Sebami".
Dziś n-----------m 10 h na szklarni, na początku było git leciutko, ale później już było czuć zmęczenie, ogólnie była to sytuacja wyjątkowa, bo masa zamówień, jednak wolę z---------ć za granicą
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WallGuy ja mam kumpla z zespołu co obecnie mieszka w Pradze (wcześniej różne miejsca w Europie).
twierdzi że Praga jest ok ale jak tylko jego dziewczyna skończy kontrakt to się przeprowadzają na południe (twierdzi że Malaga w Hiszpani jest najlepsza bo klimat,ludzie i koszty życia najlepsze)
  • Odpowiedz
Mirki co wszedzie piszecie o tym żeby nie wracać do PL. Jak wam sie żyje w UK? Przyzwykliście/zaadaptowaliście się tu? U mnie leci już 4 rok, zaraz kończe licencjat. Szczerze, mam wrażenie że nie trawie tego miejsca, nie potrafie sie odnależć. Pewnie jeszcze rok walne na szybko magisterke i wróce do PL, choć wiem, że to nie najbystrzejszy pomysł.

#uk #emigracja
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli stalibyście przed wyborem kupna mieszkania za gotówkę, taniego za ok 400kzł więc w starym budownictwie, salon + sypialnia w Szkocji pod Glasgow(bliskość gór) albo z drugiej strony w Hiszpanii Alicante lub w innym miejscu nad Morzem Śródziemnym z koniecznością pracy na miejscu - takiej byle się utrzymać. Doświadczenie z Polski raczej nie pozwoli na podjęcie gdziekolwiek za granicą pracy w korpo. Angielski to B1, znajomość autocada, trochę prawa energetycznego, budowlanego czyli
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przypatrzsie: Nie wystarczy, że masz taki zawód, tylko musisz w nim dostać ofertę pracy, inaczej zapomnij o wizie. Do tego mając wizę jesteś uwiązany na stanowisku, dla którego ją dostałeś. Zmiana pracy, a tym samym przeniesienie sponsorshipu wizy, wymaga zgody UKVI. Fakty są takie, że Home Office robi obecnie pod górę z uzyskaniem wizy wymiataczom z doktoratami z matematyki, a ty wyskakujesz z kierowcą ciężarówki xD
  • Odpowiedz
Mireczki emigracyjne, byłby ktoś w stanie dać jakieś podstawowe porady na temat zakupu mieszkania w #uk?

Pierwsza rzecz nad którą się zastanawiam to te całe ciche licytacje - Ile ponad kwotę z ogłoszenia pasuje zaoferować? Czy bardziej minimalnie ponad np. 2-5k czy np 5% wartości mieszkania? Czy to prawda że ta kwota nie może być pokryta przez kredyt tylko musi być z własnej kieszeni razem z wkładem?

Druga rzecz
Buntro - Mireczki emigracyjne, byłby ktoś w stanie dać jakieś podstawowe porady na te...

źródło: cenka

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Buntro: chłopie, teraz to składaj oferty dużo poniżej tego co w ogłoszeniach,
Przecież chałupy się teraz bardzo słabo sprzedają i ludzie obniżają ceny o 10-20 tys £ w takich za 200.000-230.000£
  • Odpowiedz
@Buntro: 1. zależy jak bardzo Ci zależy na mieszkaniu. Teraz rynek się schładza i powoli uspokaja, ale 5% to według mnie minimum i trzeba się liczyć z odmową. 10% to tak rozsądnie dla bardzo fajnej nieruchomości.
2. z tego co wiem, to niełatwo, ale sam tego nie robiłem. Ale wracać do Polski w dobie rządów PiSu i 18% inflacji to odwaga, powodzenia.
  • Odpowiedz
Na początku mojej emigracji, aż do jego zamknięcia, co drugi weekend spędzałem na torze Puits d'Enfer (studnia diabła). Takie tam pojeżdżawki i zloty klasyków.

Sam tor to nic wyjątkowego, poza położeniem.
W latach 50 odbywały się tu Grand Prix, jeździł tu m.in. Farina, pierwszy mistrz świata F1.

Niestety, jak to zwykle bywa z takimi obiektami, został zamknięty, bo mieszkańcom przeszkadzał hałas. Tak oczywiście, tor był pierwszy. Wielka szkoda, był bardzo klimatyczny, fajne, miejscowe
PiotrFr - Na początku mojej emigracji, aż do jego zamknięcia, co drugi weekend spędza...

źródło: IMG_20230401_165949

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PiotrFr zawsze mnie ciekawi czym to idzie że ludzie osiadają na stałe akurat w tym czy innym miejscu danego kraju. Czym akurat kierowali się że to będzie ich miejsce na ziemi.

  • Odpowiedz
Siemanko Mirki, wczoraj miałem wypadek samochodowy(typo przeglądał telefon i wjechał mi w drzwi kierowcy), auto do kasacji, była policja wezwana przez świadka, rzecz dzieje się w #niemcy . Auto zostało zabrane do ADAC mam im dowieźć dowód rejestracyjny do kasacji, dostałem zastępcze, w środę będzie rzeczoznawca by wycenić. Ogólnie ze mną wszystko ok, po wypadku bolało mnie kolano ale w godzinke przeszło, teraz lekko dół pleców boli, ale nie byłem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rindo: nie mieszkam w Niemczech, ale serio radzę Ci isc do lekarza jeśli coś cie boli. Moja koleżanka po wypadku miala dlugo problemy z bólami w kręgosłupie i okolicach karku.
  • Odpowiedz
@eugeniusz_geniusz: to w sumie, jeśli masz do czego wracać w Polsce i te zarobki wystarczą ci na spokojne życie, to czemu nie, tez bym pewnie wrócił. Ja obecnie jestem w De jako operator wózka widłowego, ale obecnie, poza mamą to nie mam do kogo wracać, aczkolwiek bardzo lubię ten moment gdy się dojeżdża do PL i już ściąga polskie radio.
  • Odpowiedz
Gdzie, w jakim zawodzie pracujecie w PL(duże miasto) albo nawet lepiej za granicą tak aby:

- nikt Wam nie robił przytyków jeśli chodzi o stan cywilny. Atmosfera albo neutralna - powściągliwa albo przyjacielska.


@przypatrzsie: pracuje jako 3 off na statku, w tej branży to sami rozwodnicy lub single. Jak się trafi na fajną ekipę to można z nimi konie kraść ale niestety jest to rzadkość. A prawo pracy istnieje tylko
  • Odpowiedz
#emigracja #znajomi #beka Ale ludzie są dziwni. Ostatnio pisze do mnie znajomy z miasta rodzinnego ktorego ledwie znam czy mógłbym mu załatwić prace i czy w razie co mógłby przenocować u mnie w mieszkaniu. Rozmawialiśmy może kilka razy ze sobą. Powiedziałem mu grzecznie, że niestety nie znam niestety nikogo kto mógłby mu prace załatwić, a że mieszkam z rozowa to ona nie czułaby się komfortowo mieszkac
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kaminami: do mnie tez jeden ostatnio pisal i to 30+. Nie rozmawialismy z 14 lat, a tu spam czy ogarne mu robote itd, ale szybko mu wybilem z glowy wyjazd, jednak ten Brexit cos dal :)
  • Odpowiedz