Jak to w tej Norwegii jest naprawdę – ciąg dalszy. Ale dobrze, dobrze. Wszyscy szczujący dziś na Ukraińców, wyjedźcie gdzieś do któregoś zamożniejszego (więc i droższego w utrzymaniu się), kraju chociaż na roczną emigracje.

https://www.o2.pl/plotki/lepki-wschodnioeuropejski-parkiet-paskudne-slowa-w-norweskim-dzienniku-6897243153828672a

#norwegia #emigracja #praca #uchodzcy #ukraincy
Poludnik20 - Jak to w tej Norwegii jest naprawdę – ciąg dalszy.  Ale dobrze, dobrze. ...

źródło: lepki_parkiet_Zrzut ekranu z 2023-05-15 01-12-53

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#emigracja #800plus
Nie zmieni się nic, nauczeni zostaliśmy że nie ma żadnego patriotyzmu jest interes i tyle. I najlepszy interes zrobili Ci którzy od 2004 zaczeli swój proces emigracji. Ci którzy żyli na maks kredyt podbierając innym mieszkania. Survival of the fittest, nie ma miejsca na grzeczności.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to ciekawe, w jaki sposób?


@interpenetrate: Za totalne grosze otworzylem wlasny biznes w branzy, która za granica byla juz zagospodarowana. W Polsce nie było duzych graczy, wiec była szansa dla małych firm.
  • Odpowiedz
(do odsłuchania bez paywalla) „Polacy stanowią najliczniejszą mniejszość narodową w Norwegii. Niestety ich głos w sprawie warunku pracy i życia w kraju nad fiordami dotychczas nie był słyszany. Ewa Sapieżyńska, która od 2004 roku mieszka w Oslo, postanowiła przerwać to milczenie i napisała książkę, w której wytyka Norwegom ich grzechy w relacjach z mniejszościami. W tym odcinku podcastu "Półka z książkami" Anna Sobańda rozmawia z autorką książki "Nie jestem Twoim
Poludnik20 - (do odsłuchania bez paywalla) „Polacy stanowią najliczniejszą mniejszość...

źródło: no_Zrzut ekranu z 2023-05-13 20-45-24

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Poludnik20: Ojciec kiedyś w Cieszynie nawrzucał Czeszce, która podobie bez powodu tylko ze względu na nasze pochodzenie zareagowała, nawrzucał na tyle, że musieliśmy wiać. Na szczęście do granicy było bardzo blisko. Nie mam żadnych kompleksów pochodząc z Polski. Żadnych. Wszędzie za siebie płaciłem, nic nikomu nie jestem winien. A historycznie to wręcz przeciwnie.
  • Odpowiedz
Jesli myslicie, ze tylko w Polsce sasiad interesuje sie tym co robisz w domu, to wlasnie uslyszalem historie od znajomego na #emigracja do ktorego zadzwonil sasiad z pytaniem czy wszystko ok bo drugi dzień pod rzad kolega zamawia pizze z dowozem do domu xD
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kaminami: Zależy od kultury w danym kraju, mi kiedyś w Szkocji somsiad wbił na taras, bo za długo sobie leżałem bez ruchu xD. No i w sumie nie odebrałem tego, aż tak źle. Niektórzy Szkoci mają taką mentalność, że odczuwają potrzebę reagowania na coś "dziwnego" czy "nieprzepisowego". Dla nas jest to pogrzane i donosicielstwo jak cię ktoś w robocie podpieprzy, że coś robisz nieprzepisowo - dla Szkota jest to dobra
  • Odpowiedz
  • 4
@haosek: z jednej strony to może i dobrze zrobił, ale dziwne ze siedzi i patrzy co robisz xD tutaj akurat sytuacja w Norwegii, gdzie sam mieszkam i miałem tez sytuacje, ze kolega z którym mieszkałem miał się opiekować przez jedną noc psem. I zdazyl tylko przejść z psem przez klatke(a pies był cicho, bo byłem razem z nim), a sasiad za minute był u nas z pytaniem czy ten pies
  • Odpowiedz
Murki będę starał się o pracę w de przez agencję która ma siedzibę wyłącznie w de. No i generalnie trzeba wszystkie papiery powysyłać łącznie z dowodem osobistym drogą elektroniczną. W jaki sposób to zrobić by zminimalizować potencjalne ryzyko utraty moich danych personalnych, są jakieś poczty w których wyciek danych jest mało prawdopodobny? Do tej pory przechodziłem z firmy do firmy przez polecenie i nie musiałem przez ten cyrk papierowy przechodzić. W ogóle
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim wyjechalem, aktualnie pracuje w Heilbronn i nie mam problemow z dojazdami do pracy, dogadalem sie z pracodawca i przyjezdzaja po mnie i odwoza po pracy. Komunikacja miejska tez jest bardzo rozwinieta za 49.99euro kupujesz bilet na caly miesiac
  • Odpowiedz
  • 12
O wznawianiu nie ma mowy bo już jestem za stary, zacząłem je i tak późno i 30 lvl teraz


jest ci wygodnie jak jest i po prostu szukasz wymowek

@mirko_anonim:
  • Odpowiedz
Czy to prawda, że w #anglia funkcjonuje przekonanie, że każdy powinien mieć jakiś talent artystyczny i być w tym absolutnym mistrzem oraz mieć realne sukcesy na koncie? Niezależnie od tego czy na co dzień pracuje w IT czy na "zmywaku" wypada by oprócz tego był na przykład doskonałym wokalistą, gitarzystą, tancerzem, aktorem, tworzył fotografię artystyczną, malował obrazy lub był rozchwytywanym DJ-em czy modelem. Kiedyś pewna polska emigrantka w UK (księgowa

Czy to prawda?

  • Tak, w Anglii każdy działa artystycznie 14.0% (7)
  • To bzdury 74.0% (37)
  • To prawda ale dotyczy głównie Londynu 12.0% (6)

Oddanych głosów: 50

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przegrywNL: Mieszkając w Edynburgu to wśród młodych autochotnów XD to widziałem jedynie "junkie" kręcących się po okolicy, którzy kończy edukację zanim ją zaczęli i potem szli pracować do wielkich firm typu ASDA. A wszystko to spowodowane przez nadmierny socjal, który po prostu demotywował do nauki i ciężkiej pracy.

PS:
Oczywiście trochę przejaskrawiam i wielu Szkotów to fajni ludzie, ale niestety ilość młodych Szkotów, którzy nie mieli ambicji i utrzymywali się
  • Odpowiedz
@przegrywNL ja mieszkam w irl pln i tutaj ludzie na co dzień pracujący jako welder fitter w sklepach ogólnie zawodu z dolnej polki bardzo często mają hobby artystyczne. Ogólnie oni tu mają sporo talentów i zajebustych wokali. Dużo przypadkowych nastolatek czy nastolatków jak ci zaśpiewa to bys pomyślał że powinni to robic profesjonalnie i ogólnie sporo ludzi gra ona instrumentach. Pewnie jest to uwarunkowane pogoda i ludzie znajdują hobby. W Polsce
  • Odpowiedz
#emigracja
Siema wszystkim, trochę mnie już na wykopie nie było, ale ostatnio nachodzą mnie pewne myśli. Od 4 lat mieszkam w USA, pracuje jako monter/naprawiacz pieców (czyli coś co ciężko myślę byłoby przenieść jako pracę do Polski). Ogólnie żyje mi się dobrze i jest fajnie, ale właśnie chwilami nachodzi mnie taka tęsknota, że ale by to było fajnie w tej Polsce. Powiedzcie mi więc tak, hipotetycznie. Przyjeżdżam do Polski, kupuje
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@luk96: Moim zdaniem jak masz stabilnie i fajnie za granicą to nie warto tutaj wracać. Zadaj sobie przede wszystkim pytanie czy warto rozmienić aktualną sytuację na rzecz okresowych chwil tęsknoty.
  • Odpowiedz
@Bubakowski: Do B1 jesteś w stanie sam się nauczyć, dlatego z tym poziomem przyjmują do pracy. Generalnie jest tak, że w pracy na B1 i tak nic nie rozumiesz co do ciebie mówią, ale rok nauki w pracy idziesz zdać B2 i C1. Tak więc B2 i C1 to głowie w pracy sobie ogarniesz na co dzień.
Pracodawcy to rozumieją, dlatego jest rok na nauczenie się języka w pracy.
B1
  • Odpowiedz