Nie mam ochotę na rozwijanie się, a w pracy robię minimum.
Nie mam satysfakcji z tego całego rozwiązywania tasków na Jirze.
Chyba skorzystam z tego że i tak pracuję po angielsku i wyjadę gdzieś na południe, jakaś Chorwacja czy coś w tym rodzaju.
Tylko





























Ja do pracy w DE przyzwyczailem sie na tyle ze nawet gdyby oferowali mi podobne pieniadze w PL to nie wiem czy bym sie skusil. Psychiczny komfort jest rownie wazny co pieniadze.