Witam, mam pytanie niedługo jadę do Niemiec do pracy na 2 miesiące. Zarobie maksymalnie 5000 euro czyli nie przekroczę kwoty wolnej od podatku. Muszę przez te dwa miesiące płacić podatek czy jednak całe te 5000 brutto powinno trafić do mojej kieszeni. A jeśli muszę płacić podatki to jakiego zwrotu podatku mogę się spodziewać? #niemcy #podatki #emigracja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aads: zapłacisz normalny podatek dochodowy czyli około 20%
Po rozliczeniu podatkowym powinieneś dostać go w całości.
Kwota wolna od podatku w Niemczech wynosi 9.744 €
  • Odpowiedz
@Serylek jezeli dotad nie wyuczyles sie umiejetnosc znajdywania sobie pracy, kiedy nie masz obowiazkow w firmie, to musisz koniecznie to poprawic. Zacznij od palenia epapierosa zerowki i wychodz czesto na przerwe. W trakcie przechadzania sie zagaduj do ludzi. Musisz czesto pokazywac, ze jestes w jednym miejscu, a potem w drugim. Im czesciej czyjes oczy cie widza, tym mysla, ze ciezko pracujesz i szukasz rozwiazan. Miej zawsze cos w reku, najlepiej dlugopis,
  • Odpowiedz
  • 3
@tekserew: jestem prawie nietykalny, jako jedyny z nowych znam bardzo dobrze oprogramowanie hotelowe i mówię bardzo dobrze w paru językach i zdałem okres probny dyrektor powiedział. i mówię zawsze że mam tyle pracy masakra xDD
  • Odpowiedz
Mam takie głupie wrażenie, że każdy Polak na emigracji w pewnym momencie
- mieć współlokatora, który jara hurtowe ilości trawy
- mieszkać, lub chociaż rozważać przeprowadzkę do Niemiec

#emigracja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@groman43: Nie ma czegoś takiego jak jaranie hurtowych ilości trawy to raz a dwa zazwyczaj ci co siedzą w Holandii mają w------e na Niemcy. To z Niemiec przyjeżdzają do Holandii i po krótkiej weryfikacji wracają do Helmuta
  • Odpowiedz
@Serylek: Jaka tam emigracja. "Emigracja" to była kiedyś, jak w-----------ś do stanów z zieloną kartą i biletem w jedną stronę. Teraz przed południem dolecisz do Londynu i z powrotem. Nie wiem jak to nazwać teraz, "turystyka zarobkowa"? :)
  • Odpowiedz
@jmuhha: Do UK, to juz ponad 10 lat, i nie mysle o powrocie. Moze kiedys do Australii pojade na dluzej bo ostatnio mam z tamtad oferty pracy a dom moge przeciez wynajac. Pozyjemy zobaczymy. Ale jak bym wracal z Australii po jakims czasie to wrocil bym do UK, a nie do Polski mimo ze tam tez mam wlasny dach nad glowa.
  • Odpowiedz
Przyznam, że trochę spanikowałem w trakcie tego trzęsienia ziemi. Mieszkam 50 km od epicentrum. Przeglądam sobie spokojnej wypok, dostałem powiadomienie na telefon, gdy zacząłem czytać usłyszałem hałas i po chwili zaczęło się wszystko trząść. Nic się w domu nie przewracało itp. tylko jakby trząść całym domem. Dzieciaki akurat oglądały bajkę i wybiegły z pokoju z krzykiem (jak ktoś ma dzieci to wie, że byle co ich nie oderwie xD). To chyba ich
PiotrFr - Przyznam, że trochę spanikowałem w trakcie tego trzęsienia ziemi. Mieszkam ...

źródło: IMG_20230616_212215

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wynajmujemy w #niemcy mieszkanie.

Wysłałem do właściciela zapytanie czy mogę we własnym zakresie zamontować klimatyzacje, którą potem zdemontuje a dziury naprawię a umowę najmu wstępnie mam do końca 2024 roku z możliwością wydłużenia.

Dzisiaj w odpowiedzi dostałem, że skoro mam o tym pojęcie to mam zamontować to co uważam za najlepsze, jeśli będę montować to sam to on sie zgadza na wycene i po prostu będę płacić połowę czyszu do
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Zarzutkkake zazdro,ale pewnie trafiłeś na jakiegos sensownego typa. Ja w polszy to nie mogłem własnej pralki przywieźć tylko muszę się ta w mieszkaniu pierdzielic. i notorycznie użerać z tym że wciąga mi różne rzeczy pod bęben ...
  • Odpowiedz
@Zarzutkkake: To samo mialem z kanapami u siebie. Kupilem kanapy takie jakie chcialem, zeby mi pasowaly a pozniej odliczalem to od czysznu co miesiac. Rownie dobrze mogl kupic z wlasnej kieszeni, a ja placilbym normalnie. Na jedno by wyszło.

Natomiast zgadzam sie, ze mial opcje po prostu powiedziec "nie", wiec miło z ich strony. Nie musieli sie godzic w ogole, ale tez nie uwazam, ze jest to cos niezwyklego.
  • Odpowiedz