@morgiel: bawi mnie aktywistyczna magalomania, jokoby jednostka miała tak ogromny wpływ na środowisko że jest w stanie odwrócić swoimi akcjami zmiany klimatyczne, za to korporacje tak niewiele mogą, że nie muszą robić prawie nic
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jako 20-latek bardzo interesuję się ochroną środowiska. Robię wszystko, co w mojej mocy, aby myśleć o tym, jak zmniejszyć ilość odpadów, zmniejszyć swój ślad węglowy itp. Obecnie bardzo się stresuję, ponieważ, bądźmy szczerzy, wiele rzeczy, które robimy, jest wykonanych z plastiku, który pochodzi z paliw kopalnych, nasz sposób dojazdu do pracy, wymaga paliw kopalnych itp. Czuję się winny, ilekroć muszę wytwarzać odpady lub używać czegoś, co zanieczyszcza środowisko, ponieważ chcę zminimalizować skutki zmian klimatycznych.

Przez większą część mojego życia miałem komputer, więc miałem dostęp do najświeższych wiadomości. Widząc te same historie o skutkach zmian klimatycznych i o tym, jak niewiele wydaje się, że zostało zrobione, czuję się bezradny. Próbowałem zostać wolontariuszem, ale nie ma tu zbyt dużego ruchu.

Czuję, że nabrałem tego nawyku, ciągłego myślenia o tym, jak zminimalizować swój wpływ. Czasami czuję się jak w martwym punkcie, ponieważ to, co chcę zrobić, wymaga tworzenia odpadów lub zanieczyszczania, ponieważ taki mamy system. Czuję, że chwytam się słomki, ale ostatecznie wszyscy wiemy, że tak naprawdę zmiany przychodzą od tych, którzy podejmują ważne decyzje, które faktycznie będą miały największy wpływ.
Nie.
Albo jest to kretyński bait przepuszczony przez skacowaną po weekendzie moderację, albo dałeś sobie wmówić kit, że to czy weźmiesz słomkę do napoju ma jakiekolwiek znaczenie.
Którąkolwiek z tych opcji jest prawdziwa, zajmij się czymś sensownym. A nie próbami trollowania, czy przymierzania się do bycia ekoterrorystą.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ekologia w skrócie: na Pacyfiku zdajemy za ciężki hajs śmieci na barke, plastyki, zaolejone szmaty, papier, #!$%@? i #!$%@? wie co jeszcze. Bo ochrona, bo kary, bo ekologia, bo tamto sramto. Barka odpływa sto metrów i #!$%@? wszystko do wody, i podplywa do następnego statku, po czym proces powtarzany jest wielokrotnie na kotwicowisku. Zobacz ile Chiny zużywają dziennir węgla. #!$%@?ć to gówno
  • Odpowiedz
Przeprowadzono porównanie R134a i R744 (CO²). R134a jest fluorowęglowodorem o dużym bezpośrednim wpływie na ocieplenie (GWP), podczas gdy udział R744 jest znikomy.


Właśnie, dlaczego klimatyzacji nie napełnia się CO², tylko jakimś łatwopalnym gównem?
Tak, jako główny powód podawany jest wyższy koszt, bo CO² musi pracować pod wyższym ciśnieniem w układzie, ale jeśli bawimy się w ekologię to dlaczego nie jest używany?

Zapraszam do dyskusji!
@dolor: zdarza się, tych gorszych "prawdziwych" gazów chłodniczych nie może kupić osoba prywatna.
Tzn. w Polsce i miłościwie panującej Socjalistycznej Unii ;) Za granicą mogą tym nawet balony napełniać. BTW - któryś z tych gazów był kiedyś nawet w dezodorantach używany, teraz jest tam propan-butan normalnie.
  • Odpowiedz