Demencja to straszna d----a.

Zabrała nam dziadka - powoli, kawałek po kawałku. Pochowaliśmy go sześć lat temu. Babcia się wtedy posypała. Trzy lata później siadło na nią.

Babcia była przy mnie zawsze, od pierwszych kroków, przez szkolne dramaty, aż po dorosłość. U niej bywałem codziennie, znałem każdy kąt jej mieszkania, każdy zapach z kuchni. Była dla mnie drugą mamą, czasem nawet ważniejszą.

Dziś
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tojapaweu: Współczuję, dobrze, że przynajmniej fizycznie dobrze. U mojego dziadka i babci demencja eskalowała dopiero jak im się fizycznie też zdrowie posypało, po upadku, operacji w szpitalu. Potem nie pamiętali nawet już, że nie mogą wstawać.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@XkemotX: domowe hospicjum - wypożyczenie łóżka, jeśli nie macie, na pieluchy można załatwić refundację, ewentualnie są takie krzesełka-toalety, także można ją sadzać żeby się wypróżniła, jeśli jest w stanie pionowo się utrzymać, a jak babcia fiksuje od demencji to wizyta domowa psychiatry i normalnie leki dostanie
  • Odpowiedz
@XkemotX: rodzinny nie kieruje do psychiatry, sami zadzwońcie, tam gdzie macie najbliżej i wyjaśnijcie sytuację, pokierują Was dalej.
Grubego postrasz kontrolą z NFZ za niewywiązywanie się to rura zmięknie.
Orzeczenie koniecznie, odciąży Was to finansowo.
Ubezwłasnowolnienie aż tyle nie zajmuje, a przynajmniej nie powinno się ciągnąć
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć Mirki i Mirabelki,

Przychodzę do was z pewną trudnością i nadzieją na radę.
Mam problem z dziadkiem (l. 83), którego dopadła demencja.
Dziadkowi od kilku tygodni wydaje się, że ktoś go okradł (odkrywa brak starych książek w szafie).
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nic nie zrobisz, bo mózg popsuty, nawet jak raz zrozumie to kolejny raz zapomni. Najważniejsze moim zdaniem to się nie kłócić, odwracać uwagę. No jak z dzieckiem.
Psychiatrzy przepisują leki na demencję, ale różnie działają na różnych ludzi, no i taki lek może wyciszyć za bardzo. Ciężka choroba, moja babcia też miała. Jest grupa na Facebooku bliskich demencjuszy, ludzie się wspierają.
  • Odpowiedz