Pracuję wykorzystując w większości R i właśnie R to pytanie będzie dotyczyć. Mam doświadczenie zawodowe w R około dwóch lat, zajmuje się robieniem ETLowego backendu plus webappki w shiny.
W mojej pracy jest mi bardzo dobrze, to znaczy ciąglę uczę się czegoś nowego, i nikt nie broni mi testować i stosować nowych rozwiązań. Ale brakuje mi kogoś bardziej ogarniętego ode mnie, kto




















Ja od 5 lat wykorzystywałem może 10% probabilistyki, 35% statystyki, 5% rachunku różniczkowego i 40% algebry, 10% topologii. Oczywiście w kontekście własnych implementacji algorytmów, struktur, rozwiązywania problemów i myślenia.
Natomiast same frameworki i biblioteki, których używam to inna kwestia, pod spodem dzieje się dużo więcej i nie zawsze na początku jest sens