Kot mi zniknął, nie ma go już 3 dzień.
Siedzę i się zamartwiam, ale nie raz już tak było i zawsze wracał
Ale nie o to chodzi, wiecie czego się dowiedziałam?
W tamtym roku, latem też zniknął - na dwa tygodnie
Okazało się, że siostra mojego niebieskiego, podczas gdy przyjechała do nas do domu na wakacje ze swoimi dziecmi, wzięła kota i go wywiozła kilka


























#1z10