Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To uczucie gdy leżysz w szpitalu i szef dzwoni by złożyć ci życzenia powrotu do zdrowia przy pomocy swojego angielskiego na poziomie dziecka z podstawówki. Mimo wszystko zrobił mi ciepło na serduszku ()
#truestory #coolstory #pracbaza
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rvnow: Nie pomyslales o tym, ze skoro aplikujesz na entry level to nie powinnes na rozmowe isc przygotowany jakby to byla pozycja senior managera?
Przeciez to typowe "przekwalifikowanie". Poznalem kiedys przez dluzszy czas dzial marketingu w jednej z ogolnonarodowych telewizji i jedynymi kwalifikacjami tamtejszego staffu (srednia wieku 25 lat) byla dobra gadka przez telefon oraz zapijanie sie po pracy
  • Odpowiedz
Kapitan Kutanga to jest dopiero chwat jakich mało! Kojarzycie gościa, nie? Marynarski strój kapitana, tatuaże - motywy marynistyczne, papugi i te sprawy. Prawdziwy wilk morski jak go nazywają w Federacji Saint Kitts and Nevis. Spędził na morzu i oceanach całe swoje dotychczasowe życie. Ponoć wyszedł z łona syreny na Galapagos, zapłodnionej przez nasienie, które przyniósł na wyspy największy albatros, z góry Mt. Blanc, od najwspanialszego himalaisty. Najlepsza jest historia jego swetra, który
wytrzzeszcz - Kapitan Kutanga to jest dopiero chwat jakich mało! Kojarzycie gościa, n...

źródło: comment_jVIiislvYI2miWXAVNNYGMSgidt46J2z.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak pierwszy raz piekłam ciasto bez żadnego pojęcia jak to się robi. W przepisie było, że łyżeczka drożdży, ale ja uznałam, że e, co tak mało i finezyjnie dolożylam tak pół paczki. xD Ciasto się lepiło jak głupie, ale jakoś udało mi się je uformować. Potem prawie rozsadziło piekarnik i przez tydzień wyciągnąłam kawałki ciasta z różnych miejsc. Ale powiem Wam, że zeżarłam cale, nawet dobre bylo i nie wymiotowałam bardzo.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Akcja jest wczoraj ze studniówki: stoję na zewnątrz przed lokalem i pale szluga. Nagle wybiega z innej szkoły zdenerwowany sebix. Dwudniowy koper pod nosem, ręce szeroko, i buja się od boku do boku. Wyraźnie w-------y bierze telefon, przykłada go metr od ucha i dzwoni. Nagle slysze: HALO POLICJA PROSZĘ PRZYJECHAĆ TUTAJ POD DOM STUDNIÓWKOWY BO OCHRONIARZ NAZWAŁ MNIE FRAJEREM!!!!! xDDDDDDDD
Mówię do dziewczyny: Halinka bierzemy popcorn z baru bo zaraz jakaś krzywa akcja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomyślcie że jest w Polsce taki Janusz, słuchający sobie disco polo, pijący Harnasia i oglądający piłkę nożną w TVP w mieszkaniu z ogromnym narożnikiem, jeszcze większą meblościanką, dywanem i wanną w łazience. Na co dzień jeździ Passatem w dieslu a w bagażniku wozi lewarek, trójkąt, apteczkę i zgrzewkę oranżady Vivat z Biedronki a także numer telefonu do jedynego mechanika któremu chce się w nim grzebać. W wakacje jeździ z Grażyną na wakacje
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
Wkurzyłem się w pracy.
Musiałem się na kimś wyżyć.
Zadzwoniłem pod numer na wlepce na przystanku i podając się za pracownika MPK powiedziałem pani przez telefon, że zgłaszam to wyżej i że będzie kara.
Po minucie zadzwonił skruszony mąż pani i przeprosił, a potem zaczął błagać o to żebym nigdzie nie zgłaszał, że on pójdzie, że on posprząta, dziś.
Nakarmiłem się jego strachem i lepiej się czuję.
Jestem potworem xD
#coolstory
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opowiem wam historię co się robiło aby urozmaicić wakacje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Razem z moim kolegą Krzysiem w podstawówce pojechaliśmy na 2 tygodniową kolonię do czech a dokładnie do jakieś wioski obok Liberca, jako że podróż była długa to w między czasie zgadaliśmy się z dwoma ziomkami z którymi potem byliśmy w pokoju. Na tej koloni było strasznie dużo zwiedzania więc aby jakoś urozmaicić sobie wycieczki założyliśmy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Panowie mam 37 stopni i nie moge spac. Zaczyne rano pisac testament. Dajcie plusa zebym wyzdrowial.

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwsze kradzieze, ktore odnotowalem za czasow sledzenia mnie, mialy miejsce w Rypinie. Wczesniej zreszta w ogole nie pamietam takich przypadkow z wyjatkiem wczesnego dziecinstwa, w rodzaju II klasa podstawowki. Mowie tu wiec o roku 2007, ucieczka od ojca do pustego domu w Rypinie (pozny lipiec). To pozniej byl standard, ze wszystkie moje przenosiny (w Meksyku i Panamie tez) z miasta do miasta rodzily problemy (a nawet w samej Warszawie byly problemy z
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach