Wyświetlił mi się filmik jakiejś babeczki, która wiozła jakiś towar ponadgabarytowy(tak to się chyba pisze?) I tak się zastanawiam czy zawsze do takich transportów potrzebne są dwa samochody pilotażowe czy jeden zazwyczaj wystarcza i jak to jest, że jest czerwone światło a oni i tak sobie jadą? Taka ciężarówka z pomarańczowymi światłami i samochodami pilotażowymi ma większe prawa?

Ciekawe w ogóle ile trzeba wybulić za transport takiego czegoś bo to nie dość,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

maja uprawnienia do kierowania ruchem, robią to w nocy wiec nie przeszkadzaja za bardzo, oczywiscie zalezy od pilota czy jest dzbanem i nie pusci innych autostradą jak czasem bywa, wszystko zależy od długości/masy gabarytu, czesto może jechać sam kierowca i mieć skretne koła z tyłu
  • Odpowiedz
@Bolxx454: Na granicy w takiej formie? Nie. Zapraszam do Warszawy czy Brukseli - bo abstrahując od sympatii, czy antypatii względem Ukraińców czy Ukrainy, to jest porażka dla naszego Państwa.
W całej tej sytuacji, analogicznie jak w przypadku zboża największą winą obarcza się stronę ukraińską, co oczywiście prawdą nie jest. To Morawiecki zgodził się na takie, a nie inne zapisy w umowach pomiędzy UE a Ukrainą i to on ponosi za
  • Odpowiedz
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie: Tak. Po Ukraińskiej stronie Jeblandia ma bardzo rozwiniętych poborców podatkowych. Taka "tradycja" #pdk

Natomiast koczujący po polskiej stronie rebelianci wyzywają ich matki od chomików, a ojców od śmierdzących bzem - stąd ten ból d--y.
  • Odpowiedz