Fajnie jest mieć żonę, której na 43 urodziny można sprawić mega radość wspólnym biletem na festiwal muzyki elektronicznej.
Świetne 23 lata razem, 13 lat po ślubie, a perspektywa wspólnego weekendu w 'duchu' elektro sprawia nam meega frajdę.
Na ten sam weekend byłem zapisany na odosobnienie medytacyjne w Falenicy, ale wybrałem odosobnienie w wersji multi, bo wiadomo szczęśliwa żona, szczęśliwe życie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Do zobaczenia w Chorzowie!!
KrolWlosowzNosa - Fajnie jest mieć żonę, której na 43 urodziny można sprawić mega rad...

źródło: comment_1658821141eukkBO4KQPVMBFtmNwLgk4.jpg

Pobierz
@Papaya: Tak, patrzałem na nie. Ale kurde chyba wolę moto z 2017 z absem a nie kolejny 20 letni złom po dziesiątym właścicielu. Ogólnie ciężki temat ale myślę, że każdy tutaj coś takiego przeżywał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Toszeron: miałem identyczne auto, fajne w nim było, że nawet przy 140-150km/h spalanie było w miarę spoko, teraz już nie pamiętam ale chyba koło 7,5L przy 150 na tempomacie :)

zwykle jeździłem 120km/h to spalanie ok. 6L. Jak na rozmiar i masę auta to wynik świetny. No i mimo, że niby tylko 170 km to jakoś zawsze startując ze świateł byłem pierwszy, kwestia chyba dobrej skrzyni biegów. Na trasy super,
T.....s - @Toszeron: miałem identyczne auto, fajne w nim było, że nawet przy 140-150k...

źródło: comment_16587610746R8IVrbr1MloFSBCtMLZE3.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@r5678: tak, średnia, cała trasa to około 140max, czasem więcej podczas szybszego wyprzedzania

Na oponach niedużo, około 4k
Jeżdżę całorocznymi od wielu lat i oceniam, że klasa budżetowa lepsza typu ta Dębica navigator (ok. 800 PLN w jakiejś promocji) wystarcza na trzy zimy, jeśli założy się je przed zimą a nie przed latem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W ogóle potem zjechałem na drogę krajową i po
  • Odpowiedz
Sunrise zaliczony. Byłem tylko w sobotę, naczytałem się masę negatywnych komentarzy, ale pozytywnie się zaskoczyłem, czekanie przy barach w miarę krótkie, jedzenie do przeżycia, typowo festiwalowe, alkohol cholernie słaby albo jak miałem formę... Kible niestety im dłużej trwało tym gorzej, no ale to ludzie ludziom zgotowali taki los, czasem roboty nie przerobisz jak to mówią. Guetta na mega plus zaskoczył, w końcu zagrał nie jakby puszczał muzę w Winamp. Miejscówka spoko, ale
tabarok - Sunrise zaliczony. Byłem tylko w sobotę, naczytałem się masę negatywnych ko...

źródło: comment_1658757738uE7Y3LNLPPFTyo77WfL4Xl.jpg

Pobierz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@tabarok: szkoda że Guetta był w sobotę bo po przejściu z Hardów i Silver na jego set wypadał blado, mimo że i tak był bardzo dobry, imo lepszy nawet od Armina w 2019
  • Odpowiedz
O jak fajnie. Projekt IT, przy którym maczałem palce, trafi do firmy obsługującej zamówienia idące wprost do armii Ukraińskiej.
Mam takiego pecha, że większość oprogramowania, przy którym pracowałem albo było startupem, który już nie istnieje, albo było jakimś korpobullshitem, który też już nie istnieje. A tu miła niespodzianka, może nic wielkiego, ale ma usprawnić prace wewnątrz firmy, czyli więcej uda się zrealizować zamówień na front, czyli - więcej orków będzie gruz200. #
#!$%@?, mircy. Ale jajca. Pracuje freelancersko z pewna rosjanką i napisałem jej na chama w wiadomościach na messengerze:

Slavia Ukraine!


I szmata mnie zablokowala ( ͡° ͜ʖ
Mniej więcej od trzech miesięcy nie pije żadnego alkoholu, nawet łyczka piwa 0.5% nie wypiłem. Nie trzymam diety, chodzę na siłownie i trochę spaceruje z psem. Schudłem 10kg, zmalał mi brzuch, nie jest taki wydety. Mam więcej energii, mogę spać po 5h dziennie a wysypiam się jak po 10 :)
W weekendy chodzę do klubu ze znajomymi, na grille itp i jest w pyte. Jak popatrzę na te #!$%@? mordy o 3