Hej, a jakbym oddał nasienie do banku spermy czy jakoś tak, to też bym przyczynił się do powstania dziecinki? W sensie jako biologiczny ojciec? Bo to byłbym w stanie zrobić. W ogóle dzisiaj zamiatałem ulicę w kołchozie i tak na chmurkę spojrzałem (pareidolia) i wydało mi się, że mój synek się uśmiecha i mówi "tatusiu sprowadź mnie tutaj, ja też chcę do 65 - ki w kołchozie". Musimy z różową przedyskutować. W
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeny umrę z chora psychicznie matka, zbiera pełno rzeczy, co wyrzucę to idzie przynieść ze śmietnika, teraz mamy stara kuchenkę bez piekarnika, dziś ma przyjść nowa to już matka nie pozwala wyrzucić starej bo się przyda i tak robi taka melinę z chaty. Jak była w spzitalu to trochę powyrzucalam rzeczy, jak wyszła to mi podziękowała że tak posprzątałam ale jak już jest obok, to nigdy w życiu nie pozwoli nic wyrzucić
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pannakota: no niby tak ale trzymanie trzech kuchenek bo jedna ma dobry piekarnik, druga palnik, trzecia nowa ale te dwie stare się przydadzą jak w święta będą goście i trzeba będzie dużo gotować xD do tego trzymanie pordzewiałych rzeczy, poprutych ciuchów, zasłon czy rolet okiennych, szafek które się rozpadają, starych książek których nikt nie czyta, no masa wszystkiego
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Coś jest ze mną nie tak narzekam że jestem samotny a znajomi zapraszją mnie co chwilę tylko coś we mnie nie pozwala mi do nich wyjść , wmawaim sobie że jestem paskudny a tak na prawdę tak nie jest , miałem całkiem wporządku relację z dziwczynami nawet na szkolnych posiadówkach same się przysiadały czy też słyszalem czasami żę jestem słodziak , coś w mojej głowie nie pozwala mi stworzyć obrazu że jestem
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rafesto najlepiej tu i tu. Leki od psychiatry trochę pomogą ci się uspokoić i wytłumić negatywne emocje, a psychoterapia pomoże rozwiązać ci problemy, które siedzą ci w głowie
  • Odpowiedz
@flyingmonsterspaghetti yyye, popraw mnie jeśli się mylę, ale antynataliści dostrzegają pozytywne aspekty życia. Natomiast dostrzegają też te negatywne i ich zdaniem obecność tych drugich powoduje, że prokreacja jest niemoralna. Istnienie puszystych kotków i chwytliwych piosenek nie zmniejsza w żaden sposób ryzyka wystąpienia choroby, inwalidztwa, utraty bliskich, etc. Jeśli już ktoś żyje to niech sobie mizia małe kotki, ale wyrwanie kogoś z niebytu i powiedzenie mu "będziesz doznawał bólu fizycznego i psychicznego,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam od pewnego czasu dosyć nietypowy problem. Cofając się kilka lat w czasie najprawdopodobniej zdiagnozowałem u siebie samego tzw "nerwicę lekową", chociażby miałem wszystkie objawy świadczące o tym, że to mam. Zbagatelizowałem problem, nic z nim nie zrobiłem, chociaż teraz po czasie dochodzą do mnie przeróżne potworne myśli. Wiem, że to zabrzmi dziwacznie wręcz wstyd mi komukolwiek o tym mówić, ale mam czasami myśli o tym, że kogoś mojego
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania sam też miewałem, to tak zwane natrętne myśli i mogą się zdarzyć przy nerwicy lekowej, mogą oznaczać np. strach przed stratą. Lepiej żebyś nikomu poza psychoterapeutą czy psychiatrą o tym nie mówił, bo mogą nie zrozumieć.
  • Odpowiedz