#anonimowemirkowyznania
Jak żyć w związku z kimś kto kompletnie nie radzi sobie ze stresem? Moja różowa jest na lekach uspokajających od półtora tygodnia które i tak jej nic nie pomagają. Gdy tylko ogłoszono w Polsce koronawirusa to ona momentalnie dostała gorączki i duszności, wyszło że to na tle nerwowym. Ją w tej chwili uspokaja nawet 5-letnia siostrzenica (ona lvl 28).... nie wiem skąd się takie coś bierze, jej rodzice, rodzeństwo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Gdzie szukać pomocy w przypadku nasilonych myśli samobójczych? Przynajmniej kilka razy na dzień o tym myśle. Od lat nic mnie nie cieszy, nienawidze mojego życia. Narobiłem sobie długów przez fobie społeczną, spłaciłem ile mogłem, ale zostało mi do spłaty 1000 zł w tym miesiącu. Tak, wiem, że dla niektórych to jak splunąć, ale dla mnie obecnie jest niemożliwe zebrać taką kwotę. Sprzedałem wszystko, co miałem. Nie mam do kogo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jaxonxst: jak go kiedyś spotkam w metrze to specjalnie wyceluję smartfona w jego stronę i udam że strzelam w nerki złą energią xd
ciekawe czy inbę zrobi
  • Odpowiedz
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Czy da się odhipnotyzować z wiedzy że twoja partnerka miała kogoś przed tobą? Świadomie wiem że to głupi czynnik dziewictwo. Wiem że szukanie tylko po tej charakterystyce trąci obsesją - bo brzydkiej dziewicy bym nie chciał. Ale przeszkadza mi to. Mam natrętne myśli z tym związane. Leczę sie SSRI, chodzę na psychoterapię ale to nie pomaga zapomnieć. Kocham dziewczynę z którą jestem, nie chce jej po 2 latach opuszczać bo coś mi
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CiapciakWielki: Pomyśl sobie o tym jak o puszce coli. Bierzesz sobie nową puszkę coli otwierasz i wypijasz że smakiem. Teraz pomyśl sobie że bierzesz puszkę coli ale już otwartą wieczko usunięte a przy okazji ktoś w niej moczył kutasy. A czy zjebem jesteś to nie wiem nie znam się
  • Odpowiedz
@CiapciakWielki: no generalnie np jak ja zaczynałem o tym myśleć, że np. na akademiku obracał ją jakiś typ to na początku wkręcałęm sobie, że nie ma takiej opcji, że tak było - nie pomogło. Potem np. jak mnie dopadło coś takiego tak jak teraz jestem w pracy to ubierałem słuchawki i muza na full i nie da się myśleć.
  • Odpowiedz
Ja prykam, Mirki, co ja odwaliłam, skąd ja mogłam wiedzieć? ;__; Tak się zachwycałam tym współlokatorem, potem smuciłam, a teraz jestem pewna, że coś z nim nie tak, tu nie ma dwóch zdań...
Może coś ćpa? Na pewno ma obsesję na punkcie wody, bo bierze długie prysznice, chodzi co chwilę do kibla, coś tam robi w łazience, dzisiaj zalał lokal na dole... Pisałam wam też, że chyba klnie do siebie. Teraz jestem
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak mnie w-----a ojciec chory psychicznie.
Znalazł w necie jakieś słuchawki za 200zł co mają gównianą opinię w internecie

Ale dlaczego ty ich nie chcesz
" Przecież one są dla graczy.
Tutaj nawet pisze, for gejmers "
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach