Mam wrażenie że Grodzkie się zagalopowało. I już jest w tym sejmie, i ma kasiorę , jest vipem. Więc poradzić nic nie może.

Ale tak naprawdę jak "Jej Excelencja" z "Sexmisji" - gdy nie ma kamer, wraca do domu, rzuca perukę na przedpokój, łazi po domu w gaciach i podkoszulce, idzie po browar do lodówki, bierze kota , fajki, siada na kanapie i drapiąc się po kroczu skacze po kanałach tv....

#
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach