@Queltas: Szacun za zaczyn - wiele osób boi się zaczynać od chlebów z zaczynem i biorą się za takie przedrożdżowione co to raz się miesza i wychodzi taki nadmuchany.
Zakwas zdecydowanie polecam. Jakbyś chciał zrobić żonie (sobie) prezent, to kup dwa kilogramowe kosze do wyrastania chleba ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Daj znać jak zrobicie zakwas, ja piekę dwa-cztery razy w tygodniu od dziewięciu miesięcy i jeszcze
  • Odpowiedz
@Srala-Bartek: Żytni. Mam też mieszany pszenno-żytni. Miałem też bezglutenowy z brązowego ryżu, ale mi nie leżał. Ostatnio próbowałem zrobić gryczany, ale muszę spróbować od nowa. Planuję też zrobić pszenny z mąki chlebowej, bo póki co mam wszystkie na pełnym przemiale.
  • Odpowiedz
@t3m4: wizualnie owszem, tylko sypie się z niego mąka, za dużo podsypane w koszu do wyrastania. Dlatego z mojego całkiem zmiotłem przed pieczeniem.
@Primusek: tak. Jak mieszkasz w Tottenham to możesz wpaść na śniadanie jutro o 8.

Tak naprawdę robiliśmy ten sam chleb, tylko żona nie przeczytała przepisu, wzięła mój zaczyn na chleb śląski, zamiast wody dała mąkę chlebową (mąka być tylko mąka pszenna pełnoziarnista) i potem improwizowała.
  • Odpowiedz
@wrzesien: mieszam wodę z mąką w wagowych proporcjach 1:1. To jest rezultat po jednym dniu (było ciepło w kuchni bo piekarnik był w ruchu całe popołudnie), jest dość agresywny i po pierwszym dokarmieniu wywalił że słoika, ale opadł, bo nie ma czym trzymać dwutlenku węgla (brak struktury z glutenu).
Generalny plan to dokarmiać go codziennie przez cztery lub pięć dni (wywalam połowę i dodaję po 50g wody i mąki), a
  • Odpowiedz
1. wyparz słoik.
2. dajesz 50g mąki pp pszennej i 50g wody i mieszasz, robisz to trzy razy w odstępach 24h (czyli dzień 1, 2, 3)
3. teraz robisz to przez dwa dni co 12h (dwa razy w dniu 4, i 5)
całość trzymaj w temperaturze pokojowej. Jeśli zauważysz, że brakuje miejsca w słoiku, wywal gdzieś połowę przed dokarmieniem.
I masz zakwas.
A chleb: dajesz mąkę pszenną pp, żytnią pp i pszenną chlebową w proporcjach 3:2:1, na
  • Odpowiedz
@dersu: zapomniałem... Na kilogram mąki daję 220g zakwasu do bazy, przed ziarnami, a po wymieszaniu tyle odkładam do słoika. Na razie tak dokarmiam, ale chcę zmienić żeby ze dwa trzy razy w tygodniu dokarmić w słoiku i odkładać na bok trochę dzień przed pieczeniem oraz dokarmić żeby była odpowiednia ilość.
  • Odpowiedz
chleb upiekłam ;D z mąki gryczanej, ryżowej i ziemniaczanej :)
pyyyyycha!
#gotujzwykopem #gotujzmikroblogiem #pieczzwykopem #chleb #jedzenie #pokazkolacje #bezglutenu

przepis stąd tylko zamiast mąki kukurydzianej użyłam ziemniaczanej.
jako piekarskie beztalencie polecam, ładnie wyszło za pierwszym razem! :)
natussy - chleb upiekłam ;D z mąki gryczanej, ryżowej i ziemniaczanej :)
pyyyyycha!
...

źródło: comment_YUggVMnzSCP0UXMXmWJf69366kTeapLc.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tptak: kwas askorbinowy - stabilizuje zaczyn drożdżowy (inaczej witamina C), zakwasza środowisko by drożdże mogły się namnażać, guma arabska - pobudza florę bakteryjną, naturalny zasuszony sok z niektórych gatunków akacji, stosujemy ją w celu zagęszczenia stabilizacji i ułatwienia mieszania substancji ze sobą (emulgator), należy do probiotyków, monostearynian sorbitolu - ułatwia mieszanie związków (złożony z sorbitolu i kwasu stearynowego). Kwas stearynowy jest naturalnie występującym w żywności kwasem tłuszczowym. Sorbitol to substancja
  • Odpowiedz
@Browin: dzięki za wyjaśnienie. Właśnie generalnie próbuję zrozumieć, jaki jest cel wprowadzania substancji dodatkowych, jaką pełnią funkcję. Szkoda że producenci nie piszą takich wyjaśnień na opakowaniu lub na stronie przy składzie :)
  • Odpowiedz
@tylkoniechori: EH PANOWIE CORAZ WIĘCEJ AMATORÓW SIĘ PCHA DO ZABAWY HEHE MAM NADZIEJĘ, ŻE PRZEJDZIE TA NOWELIZACJA USTAWY I PO BUŁKI BĘDZIE MOŻNA CHODZIĆ TYLKO Z LICENCJĄ BO SERIO NIEKTÓRZY NIE MAJĄ ANI DOŚWIADCZENIA ANI WYOBRAŹNI I NA PRZYKŁAD UPUSZCZĄ BUŁKĘ NA PODŁOGĘ
  • Odpowiedz
Nie wiem jak jest w reszcie kraju, ale na Śląsku mamy taką tradycję, że jak upadnie chleb, to należy go niezwłocznie podnieść i ucałować.
Nie polecam tego robić z kromkami, które właśnie wyskoczyły z tostera. Całe wary opuchnięte z poparzenia (,)

#tradycja #gorzkiezale #chleb #jestemdebilem
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem jak jest w reszcie kraju, ale na Śląsku mamy taką tradycję, że jak upadnie chleb, to należy go niezwłocznie podnieść i ucałować.


@RRybak:

Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba

Podnoszą z ziemi
  • Odpowiedz