@mitchumi: oczywiscie ze duzo w chinach, dlatego mowie ze olewam jak tylko sie da, unikam tez chinskich marek wole napychac kieszenie amerykanów
  • Odpowiedz
  • 5
Trochę tak jakbyś na innej planecie lądował. Moja dziewczyna jest Chinką, także ona mnie zaprosiła. Na wakacje, żeby coś zobaczyć kompletnie nowego super sprawa, ale mieszkać raczej bym tutaj nie chciał. Dzielnice miasta bardzo skrajne, po ogromne wieżowce i luksus, po jakieś obskurne rozsypujące się slumsy. Ogólnie bardzo fajnie, ale moim zdaniem nie na stałe do zamieszkania:)
  • Odpowiedz
@allegro_pl: Tzn. co, mamy wchodzić w każdą jedną ofertę i przechodzić przez mało wygodny formularz? Gdy takich problematycznych ofert jest dziesiątki albo i setki? A potem i tak nie wiemy czy coś z daną ofertą się stało czy nie, bo (chyba) nie ma u was możliwości przejrzenia ofert które zgłosiliśmy.

Na przykład szukam sobie taniej farby młotkowej w opakowaniu 1l wpisując odpowiednie wartości w parametrach wyszukiwania: https://allegro.pl/kategoria/sciany-i-elewacje-farby-126182?string=farba%2Bmłotkowa&dostawa-z-polski=tak&order=p&wielkosc-opakowania-od=1&wielkosc-opakowania-do=1 znajdźcie tutaj proszę farbę,
  • Odpowiedz
@pastor_manning Hui to dość popularne nazwisko w Azji. Zwyczajem jest też nadawanie sobie zagranicznych "imion" w komunikacji z nami, ludźmi z cywilizacji. Najczęściej są to imiona angielskie, często niepoprawnie wymawiane. Taka mała ciekawostka ;)
  • Odpowiedz
@siewcaeddie: Nie no sankcję działają zawsze tak samo, kto ma kupić to i tak kupi tylko zapłaci więcej, zarobią pośrednicy. Niezależnie czy to Rosja, Korea czy inny kraj. Zawsze działa to tak samo.
  • Odpowiedz