Jak Chińczycy mogą inwigilować ludzi w internecie jeszcze bardziej? No na przykład nasłuchując co piszą. Klawiatura Sogou, będąca najczęściej używaną klawiaturą w Chinach (ma wersję Windows, Android i iOS), której używa tam regularnie 450 milionów ludzi, wysyła wszystko co jest na niej wpisywane na serwery firmy Tencent (będącej autorem tej klawiatury). Fajnie się tam bawią.

Do tego, do niedawna można było to wszystko przechwycić i nasłuchiwać równolegle z chińskim rządem.

https://citizenlab.ca/2023/08/vulnerabilities-in-sogou-keyboard-encryption/

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak i Chinom odbije się to czkawką. Coraz częściej widać artykuły, że giganci wycofują się z chin na rzecz innych krajów


@Grzesiok: Ale to się zaczęło przed sytuacją na Ukrainie. I taka prawda, że większość świata ma to w dupie, że Chiny nadal wspierają Rosję. Chiny to największy partner handlowy połowy świata. I odejście od Chin będzie trwało bardzo długo a może się nigdy nie ziścić. I bardziej to w
  • Odpowiedz
Napisałbym, że to typowy przypadek w centralnym sterowaniu, czyli zła decyzja implementowana na dużą skalę, ale kapitalizm też potrafi doprowadzić do katastrof.
  • Odpowiedz