via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
#chemia #laboratorium

Pracuje ktoś z was na ICP-OES?
Moja firma otwiera właśnie taką nowa pracownie i mam w niej pracować, tylko że nikt nas nie ma w tym doświadczenia. Chciałam się zapytać czy są w necie jakieś wartościowe opracowania, takie poważniejsze niż definicje dla studentów? Typu choćby niezbędne wyposażenie labu.
@Ejdemson: Jasne, już opisuje. Problem jest taki, że opanowujesz ogrom niepotrzebnej i przestarzałej wiedzy, która jest dosyć ciężka w wykorzystaniu. Prawdziwy rynek chemiczny jest w Polsce niewielki, zaś po ukończeniu Inż. Chemicznej w dużej mierze ze względu na nikłą popularność kierunku musisz w innych branżach tłumaczyć na czym on polega a i tak w sumie łatwo być traktowanym na zasadzie "człowiek do laboratorium". Moim zdaniem są lepsze kierunki, które dają większe
Nie znałem ale myślę, że poznam, dzięki za pomoc, co do tego przykładu zamiast Cl2 nadtlenki można było użyć NBS,CCL4,hV i wtedy zrobić KOH EtOH jeżeli mówimy tylko o powyższym a nie 3-chlorocykloheksenie.
Egzamin ostatecznie zdany na 4.0 <3
@Bukaa_: @Karbostyryl:
@pogop sugerujesz przepływ rzędu kilkaset litrów na godzinę?

Zajmuję się technologią uzdatniania wody zawodowo a szczególnie do farmacji. Produkujemy i uzdatniamy różne typy wód.

Podsumowując: i tak zrobisz jak uważasz, bakterie tam na pewno szaleją ☺

Ale ja tam Ci dobrze radze. Wiem, że pewnie woda z kranu Ci nie smakuje, nie Twoja wina. Rury są w różnym stanie... ale ten filtr to jeszcze gorsza rzecz.
@pogop: Nie trzeba badań. (Tzn trzeba, ale działanie takich filtrów opiera się o dawno poznane procesy, które są szeroko ugruntowane w nauce). Taki filtr to żywica jonowymienna + węgiel aktywny (lub inne porowate adsorbenty). Żywica usuwa jony odpowiedzialne za twardość, adsorbent usuwa śladowe związki organiczne które mogą pozostawać w wodzie po jej chlorowaniu lub w wyniku przepływu przez zanieczyszczone rury.

Jest to jednak miejsce stale wilgotne co na pewno sprzyja rozwojowi
@MMARS: Czajnik jest metalowy, nigdy nie zaobserwowałem takiego koloru w nim, a ma on już 2 lata. Woda smakuje normalnie, więc raczej go nie będę zmieniał. Tak o się zastanawiałem nad tym.
Dlaczego przy obliczeniu entalpii reakcji z enegii wiązań wykonujemy działanie:
energia wiązań substratów - energia wiązań produktów
A nie na odwrót? Przeciez jesli energia wiazan substratow jest wieksza od produktow to zostaje nam nadmiar energii a wychodzi z obliczen ze jest to endo... Nie rozumiem
#chemia
@pol_czlowiek_messi: Energia wiązania to ilość energii jaką należy dostarczyć aby zerwać dane wiązanie, nie aby je wytworzyć. Inaczej mówiąc, wiązania chemiczne nie magazynują energii, a wręcz przeciwnie są jakby miarą jej "braku".

Spróbuj rozpisać daną reakcję na etapy elementarne: rozbicie substratów na poszczególne atomy (co wiąże się z koniecznością dostarczenia energii) i utworzenia nowych wiązań pomiędzy atomami (wydzielenie energii). Być może ułożenie takiego cyklu termochemicznego pomoże Ci zrozumieć istotę problemu.
@pol_czlowiek_messi: Inaczej mówiąc, w analizowanym przez Ciebie przypadku należy dostarczyć więcej energii na zerwanie wiązań substratów niż powstanie podczas tworzenia wiązań w produktach. Bilans od strony układu wychodzi na plus i masz do czynienia z reakcją endoenergetyczną.
Cześć Mireczki,
Chciałem sobie wytrawić kawałek tekstu i zdjęcie na miedzianej lub mosiężnej płytce, ot taka głupota. Mam niestety problem z przeniesieniem tego co chcę wytrawić na płytkę.
Największym problemem w tym wszystkim jest zdjęcie bo to portret więc po prostu naklejenie kawałka taśmy i wycięcie nie wchodzi w grę.
Nie posiadam drukarki laserowej, poszedłem do punktu druku koło mnie, wydrukowałem kilka egzemplarzy na próbę i próbowałem przenieść podgrzewając żelazkiem, rozpuszczając acetonem
@Abstraktor: wszystkie metody termotransferu stosowane przy PCB u Ciebie zawodzą z prostego powodu: nie przenosisz na PCB tylko na grubą blachę, z zajebistą pojemnością termiczną.
Transfer chemiczny powinien zadziałać, może to kwestia pokombinowania z przygotowaniem powierzchni?

BTW, robiłem kiedyś taką trawioną, mosiężną płytkę, obraz do wytrawienia nanosiłem po prostu dobrym pisakiem olejowym. Wyszło pięknie. Tyle, że wtedy nie ma mowy o żadnym transferze obrazka z komputera, jesteś skazany na własne umiejętności
@Cwelohik zdawało mi się że chemia na maturze to wredna cholera...niby ogarniasz materiał, znasz praktykę z laboratorium a tu nie zawsze wszystko wychodzi jak trzeba. Ale faktycznie z chemią najlepiej jest robić arkusze maturalne, te z sesji poprawkowych, z lat wcześniejszych, oraz te próbne(jak chcesz to jutro na priv podrzucę Ci kilka trudniejszych) i jak przerobisz wszystkie jak leci tak żeby rozumieć co piszesz to niżej niż 70% nie zejdziesz.
Taki "pro-tip"
@Polanin: co do pokoleń to masz racje, ale chodziło mi bardziej o wiele grup ludzi rozwijających tę dziedzinę wiedzy.
Jaknajbardziej, symulacje numeryczne robiono już na długo przed erą komputerów, np. na papierze albo tablicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)