Skrót sytuacji. W bloku od kilku lat mam problem z grzybem mianowicie kiedy przychodzi zima na całej długości zewnętrznej ściany pojawia mi się grzyb. Latem problem znika po spryskaniu powiedzmy w okolicach kwietnia preparatami, ale tylko robią się temperatury w okolicach zera i momentalnie ściany robią się czarne i wtedy spryskanie pomaga na miesiąc do półtorej. Według mnie problemem jest słabe ocieplenie ściany jednak wezwani ludzie ze spółdzielni mówią, że problem nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znacie jakas firmę Mireczki w Lublinie, co odgrzybia mieszkania? Taką, że przyjdzie ktos, zrobi co trzeba i jeszcze powie co jest nie tak- czy ja mam nieszczelne okan, czy co ja mam zmienic. Juz mnie cos strzela, jak czytam w internecie, tu piszą, ze grzyb lubi ciepło, tam, ze powstaje przy zimnych przeciągach, tam znowu, ze przeciągi są dobre. Już #!$%@? dostaje. Nie umiem sam z tym walczyc, nie wiem jak i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rekinwpaski: Generalnie sprawa jest prosta. Grzyb potrzebuje do życia wilgoci i względnego ciepła. Pojawia się zatem tam, gdzie wilgoć lubi często zalegać, a przy okazji jest względnie ciepło. Jeżeli masz szczelne okna to musisz co parę dni przewietrzyć dom/mieszkanie, a kuchnię gdzie często coś gotujesz (dużo pary wodnej) i łazienkę wietrzyć codziennie. Żadna wielka filozofia. Dawno temu moja ś.p. babka mówiła, że dopóki nie wymieniła okien na szczelne, to nie
  • Odpowiedz
@rekinwpaski: Zasada z grzybem jest prosta. W każdym pomieszczeniu ustawiasz chociaż dwa mierniki wilgotności (każdy do kupienia z kilka zł) i kontrolujesz wilgotność. Powinna być w granicach 40-60 %. Zmniejszanie wilgotności polega na tym, że nagrzewasz mieszkanie (ciepłe powietrze kumuluje więcej wilgoci), a nastepnie otwierasz okna na przeciąg na maksa i wywiewa ci to ciepłe powietrze z wilgocią. Wystarczy maks. 3-5 min otwartych okien na maksa, chyba, że masz okna
  • Odpowiedz
Dogadalem się z majstrem, który kładzie u mnie na podjeździe kostkę, że wyrówna mi teren pod taras i wyłoży na nim chudziak (taki jak pod kostkę). Wiosną chcę tam zrobić taras z desek kompozytowych i tu mam pytanie- czy w takim wypadku lepiej będzie robić wsporniki pod legary z betonu, czy na chudziaku spokojnie mogę wykorzystać gotowe wsporniki plastikowe?

#budowadomu #budownictwo #taras #budujzwykopem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@klintoniusz: podsypka ma to do siebie, że podciąga wilgoć, więc jeżeli postawisz coś na niej i woda nie była odprowadzona to mróz może ją wysadzać.

A taras spokojnie możesz posadzić na bloczkach fundamentowych. Według mnie lepiej nawet na ubitym piasku niż na podsypce.
  • Odpowiedz
@oceanzpokoju: możesz od wewnątrz też podeprzeć to miejsce i pod podparcie dać wełnę mineralną tak ze 3cm, jak będzie wypchnięte takim miękkim materiałem to może nie będzie dzwonić
  • Odpowiedz
@Bambrx: ja bym powiedział, że jeszcze lepiej, bo bloczki są pełne.
Jak będziesz w okolicach budowlanego to kup fischery SX. Kosztują grosze, a strzeżonego pan buh strzeże. Jakoś do tych dawanych gratisowo kołków to nigdy zaufania nie miałem.
  • Odpowiedz
@mateo971: Za materiał na sufity podwieszane (krzyżowe) w systemie RIGIPS zapłacisz w granicach 8 tys.
Płyty, profile, uchwyty, łączniki, kołki, wkręty, taśmy spoinowe + gładź do ich zatapiania. Za gładź na całe mieszkanie zapłacisz w granicach 2k+ zależy co wybierzesz oczywiscie mówimy tu o gotowej masie :) Dla świetego spokoju 12 tys. bym miał na to przygotowane :)
  • Odpowiedz
ja po materiał jeżdżę do Sewery do Katowic ale też sklepy w Gliwicach,sosnowcu, tarnowskich górach i dąbrowie górniczej. sig ruda śląska maja spoko ceny :) Niekiedy też ci mali lokalsi maja niskie ceny np na farby :)
  • Odpowiedz