ehh po roku ponad związku i próby "ratowania" kogoś z depresji, problemów psychicznych i po prostu doła w życiu spowodowanego wychowaniem i patologią w rodzinie zdałem sobie sprawę z faktu, że to nie ma sensu.
nie wiem co mam robić, związek z #borderline to piekło. najgorsze, że to mój pierwszy związek w życiu (mam 19 lat, dziewczyna prawie 18), strasznie jestem przywiązany i naprawdę darzę ją silnym, prawdziwym uczuciem ale
nie wiem co mam robić, związek z #borderline to piekło. najgorsze, że to mój pierwszy związek w życiu (mam 19 lat, dziewczyna prawie 18), strasznie jestem przywiązany i naprawdę darzę ją silnym, prawdziwym uczuciem ale



























TL;DR czy mam borderline czy to tylko skutki bycia z osobą z borderline, historia ostatniego związku i życia
Zastanawiam się czy nie mam borderline. Byłem ostatnio w związku czy jakimś para-związku, który bardzo mnie wykończył. Podejrzewam ją o BPD, ale żeby być uczciwym zastanawiam się też nad sobą. Obecnie, po tym związku u siebie też widzę wahania nastrojów, co prawda spowodowanych jej działaniami czy wręcz prowokacjami. Ale są. Czuję niepokój,
Zaakceptował: kwasnydeszcz}
Dodam tylko, że ich móżdżek to nawał projekcji, dlatego w przypadku dobrego traktowania traktują innych źle, ponieważ te osoby same sądzą, że dobrze traktując innych