#anonimowemirkowyznania
Zastanawiam się nad rozstaniem z żoną po 2 latach małżeństwa, a razem 8 latach związku.
Mam z tym oczywiście kilka problemów, ale główny i najbardziej straszny problem jest taki, że się jej boję. W chwilach słabości moja żona przejawia pełne spektrum borderline, z agresją, biciem mnie i niszczeniem rzeczy włącznie. Nie boję się kilku siniaków, ale nigdy nie wiadomo co jej odbije. Kiedyś miała takie akcje, że pamiętam iż po
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
Trzy budziki od godziny dziesiątej nie dały mnie rady zwlec z łóżka, bo wiem że tak naprawdę nie muszę wstawać.
Od razu jestem zmęczony psychicznie, natychmiast po przebudzeniu. Pierwsza myśl - nie chcę wstawać, chcę leżeć jak najdłużej. Druga myśl - zrobić coś, zostawić wszystko, jechać gdzieś najdalej.
Auto stoi wpół r-------e, potrzebuję samochodu ale nie mam dużo kasy. Odkąd zwolniłem się z pracy mam jeszcze mniej i muszę zacząć liczyć na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Zwiazek z borderline.
Jestem wykonczona. Mielismy dzisiaj jechac w gory z jego rodzina. Przyjechalam do niego wczoraj pod wieczor przeziebiona+ po 3h pracy a potem pomagalam przez killa h wysprzatac mieszkanie kolezance bo ta sie wyprowadzala. Oprocz tego jestem chwile przed okresem. I jednym slowem czuje sie zle. Niebieski mial caly dzien wolnego. Pojechal do kumpla. No spoko. Po co ma siedziec w domu. Nie widzielismy sie sporo. Przyjechalam
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#zwiazki #borderline

Jestem #rozowypaski i od 1,5 roku jestem w toksycznym związku. Mam 24 lata. Problem w tym, ze nie umiem go rzucić co jest strasznie dziwne gdyż było w tym czasie z 30 sytuacji w których zdrowa psychicznie osoba by to zrobiła.
Jest egoistą i myśli jedynie o sobie. Chyba się od niego uzależniłam.
Czy ktoś mial podobą sytuację? Mam wrażenie, że niszczę
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Może ktoś polecić psychoterapeutę we Wrocławiu, który specjalizuje się w leczeniu zaburzeń borderline (terapia dialektyczno-behawioralna)?
I jeszcze takie pytanie: czy żeby pójść na taką terapię muszę mieć jakieś rozpoznanie czy mogę wejść "z ulicy" i powiedzieć, że wydaje mi się, że mam z tym problem?

#wroclaw #psychologia #borderline #depresja #psychoterapia #gorzkiezale #psychologia

Kliknij
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @niktSzczególny
Nie łam się. To co opisujesz to równie dobrze może być depresja, którą można całkowicie wyleczyć, choć wiadomo, że nie od razu. Jeśli nie próbowałeś pomocy specjalistycznej, to spróbuj. Przy doborze odpowiednich leków w połączeniu z psychoterapią jesteś w stanie z tego wyjść i żyć i czuć się normalnie. Nawet nie wiesz ile bym dał, żeby mieć taką możliwość, i gorąco będę trzymał kciuki za Ciebie, żeby się
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pomozcie jak rozwiacac sprawe... jestem rozowym i mam 24l. Moj niebieski od zawsze byl porywczy, nerwowy i zdaje sobie z tego sprawe i twierdzi ze SAM nad tym pracuje. Ja tego nie widze. W trakcie calego zwiazku bylismy moze raz na weselu. Prosze go od pol roku abysmy wyszli do klubu. W koncu kiedy mialo to miejsce zrobil jedna wielka szopke przy znajomych ze sie upilam (pierwsza impreza od
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania Przestań sobie tłumaczyć jego zachowanie i zakończ to - akurat tego po Tobie się nie będzie spodziewał. Facet jest toksyczny, to nie jest miłość - nie ma co ratować albo naprawiać, poza własnym zdrowiem psychicznym. Jak najszybciej go zostaw i wybierz się do dobrego psychologa.
  • Odpowiedz
  • 13
Miałem dziewczynę z borderline.i jedna rada dla was mirki, jeśli tylko zorientujecie się w tym i ona nie wykazuje realnych chęci do zmiany ewakujcie się jak najszybciej. Nie słuchajcie się że miłość wymaga poświęceń itd wymaga, ale to zawsze musi działać w obie strony, ona musi chcieć wyjść z tego, brać leki i zmienić się i to nie wasza wina ze ona ma wahania nastrojów, bo zwykle tym się tłumacza że to
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@franksinatra555 przyjaciel mi podpowiedzial co to może być i wypisz, wymaluj, wszystko się zgadzało. Próbowałem ja wspierać, mimo że nie przyjmowala tego do wiadomości, tłumaczyła się że to na cykl miesiączkowy, ja rozumiem być lekko poddenerowowanym przed okresem, mieć wahania nastrojów, ale to trwało niemal ciągle.
Az w końcu przy jakiejś kłótni, zwyzywaniu mnie, rzuceniu hasłem że z nami koniec uznałem że już nie mam sił na to wszystko i stwierdziłem
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@Kleks123 nikt niczego i nikogo nie usprawiedliwia, tylko jak zdiagnozować jeśli druga strona nie chce współpracować, nie chce nigdzie pójść,
Borderline nie jest chorobą! Więc widać nie masz kompletnie pojęcia o czym piszesz. Dobry psychiatra nie potrzebuje więcej jak góra dwóch wizy to zdiagnozowania zaburzeń, jedynie dobór leczenia może potrwać trochę dłużej bo każdy organizm inaczej reaguje na farmakologie.
  • Odpowiedz