@paniswiata: jadłem przez ostatni miesiąc ketrel ale 100-200mg dziennie + mirtazapina + zopiclon
pomimo biegania itp. często podczas zasypiania po wzięciu leków około ~21-22 jadłem słodkie czy normalne jedzenie na nieświadomce, nie pamiętałem tego z rana
@paniswiata: generalnie ketrel w porównaniu do innych neuroleptyków jest mega dobry - otępienie miałem tylko przez pierwsze 3 dni brania (zaczynałem od 100mg przy mocnym epizodzie depresyjnym z chad) chociaż odcinało mi przez te 3 dni koordynacje i gały wyglądały jakbym był naćpany. Nie powodował w ogóle przemęczenia w porównaniu do arypiprazolu czy chloropetixenu więc mega fajny jest. Przy 25mg raczej nie powinno być żadnych problemów z ekstra jedzeniem czy
#anonimowemirkowyznania Potrzebuję wsparcia psychologicznego, może ktoś coś polecić? Najlepiej Gdańsk lub okolice. Żona ma zdiagnozowany borderline i ostatnio czuję się już zupełnie psychicznie wyniszczony, więc dobrze jakby polecana osoba ogarniała temat borderline. Potrzebuję pomocy, bo już tracę resztki sił i boję się żeby samemu nie odwinąć Magika. #psychoterapia #psychiatria #psychoterapeuta #gdansk #trojmiasto #pomoc #pomocy #borderline
Pytanie kieruję do osób, które poszły na terapię. W jakim stopniu i czy w ogóle wam to pomogło? Opinie w internetach kontrowersyjne, więc postanowiłem zapytać elytę ynternetu z portalu ze śmiesznymi obrazkami.
#anonimowemirkowyznania Czy ktoś z was może polecić psychoterapeutę w #gdansk, specjalizującego się w terapii osób z #borderline? Interesuje mnie głównie nurt terapii poznawczo-behawioralnej, ale chętnie poznam też inne rodzaje, jak terapia skoncentrowana na przeniesieniu (TFP). Czuję, że nie radzę sobie ostatnio z moim zaburzeniem, wyładowuję to też na bliskich i jestem bardziej chwiejny emocjonalnie (╯︵╰,)
Od dłuższego czasu straciłam chęci do życia i czuję, że bardzo cierpię żyjąc. Spełniłam już trochę swoich marzeń takich małych, ale już nie potrafię się z nich cieszyc, czuję bezsilność i już rzadziej wstaje z łóżka... Nie wiem, tak chciałam się wyżalić. #depresja #borderline #zaburzeniaosobowosci
Przez dwa dni nie brałam lamitrinu, bo się skończył. Zdążyłam w tym czasie mieć dwa ataki, w tym jeden duży, gdzie doszło do autodestrukcji. 10 minut po przyjeciu leku - nowonarodzony człowiek. A dziś to w ogóle latam w hipomanii XD Życie z borderline jest świetne XD zawsze coś się dzieje
Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Komentarz usunięty przez autora