Przypomniałem sobie ostatnio film Boyhood, oglądałem go lata temu i wtedy go nie zrozumiałem. Pokrótce ten film opowiada historię dojrzewania chłopaka w przeciętnej amerykańskiej rodzince. I to jest właśnie sens tego filmu. Był nagrywany przez 11 lat z tymi samymi aktorami. Nie ma tam wybuchów zaskakujących zwrotów akcji, po prostu życie.
Trochę smutno mi się zrobiło jak sobie go oglądałem bo widziałem jak ten młody chłopak towarzysko podbija świat jak ja nigdy
Trochę smutno mi się zrobiło jak sobie go oglądałem bo widziałem jak ten młody chłopak towarzysko podbija świat jak ja nigdy


























#przegryw #blackpill
źródło: images
Pobierz