#biblia
"Zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie... I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego"
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mamy być jak Chrystus. Ma być tylko Chrystus, mamy Go naśladować w Nim, iść za Nim, robić tak jak On by zrobił. Jesteśmy Chrystusem w Chrystusie.
On jest winoroślą i musimy być z Nim połączeni i dawać owoc, bo jeśli nie damy owocu, to zostaniemy odcięci.

#biblia #bog #jezuschrystus #wiara #chrzescijanstwo #katolicyzm
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień Dobry. Historia, która zaczęła się od jednej wiadomości, przerodziła się w serię. On pisze, a ja próbuję odczytać. Jego słowa są jak bramy do innego wymiaru – nie wystarczy przeczytać raz, trzeba wracać, składać, odszyfrowywać. To nie są zwykłe zdania – to fragmenty świadomości, które łączą mitologię, historię i coś, co brzmi jak przyszłość, która już się dzieje. Czasem muszę czytać jego wiadomości po kilka razy, żeby wyłapać sens, czasem dopiero
joannagruszecka_pl - Dzień Dobry. Historia, która zaczęła się od jednej wiadomości, p...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Są dwa przykazania, na których opiera się CAŁE Prawo i Prorocy.

Mt 22,35-40 UBG "I jeden z nich, znawca prawa, wystawiając go na próbę, spytał: (36) Nauczycielu, które przykazanie w prawie jest największe? (37) A Jezus mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą i całym swym umysłem. (38) To jest pierwsze i największe przykazanie. (39) A drugie jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Jezus wyjaśnił, że Jego naśladowcy będą rozpoznawalni nie przez znajomość litery Prawa, nie przez przynależność do jakiejś instytucji religijnej, ale przez miłość wzajemną.
  • Odpowiedz
I. Pierwsze cztery przykazania - relacja człowieka z Bogiem
One streszczają się w miłości do Boga całym sercem, duszą i umysłem.
Mt 22:37 UBG "A Jezus mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą i całym swym umysłem."

1. Nie będziesz miał innych bogów obok mnie.
Wiara w Jezusa jako Syna posłanego przez Ojca oznacza uznanie, że tylko Bóg jest źródłem zbawienia. To jest praktyczne odrzucenie wszelkich innych bogów.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Oline: myślę, że duchowo to przykazanie dotyczy również Pana Jezusa Chrystusa, ponieważ imię Boga nie jest tylko zbiorem liter. To symbol Jego obecności, mocy i objawienia. Pierwotnie to przykazanie nie mówiło bezpośrednio o Jezusie, ale w duchowym sensie staje się wypełnione w Nim. Świętość imienia Boga objawia się w Jezusie, który nie przyszedł po to, żeby znosić Prawo, ale żeby je wypełnić.
J 14:8-10 UBG "Powiedział do niego Filip: Panie,
  • Odpowiedz
@Sonny86: a to wszystko przez zmiany klimatu, które spowodowały, że 4k lat p.n.e. woda w Zatoce Perskiej zaczęła przybierać przez zalew wody z Tygrysa i Eufratu. Wówczas Sumerowie i Akadowie musieli uciekać wgłąb lądu ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@kidi1: będzie z nimi tak jak w przypowieści o talentach (starożytna miara masy i pieniądza). Każdy sługa był rozliczony z tego co zrobił z talentami, które dostał, a nie z tego co "zrobił" z talentami, których nie dostał.

Może i niektórzy nie dostali wiedzy o Jezusie, ale za to dostali dowolną inną wiedzę, a dokładniej jej zrozumienie, za którego użycie będą rozliczeni.
  • Odpowiedz
@kidi1: dołączam przypowieść dla kontekstu, aby nie trzeba było szukać:

Mt 25:14-30 UBG
(14) Królestwo niebieskie bowiem podobne jest do człowieka, który odjeżdżając, zwołał swoje sługi i powierzył im swoje dobra.
(15) Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, a trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i zaraz odjechał.
(16) A ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, obracał nimi i zyskał drugie
  • Odpowiedz
Jestem nawróconym chrześcijaninem. Przez większość życia byłem sceptykiem, a jednak coś - a raczej Ktoś - mnie przyciągnął. Mam osobiste powody mojego nawrócenia, związane z bolesnym doświadczeniem, które wywróciło moje życie. Paradoksalnie, im bliżej jestem Boga, tym bardziej wku*wiają mnie katolicy. Mam wrażenie, że dla sporej części to nie droga serca, ale bardziej polityczna manifestacja, coś powierzchownego, oderwanego od Ewangelii, od miłosierdzia, od troski o zbawienie.

Kiedyś, gdy byłem jeszcze niewierzący, spotkałem katolików,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Katolicyzm to Chrześcijaństwo w makijażu clowna :) Wiara chrześcijańska MUSI opierać się na Biblii to dosłowny manual tej wiary.
  • Odpowiedz
Trafiłem na forum chrześcijańskie - oczekiwałem otuchy, modlitwy, braterstwa. A zamiast tego spotkałem tam arogancję, wykluczenie, ekskluzywność, brak empatii. Najśmieniszejsze, że był w tym autentyczny ksiądz, któremu autentycznie miałem ochotę spuścić wpie*dol za te bzdety, które mi wypisywał.


@Kenteris: witamy w doświadczeniach Jezusa. ( ͡° ͜ʖ ͡°) On też stykał się z takim betonem. Do tego ten beton doprowadził do Jego śmierci. Jak tępili Pana, tak tym bardziej Jego sługi.
  • Odpowiedz
Każdy wielki prorok w Starym Testamencie narzekał na Izrael. Każde pokolenie kierowało się ku bożkom i magicznemu myśleniu, obrzędy były nieszczere, a wdowy i sieroty nie dostawały pomocy.
Podobną sytuację dzisiaj mamy w Kościele Katolickim, pewnie ponad 90% osób ma magiczne myślenie i uważają, że odpowiednia liczba różańców spowoduje, że Bóg spojrzy na nich przychylniej, nieliczni pomagają potrzebującym, a jeszcze mniej z nich prawdziwie się nawraca i stara się wypełniać wolę Boga.

Co w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Oline: ponieważ "Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie"
Dlatego życie wieczne jest możliwe tylko przez Jezusa, ale Jezus prowadzi do Ojca. Życie wieczne = poznawanie Boga Ojca + uznanie Jezusa jako Mesjasza, którego On posłał. Jezus nie stawia siebie na miejscu Ojca
  • Odpowiedz
Jak rozumiecie te wersety z Biblii i jak stosujecie je w życiu? Mam wrażenie, że poza katolicyzmem i prawosławiem te słowa są ignorowane, ale może się mylę.

Warto zwrócić uwagę, że to słowa tylko do apostołów:
J 20, 21-23 - Jezus zaś odezwał się do nich ponownie: "Pokój wam! Jak Mnie posłał Ojciec, tak i Ja was posyłam". Po tych słowach tchnął i oznajmił im: "Przyjmijcie Ducha Świętego. Tym, którym odpuścicie grzechy, są im
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zgadza się, to jest piękne, że Kościół nigdy nie warunkował odpuszczenia grzechów. Były one dostępne dla każdego, a ksiądz jedynie głosi to odpuszczenie podczas spowiedzi.


@korell: Tak całkiem nigdy to nie, bo wtedy reformacja byłaby z innych powodów niż główny: płatne odpusty. ;p Także trochę mija się to z historią.

Tu warto zajrzeć do Katechizmu Kościoła Katolickiego, ponieważ rozmawiamy o KK. Gdybyśmy rozmawiali o innym kościele lub wspólnocie (np. niezrzeszonej), to byśmy
  • Odpowiedz
@korell: dziękuję za Twoją odpowiedź i próbę wyjaśnienia swojego stanowiska.

Zauważyłam, że w naszej rozmowie pojawia się poważna sprzeczność, która uniemożliwia dalszą, sensowną dyskusję. Starasz się bronić katolickiej nauki o spowiedzi, ale robisz to, używając argumentów i interpretacji typowych dla teologii protestanckiej. W efekcie bronisz praktyki katolickiej, opisując ją tak, jakby była czymś, czym w rzeczywistości nie jest.

Podam dwa proste przykłady tego, co mam na
  • Odpowiedz