Jakaś babcia wiesza kartkę, że pudel jej zaginął
Miasto nocą i o to mi chodziło, odwiedziłbym, ale mieszka z rodziną
Sie porobiło, praca, szkoła, zamułka z dziewczyną
Życia proza, niewielu w naszym wieku jest poza
Dla jednych zgroza, dla innych odwilż po mrozach
Trochę chłodno na ulicy, wśród nocnej ciszy
Robotnicy remontują tramwajowe tory
Słyszysz, na trzecim piętrze kobieta krzyczy
Ja nie chcę znać przyczyn
W śmietniku sztajmers szuka zdobyczy nie przejmując
sylwester-stallone - Jakaś babcia wiesza kartkę, że pudel jej zaginął 
Miasto nocą i...
No mirki walka z #bezsennosc dalej trwa, zmieniłem lekarza, przez dobrą godzinę mnie maglował, nie to co poprzedni 10 min i papa, doszedł do wniosku że mam problem z samym zaśnięciem a nie snem, więc otrzymałem od niego Valdoxan oraz na nowo Nasen, powiem że działanie valdoxanu po zażyciu całkiem fajne, po godzince zaczyna mnie mulić i wprowadza w stan fajnego spokoju, zobaczę jak zadziała sam za 12 dni, bo jeszcze przez
@ImperiumCienia: Nie, ale stosowałem od groma innych specyfików ziołowych, higiena snu też opanowana do perfekcji, a problem z zasypianiem miałem od małego, niestety od roku tak mi się nasilił że np kładłem się spać o 4 rano a pobudka o 9 rano, na dłuższą metę strasznie człowiek to niszczyło.
  • Odpowiedz
@tahti Kiedyś, kiedy jeszcze wynajmowałam pokoje, znajoma znajomej z ogromnym zniesmaczeniem powiedziała mi, że nie mogłaby kąpać się w tej samej wannie co jakiś typ, którego nie zna. Przecież nie wiadomo gdzie taki się szlajał. Śmieszyło mnie to bardzo, bo ta dziewczyna nigdy nie kryła się ze swoimi przygodami miłosnymi. Co dyskoteka to inny facet.
  • Odpowiedz
@emi_emi: Najlepiej mirku udaj się do psychiatry, faszerowanie się nasen, jest średnim pomysłem, na długoterminowe leczenie bezsenności są inne leki, jak np ten pramolan
  • Odpowiedz
Od paru miesięcy sypiam po 2-3 godziny, czasem wcale. Byłem u internisty, ale na nic to się zdało. Przepisał mi jakieś słabe leki (konkretnie "Nasen"). Przez pierwszy tydzień całkiem okej, lecz później wszystko powróciło do pierwotnego stanu. Dawki nie będę zwiększał, bo nie chce wpadać w uzależnienie. Nie wiem co robić...

#gorzkiezale #leki #bezsennosc
#!$%@? no, specjalnie poszedłem później spać żeby się wyspać, a nie tylko leżeć i nie spać do irytacji #bezsennosc, a obudziłem się po 2 godzinach z głową zwisającą z kanapy oraz silnymi dolegliwościami bólowymi w obrębie brzucha, mózgu, prawego nozdrza i gardła. O ile brzuch da się racjonalnie wytłumaczyć infekcją grzybiczą, a mózg leżeniem z głową w dół, to to prawe nozdrze i gardło wygląda coś podejrzanie... niby już stan #