#jankostory #menele #bezdomnosc #bezdomni #poznan

Bezdomność jest jak jazda zatłoczonym pociągiem - kiedy nie masz gdzie usiąść i stoisz w tym przedsionku koło kibla na końcu wagonu. Tyle że w prawdziwym pociągu możesz sobie odliczać czas, masz stację docelową, za ileś tam godzin wysiądziesz. W bezdomności tak nie ma, nie ma żadnego celu, po prostu stoisz permanentnie w tym przejściu między wagonami, marźniesz,
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jankotron: Piękny tekst. Przyznam się, iż z bezdomnymi nie miałam wiele wspólnego. Opowiem jednak taki mój mały epizodzik.

Przyjechałam porannym pociagiem do Warszawy z domu na egzamin z matematyki. Pierwszy semestr, pierwsza sesja. Stresowałam się strasznie, bo to drugie i ostatnie podejście miało być. Godz. 6 rano siedzę sobie w Costa, albo innej kawiarni na Dworcu Centralnym i rozwiązuję zadanka. Do środka wchodzi Pani, brudna, z torbami. Nie sposób się
  • Odpowiedz
@jankotron:

i własnie przez takie wpisy lubie zaglądac na mirko.

raz na jakis czas, w gąszczu badziewia typu głupie konkursy/xyz rozdaje, gołe d--y, pokażmorde, zdjęcia z kwejka czy inne gównoburze trafi sie taka perełka jak twoja.
  • Odpowiedz
#dobryuczynek #bezdomnosc

Dałem dzisiaj bezdomnemu 3zł. Zawsze mnie ciekawi przez co znaleźli się w takiej sytuacji, ale niemialem czasu porozmawiać. Czuję też, ze sam mogę się kiedyś znaleźć w takiej sytuacji
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@isolation: jak widzę dziadków, którzy nie wyglądają na ostatnich żuli to zawsze coś tam z kieszeni wygrzebię. chociaż czasem mam na takich w----a, bo zdarza im się wybrzydzać. np. jakiś czas temu pod marketem stoi dziadek i prosi mnie o jedzenie, akurat robiłem większe zakupy, to mówię mu, że zaraz coś mu dam. wyciągam jakieś kabanosy a ten NO ALE JA BYM POPROSIŁ JAKĄŚ RYBKĘ, BO DZISIAJ POST (piątek był).
  • Odpowiedz
Szukam pokoju do wynajęcia we #wroclaw i zauważyłem, że jeśli cena jest niska to oferta skierowana jest do miłej, spokojnej, niepalącej studentki. Trochę c-----o, bo nie studiuję, nie jestem miły ani spokojny, jaram fajki i mam fiuta.

#gorzkiezale #bezdomnosc
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stoję sobie na przystanku na pl. Jana Pawła II a tu nagle podjeżdża do mnie bezdomny na wózku i mówi...


A nie, to nie ta historia.

Podjeżdża do mnie, a wcześniej do innych, ale go olali, i pyta czy dałbym mu jakieś rękawiczki albo ewentualnie kupił.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KikU: Też bym tak pomyślał, ale:

1. Wcześnie pytal tego handlarza czy mu nie da za free.

2. Pytał ludzi po cichu i chciał żeby mu dali swoje stare.

3. Potem sobie od razu pojechał.
  • Odpowiedz
Przywałęsał się latem do gospodarstwa mojej babci. Bardzo ufny pieszczoch o pięknym, gęstym i białym futrze. Jedno oko niebieskie, a drugie zielone dodaje mu niezwykłości i urody. Widać, że poprzednio był domowym kanapowcem, bo szukał okazji żeby wejść do domu. Niestety ma jedną "wadę" bardzo gubi sierść.

Podejrzewamy, że ktoś go wyrzucił kiedy słodki, mały kotek okazał się kłopotliwym zwierzakiem. :-| Obecnie Biały już się przyzwyczaił i grandzi na podwórku. Chyba mu
Defender - Przywałęsał się latem do gospodarstwa mojej babci. Bardzo ufny pieszczoch ...

źródło: comment_FXDpIFpNwJ8Hz8xMAafjD3SgiKXv8IJK.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach