Jestę lifehackerem. Korzystając z prawa do niebycia zameldowanym - wymeldowałem się ze swojego rodzinnego domu. W tej chwili jestem bezdomny i zaczynam kompromitacje systemów państwowych.

Wczoraj miałem już problem w NFZ'cie, dzisiaj idę do urzędu załatwić pozwolenie do głosowania oraz do pracy usunąć swój adres z kartoteki. Planowane na ten miesiąc: nowy dowód, nowy rachunek bankowy, nowa karta z NFZ'etu. Będzie ciekawie, bo pod koniec czerwca wyprowadzam się też z obecnego
  • 82
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 194
Niepotrzebnie utrudniasz sobie zycie na zlosc systemowi, system zniesie wszystko, jestes dla niego niczym niestety
  • Odpowiedz
@chilling: To, że możesz w dowodzie osobistym mieć "brak" w miejscu zameldowania nie oznacza, że wszystko załatwisz na taki dowód :) Nawet głupi mandat za przekroczenie prędkości zapłacisz policjantowi do ręki, a nie w wersji kredytowanej.
  • Odpowiedz
@jankotron: Piękny tekst. Przyznam się, iż z bezdomnymi nie miałam wiele wspólnego. Opowiem jednak taki mój mały epizodzik.

Przyjechałam porannym pociagiem do Warszawy z domu na egzamin z matematyki. Pierwszy semestr, pierwsza sesja. Stresowałam się strasznie, bo to drugie i ostatnie podejście miało być. Godz. 6 rano siedzę sobie w Costa, albo innej kawiarni na Dworcu Centralnym i rozwiązuję zadanka. Do środka wchodzi Pani, brudna, z torbami. Nie sposób się
  • Odpowiedz
#dobryuczynek #bezdomnosc

Dałem dzisiaj bezdomnemu 3zł. Zawsze mnie ciekawi przez co znaleźli się w takiej sytuacji, ale niemialem czasu porozmawiać. Czuję też, ze sam mogę się kiedyś znaleźć w takiej sytuacji
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stoję sobie na przystanku na pl. Jana Pawła II a tu nagle podjeżdża do mnie bezdomny na wózku i mówi...


A nie, to nie ta historia.

Podjeżdża do mnie, a wcześniej do innych, ale go olali, i pyta czy dałbym mu jakieś rękawiczki albo ewentualnie kupił.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KikU: Też bym tak pomyślał, ale:

1. Wcześnie pytal tego handlarza czy mu nie da za free.

2. Pytał ludzi po cichu i chciał żeby mu dali swoje stare.

3. Potem sobie od razu pojechał.
  • Odpowiedz
Przywałęsał się latem do gospodarstwa mojej babci. Bardzo ufny pieszczoch o pięknym, gęstym i białym futrze. Jedno oko niebieskie, a drugie zielone dodaje mu niezwykłości i urody. Widać, że poprzednio był domowym kanapowcem, bo szukał okazji żeby wejść do domu. Niestety ma jedną "wadę" bardzo gubi sierść.

Podejrzewamy, że ktoś go wyrzucił kiedy słodki, mały kotek okazał się kłopotliwym zwierzakiem. :-| Obecnie Biały już się przyzwyczaił i grandzi na podwórku. Chyba mu
Defender - Przywałęsał się latem do gospodarstwa mojej babci. Bardzo ufny pieszczoch ...

źródło: comment_FXDpIFpNwJ8Hz8xMAafjD3SgiKXv8IJK.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach