Dzisiaj ostatni dzień głosowania na naszą apkę do zgłaszania i lokalizowania bezdomnych zwięrząt Animal Scout ( ͡º ͜ʖ͡º)

Wygraliśmy z nią lokalną - łódzką edycję hackathonu Let's code, teraz trwa ogólnopolskie głosowanie.

Jeśli jeszcze nie oddałeś głosu zapraszam tutaj -> Animal Scout

#pytanie #bezdomnosc #psy #koty #dziendobry #zwierzaczki #zwierzeta #danielmagical
remalius - Dzisiaj ostatni dzień głosowania na naszą apkę do zgłaszania i lokalizowan...

źródło: comment_hLOJbLHBnaF5dCumF7fzXNEh9zKfHYjy.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam pracy dla bezdomnego który przebywa od 4 dni cały czas na dworzu.

Opowiadał, ze w Belgii jakiś Polaczek wykiwał go i musiał sprzedać auto żeby wrócić do kraju.
Teraz nie ma nic. Szuka jakiejkolwiek pracy żeby móc się schronić przed zimnem.
Do noclegowni nie chcą go przyjąć bo jest zameldowany w innym mieście.

Czy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Apropo bezdomności. Mam pewnego interesującego znajomego...
Bylibyście zainteresowani AMA(jeśli by się zgodził) z człowiekiem, który wyrzekł się świata, z własnej woli zdecydował się odejść w bezdomność oraz żebractwo o jedzenie i który sypia i przebywa większość czasu zazwyczaj w lasach, jaskiniach, z dala od cywilizacji?
Piszę z anonimowych, ponieważ nie chcę żeby ktoś mógł mieć jakieś poszlaki o kogo chodzi, a osoba ta sama miała tu długo konto i mirkowała.
Co najlepsze koleś ma lvl ~20+
#anonimowemirkowyznania #pytanie #ama #bezdomnosc
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam dwadzieścia kilka lat. Byłem przez dwa lata bezdomny. Muszę o tym opowiedzieć.

Żeby spać, zwiedziłem klatki schodowe, zwiedziłem ławki pod chmurką, zwiedziłem nocną komunikację miejską, zwiedzałem od groma różnych znajomych, zwiedziłem przytułek kościelny, u zakonników, i inny przytułek, prowadzony przez miasto i jego ośrodek pomocy społecznej. Piszę bez nazw miast, bez ulic, bez nazwisk, bo bardzo łatwo jest po tym zidentyfikować konkretną osobę.

Najpierw nieco o przytułkach.
  • 153
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

''Robi się zimno. A to oznacza, że czas już cofnąć - i tak raczej warunkowe niż absolutne - zrozumienie dla ludzi, którzy decydują się wyrzucać osoby w kryzysie bezdomności z komunikacji miejskiej czy klatek schodowych.

O ile latem można jeszcze dyskutować o tym, czy jest to zachowanie odpowiednie, o tyle zimą nie ma się co bawić w dzielenie włosa na czworo. To sprawa życia i śmierci. A z jakiegoś powodu umówiliśmy się, że życie to większa wartość niż komfort podróży, prawda?

Kiedy widzę więc akcje zachęcające do zostawiania uchylonych okien do piwnic, by mogły się w nich skryć bezdomne koty, szczerze im przyklaskuję. Ale zadaję też pytanie, czy równy entuzjazm społeczny jesteśmy gotowi wyzwolić w sobie na rzecz kampanii dotyczącej ludzi śpiących na klatkach czy w piwnicach? Obawiam się, że nie.

Podniosą
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#truestory #creepystory #creepypasta #bezdomny #bezdomnosc #gownowpis
Przylecialem do uk raz jeszcze 1/10. Zatrzymalem sie u Olka na squacie. Ugoscil mnie materacem w kuchni gdzie spie dotychczas. Od razu tego samego dnia wybylem na łowy jak zwykle bardzo obfite i udane. Jezdze codziennie. Natychmiast tez nastepnego dnia czyli w poniedzialek udalem sie do agencji zeby zarejestrowac sie i podjac prace. Przydzial roboty dostalem tego samego popoludnia. Milczeniem zbede charakter pracy bo do takiej to nawet ukraincy by nie chcieli isc. Nie dosc ze mokro zimno to jeszcze tak z------j zalogi (zlozonej z rumunow i polnocnoafrykancow) nie spotkalem. O dziwo najnormalniejszy i cos kumaty byl tam jakis zangielszczony m----n. Ale dosc o tym odbebnilem swoja zmiane i o 3 w nocy wracalem do "domu". W domu cieplo milo i przytulnie. Nabawilem sie jak Olek katarku. W nocy slyszalem kaslanie ale cos glos nie Olka mi sie wydawal ale olalem to. Rano wstal Olek wszedl i zaczal robic sobie herbate wyraznie usmiechniety. Zwleklem sie z barłogu i podazylem do bulgoczacego czajnika z kubkiem. Olek wciaz uchachany:
- Mam dla ciebie niespodzianke.
- Niespodzianke? Jaka?
Naraz dalo sie slyszec dwa kaszlniecia w wykonaniu damskiego gardla.
- No a pamietasz kto ci ten duzy aparat za#&$al?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wołam #krakow i #ksiazki - przeczytałam u koleżanki o akcji tworzenia biblioteki dla osób bezdomnych. Tutaj szczegóły. Kto ma wolną książkę i chce się z nią podzielić, niech dorzuci coś od siebie :) Kto nie z Krakowa, chce się podzielić i nie szkoda mu pieniążka ma wysyłkę - może wysyłać na podany tam gdzieś w artykule adres ŻyWej Pracowni.
Akcja fajna, a tym, którym w życiu coś
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bartez_94: Czytając książkę będą brali udział w magicznym rytuale przejścia do równoległego świata bohaterów fikcyjnych. Może będzie to świat trzeźwy i pomoże im wyjść z nałogu. Polecam nie oddawać do biblioteki przygód Wędrowicza.
  • Odpowiedz
Informacja z Radia. Rzym ma problem z bezdomnymi. Papież Franciszek by pomóc bezdomnym (za co chwała) żyjącym w coraz gorszych warunkach polecił postawić darmowe prysznice. Bezdomni zaczęli pobierać opłaty od innych bezdomnych za korzystanie z tychże. M.in. to dodatkowo było przyczynkiem do kolejnych bójek.

"BENC" - zaorane.

.

PS.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach