Idą Święta. Pomyślmy o tych, którzy z różnych, nieznanych nam przyczyn stracili dom i rodzinę i spędzą Święta samotnie na ulicy... Ci co chcą, mogą wesprzeć Caritas w zorganizowanej przez nich akcji:

http://pomagam.caritas.pl/bezdomni-potrzebuja-naszej-pomocy/

Dla nas te 50 zł to niezauważalny ubytek w portfelu, a dla niektórych nieoceniona pomoc w ich bardzo trudnym życiu.
KAŻDE życie jest bezcenne.
m.....r - Idą Święta. Pomyślmy o tych, którzy z różnych, nieznanych nam przyczyn stra...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, sprawa dosyć ważna, bo serce mi się kraje.

Widzicie, byliśmy tydzień temu z #rozowypasek na wycieczce po opuszczonych pałacach i zameczkach.

W jednym z nich (lokalizacji póki co nie chcę zdradzać), poznaliśmy Pana Sławka. Minął tydzień, a my wciąż nie możemy przestać o nim myśleć.

Mieszka
omx - Mireczki, sprawa dosyć ważna, bo serce mi się kraje. 

Widzicie, byliśmy tydz...

źródło: comment_1BLc0HOseToDOsYen0UZ819Qb20GptGa.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ToTylkoPajonk: fajnie by było. Do tego jakieś koce na zime pewnie by się przydały. Choć naprawdę super by było do niego wpaść z wizytą, pewnie cieszyłby się z takiego spotkania większą grupą :)
  • Odpowiedz
@omx: Witaj. Zaplusowałem życzę mu jak najlepiej, jednak trochę znam życie, i niekoniecznie, ale może się okazać że bardzo się przejedziesz na Panu Sławku.

Nie wygląda na pijaka, choć na pewno coś sobie lubi dziabnąć, bo co innego robić samemu w opuszczonym pałacu?

Jeżeli Pan Sławek to ten gość na zdjęciu, jest szansa, przynajmniej patrząc po wyglądzie że nie jest nałogowym alkoholikiem(brak czerwonawego nosa i charakterystycznych zmarszczek).
Może wyjdę na bezdusznego
  • Odpowiedz
@skaczacykebab: nic mnie chyba w tym kraju bardziej nie drażni, niż "bezdomni" przed 30stką, kiedy w tym samym czasie u mojej żony w pracy brakuje ludzi i serio wystarczy wykazać tylko dobre chęci, żeby ją dostać
  • Odpowiedz
Będąc sobie z kumplem na mieście, który zglodnial i udał się kupić coś do jedzenia w okolicznym kebabie, gdyby nie to że spotkaliśmy przed wejściem bezdomnego który pytał się czy nie kupimy mu czegoś dojedzenia bo umrze z głodu,na początku sceptycznie nastawieni zdecydowaliśmy się że kupimy mu zapiekanke bo nie mieliśmy za dużo pieniędzy. Chwilę po tem gdy wyszliśmy z lokalu bezdomny popłakał się że szczęścia na naszych oczach i nas uściskal
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mops #pomocy #pytanie #bezdomni

Mam pytanie. Raz co raz zagadują mnie bezdomni (zawsze coś ( ͡° ͜ʖ ͡°) #pdk), żeby im coś kupić do jedzenia.
O ile kupowania jedzenia nigdy nie odmawiam to wydawało mi się, że w Polsce mamy dostatecznie rozwiniętą strukturę pomocy ludziom w potrzebie.

Domyślam się, że wielu z nich zwyczajnie naciąga ludzi. Ale nie potrafię odejść
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pojedynczy: Bezdomni dobrze wiedzą i znają te miejsca. A to że oni + menele (mający mieszkania, ale pewnie zadłużone w opór) żebrzą i wyłudzają to inna sprawa. Zauważ że zawsze te biedaki w manufakturze czy na piotrkowskiej nie mają na bułkę, ale na wóde to mieli... A ich bezczelność nie zna granic, wczoraj typ pod informacją turystyczną "prosił o złotóweczkę bo zbiera na starter żeby z kobitą porozmawiać" xD
http://www.mops.lodz.pl/index.php/pomoc-osobom-bezdomnym
  • Odpowiedz
@Pojedynczy:
Zaczepiają i proszą o żarcie, bo część osób nabierze się na to, że naprawdę głodny ("bo gdyby nie był naprawdę głodny to by chciał pieniądze, a skoro prosi o kupienie jedzenia to musi być szczery") i dają mu kasę, bo przecież szczery i głodny i pójdzie kupić jedzenie.
Jak mu dasz jedzenie, to wyląduje w śmieciach (jedzenie, nie bezdomny). Ulotki raczej też.
Bezdomni wiedzą, gdzie się zgłosić, żeby dostać
  • Odpowiedz