To jest metafora!!1 - ale mnie to triggeruje.

Ja bym chciał w końcu jakąś sensowną kategoryzacje tego co brać jako metaforę, a co jako wprost. Jak mam atakować pismo święte napisane przez samego boga, jak zaraz zasłaniają się argumentem o metaforycznym znaczeniu wybranego akapitu? Wkurza mnie to. To jakbyś grał z kimś w eurobiznes a ten by wyciągał za każdym razem jak stanie na więzieniu kartę wyjścia z niego.

Brak jednoznaczności co
Nie wiem na ile wojna #ateizm #bekazkatoli z #gimboateizm #katolicyzm jst tutaj na serio a na ile nie ale musze dorzucić swoje 3 grosze bo tego czasem się nie da czytać :D

Po pierwsze wczoraj wrzucone o 10 przykazaniach z ktorych wycieto drugie itd. serio trudno wpisac w jutuba o co z tym chodzi ? mega skrót w bibli nie ma 10 przykazan jest tekst ciagly i ludzie sobie to dziela na
@turtelian wszystko to metafora111 Aha szkoda tylko, że Jezus powiedział "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić6. 18 Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. 19 Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim."
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
to mityczne drugie zostalo skrócone do jednego oficjalnie dlatego że jest to masło maślane skoro nie bedziesz mial bogów cudzych przdemną to wiadomo że nie będziesz czcił bożka obrazka


@turtelian: nigdy ci ksiądz na kolędzie obrazka nie zostawił? Bo mi zawsze dają.

wszelkie Boga nie ma bo ksiądz w parafi dotykał dziecka jest argumentem na poziomie : prawo grawitacji to kłamstwo bo babka od pszyrki to złośliwa [...]


Te rzeczy nie
"Pedofile w sutannach są bezkarni" - fragmenty szokującej książki "Kler"
"12-letni chłopiec z penisem w ustach. Wykonane telefonem komórkowym nagranie jest przerażające. A jeszcze bardziej przerażające jest to, że ksiądz Alojzy Polus (...) sterroryzował nim skutecznie dziecko, które wcześniej zmusił do stosunku oralnego po podaniu mu narkotyków." Autor książki "Kler" ujawni wstrząsające wątki, których nie zobaczymy w filmie Smarzowskiego.

"Dwunastoletni chłopiec z penisem w ustach. Wykonane telefonem komórkowym nagranie jest przerażające. A
źródło: comment_R9WVnfwVIy4YpOSFkR7dKyonpXfQPCDO.jpg
Brak dowodu na nieistnienie Boga nie może być dowodem na jego istnienie.
Nie da się udowodnić nieistnienia czegokolwiek. Jeżeli stwierdze, że gdzieś w przestrzeni kosmicznej lata świecący czajnik, to potraktujecie to mało prawdopodobnie. Jeżeli informacja o czajniku będzie pompowana wymyslonymi historiami i wpajana od najmłodszych lat ludziom przez całe wieki, to zaczną się zastanawiać albo wierzyć, ale nigdy nie zanegują jego istnienia.
Taka właśnie logika łączy ludzi z Bogiem i często pada
Księga Sędziów 14:19
Opanował go wówczas duch Pana i przyszedłszy do Aszkelonu zabił trzydziestu mężów, a ściągnąwszy z nich łup, dał szaty ozdobne tym, którzy mu rozwiązali zagadkę. Potem uniesiony strasznym gniewem wrócił do domu swego ojca.

Otooo słowo Bożeeee...

Jako, że byłem ministrantem przez jakieś 6 lat (nie dostawałem snickersów :(, ale mimo wszystko księża z którymi współpracowalem w 80% byli w porządku) postaram się codziennie wrzucać pod tagiem #slowonaniedziele ciekawe
Patrząc na to co robią bakterie w dobrych warunkach, owady, ssaki oraz głupi ludzie łączący się w nacje aby żerować. Doszedłem do wniosku co jest prawdziwym sensem wszelkiego życia biologicznego, przed którym uciekamy tworząc bóstwa i marne ideologie.
https://youtu.be/zWVw-j8eYSk
Sensem życia jest czysta zajawka w celu replikacji i czerpania zaspokojenia ośrodka nagrody.
https://youtu.be/aDaOgu2CQtI

źródło: comment_bZQKH0p6ys3LNLnIDmi41hpjC2l5kYPu.jpg
@Horkheimer: Definicja z wikipedii

Rozum – zdolność do operowania pojęciami abstrakcyjnymi lub zdolność analitycznego myślenia i wyciągania wniosków z przetworzonych danych. Używanie zdobytych doświadczeń do radzenia sobie w sytuacjach życiowych.


Pod tą definicję łapie się wiele zwierząt jak chociażby szympansy, delfiny, krukowate.
Pomyślmy sobie na
przykład, że za sprawą jakiegoś zupełnie
nieprawdopodobnego zbiegu okoliczności archeologia sądowa uzyskałaby kopalny materiał DNA jednoznacznie dowodzący, że Jezus rzeczywiście me miał biologicznego ojca. Czy wyobrażacie sobie, by na taką sensację religijni apologeci zareagowali jedynie
lekceważącym wzruszeniem ramion l spokojną konstatacja? A kogóż to obchodzi.
Przecież dowody naukowe kompletnie nie
mają zastosowania do kwestii teologicznych. To inne magisterium! My zajmujemy
slę pytaniami ostatecznyml l wartościami
moralnymi. Ani DNA ani
Często się spotyka zdanie "Bóg tak, Kościół nie", w sensie że sama idea ok, tylko ta zgniła instytucja przeszkadza wierzyć (na tym w sumie jedzie w dużej mierze teraz #bekazkatoli i #gimboateizm). Ja zawsze miałem na odwrót, tzn. mimo że spotykałem prawie samych fajnych duchownych i wierzących, to zagnostycyzowałem się przez problemy wiary z rozumem.

Przykłady:
- grzech pierworodny jako źródło zła na świecie jest nie do pogodzenia z tym,
@eoneon: Tak. Zastanowiłem się czego byśmy się spodziewali gdyby biblia była prawdziwa (słowo wszechwiedzącego Boga), a fałszywa (napisana przez ludzi). Wyszło mi, że Bóg wszechwiedzący wiedziałby o ewolucji i nie wstawiałby do Biblii rzeczy z nią sprzecznych. Z kolei gdyby ludzie napisali Biblię, spodziewałbym się błędów naukowych zgodnych z ówczesnym rozumieniem swiata w tym - brak znajomości ewolucji.

Oczywiście wszystko w dużym uproszczeniu i pominąłem wiele kwestii, ale ideę rozumiesz ;)
@bachuxd: Masz w dużej mierze rację, dlatego napisałem, że jestem agnostykiem, a nie ateistą, i powołałem się na Paula Tillicha. Napisałem o nim nawet wpis, też pozwolę sobie podlinkować: https://www.wykop.pl/wpis/33954415/osobom-ktore-sa-zbyt-racjonalne-by-nie-miec-proble/

Ja sam nie jestem jakoś strasznie biblijny, w tym sensie, że od biblii bardziej poruszają mnie duchowo inne dzieła kultury, ale to może być moje ograniczenie, to prawda. Nie sądzę by to była nieznajomość historii, no ale oceniaj jak chcesz.

Egzystencjalny
źródło: comment_VEbTVD7lL7GAnJGfGz6epw3psqoQHMbq.jpg
Do wszystkich którzy biorą swoją moralność od boga chrześcijańskiego i biblii.

Jak bijecie swoich niewolników to tylko tak żeby umarł za 3 dni. A jak wasz sąsiad zbiera patyki w sobote (sobota jest metaforą niedzieli w biblii xD) to musicie go zabić poza wioską/miastem. A jak jesteście przegrywami to wystarczy że kogoś zgwałcicie i zapłacicie ojcu tej osoby i już macie żonkę na medal.
#bekazkatoli #ateizm
onanizm, onania «zaspokajanie popędu płciowego bez udziału partnera» [[1]](http://sjp.pwn.pl/sjp/onanizm;2569750.html)

etymologia:
(1.1) pol. Onan + -izm < hebr. אוֹנָן, postać biblijna [[2]](https://pl.wiktionary.org/wiki/onanizm)

Onan w Biblii: Rdz 38, 1-10 [[3]](http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=38)


Obowiązek szwagra, jaki nałożył na niego Juda, wynikał z prawa lewiratu, opisanego w Biblii Pwt 25,5-10 [[4]](http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=240)


W jaki sposób ktoś wywnioskował, że Onan został przeklęty za masturbację czy prymitywną antykoncepcję? Przecież on wyraźnie został przeklęty za to, że nie
Witam, wtam!

Czy jakiś katolik lub inny oświecony człowiek wyjaśni mi jak działa wolna wola w chrześcijaństwie?
No bo na mój ateistyczny rozum wolna wola w owej wierze nie ma prawa istnieć, skoro Jahwe jest wszechwiedzącym bogiem to musi znać całą przyszłość, tak więc zna całe nasze życiowe ścieżki, wie jak się zachowamy w danych sytuacjach i już przed stworzeniem świata wiedział, że niektótrzy ludzie trafią do piekła. No gdzie tu jest
Coś ktoś mówił o Biblii jako źródłe moralności?

Jeśli mężczyzna znajdzie młodą kobietę - dziewicę niezaślubioną - pochwyci ją i śpi z nią, a znajdą ich, odda ten mężczyzna, który z nią spał, ojcu młodej kobiety pięćdziesiąt syklów srebra i zostanie ona jego żoną. Za to, że jej gwałt zadał, nie będzie jej mógł porzucić przez całe swe życie. (Pwt, 22:28-29)


Piękne rozwiązanie, oddać zgwałconą w ręce gwałciciela bez możliwości odwołania.

#
Religia to najgłupsza rzecz, jaką kiedykolwiek wymyślono.

Pomyślcie tylko.

Religii właściwie udało się przekonać ludzi, że istnieje jakiś niewidzialny człowiek, który żyje w niebie, obserwuje wszystko co robisz każdej minuty i każdego dnia! Ma listę 10 rzeczy których nie chce, żebyś robił. A jeśli zrobisz którąkolwiek z tych rzeczy, to ma specjalne miejsce: pełne ognia, dymu, swądu, tortur i katuszy, gdzie ześle cię, żebyś żył i cierpiał, palił się i dusił, krzyczał
#anonimowemirkowyznania
Dodaję z anonimowych ze względu na prywatność - nie chcę by mnie jakoś zidentyfikowano ( ͡º ͜ʖ͡º) A na wykopie bardzo dużo ostatnio kłótni i wojenek między ateistami i katolikami, to może przykład z własnego życia, z pierwszej ręki. Pokazujący minimalnie dlaczego ja sam powoli odchodzę od wiary w Boga i katolicyzmu.

Moja mama jest katechetką - uczy religii w jakiejś szkole podstawowej. Wiele razy wspominała,
Wiele razy spotkałem się z przypadkiem wiary pod pryzmatem tradycji i szacunku do przodków.

W takiej sytuacji będąc osobą często już niewierzącą utwierdzamy się w przekonaniu, że musimy robić to co wierzący. Bo tradycja.
Otóż- nie.
Wiara bez podłoża moralnego nie jest żadną wiarą,
a nasz kochany dziadek w niebie(przyjmujemy że tam jest)
powinien zrozumieć, że jesteśmy uczciwi wobec siebie i innych.

W żadnym innym razie wiara w jego oczach nie powinna