Dodam tylko, że poniższy artykuł został napisany 91 lat temu, w 1930 roku. Cytuję fragmenty.

Zagadnienie: mieć, czy nie mieć dzieci – jest zagadnieniem nowym. Jeśli chodzi o szerokie masy, w szczególności zaś o inteligencję zawodową. Dawniej kobieta rodziła dzieci tyle, ile Bóg dał, chowała je, niańczyła: jedne umierały, inne dorastały. Dorastała zawsze spora gromadka. Dziś w rodzinach spotyka się jedno dziecko, czasem dwoje, bardzo rzadko więcej, a bardzo często – wcale.

Na niedyskretne
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dodam tylko, że poniższy artykuł został napisany 91 lat temu, w 1930 roku. Cytuję fragmenty.


Zagadnienie: mieć, czy nie mieć dzieci – jest zagadnieniem nowym. Jeśli chodzi o szerokie masy, w szczególności zaś o inteligencję zawodową. Dawniej kobieta rodziła dzieci tyle, ile Bóg dał, chowała je, niańczyła: jedne umierały, inne dorastały. Dorastała zawsze spora gromadka

Po tym fragmencie już sobie można raczej darować.

Bozia dała. Silne przeżyło, słabe umarło. Te co przeżyło
  • Odpowiedz
Nie wiem jak można nie lubić jak dzieci zadają pytania, typu: a co to, mleko? a co to, samochód?
Przecież to trzeba być takim smutnym samolubnym zgredem. Ja bym mógł sto razy coś wytłumaczyć i za każdym razem starać się dodać jakąś ciekawostkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zapomniałem, że tutaj duzo ludzi mysli, ze #childfree i #antynatalizm jest spoko, bo jak byli mali to
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ortaliontrenera: Można nie lubić 30x razy tego samego odcinka świnki pepy i psiego patrolu, nie każdy sie zatrzymał w rozwoju, są ludzie ambitni którzy wolą rozkręcać biznesy lub robić licencje pilota - tylko wam dzieciorobom sie wydaje że zabawa klockami z małą małpką jest jedyną alternatywą dla bycia ćpunem i alkusem bo tylko takie życie poznaliście ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Do moich ADHD, niedoczynności tarczycy, skłonności do tycia, refluksu żołądkowego, objawów łagodnej depresji i zaburzeń lękowych oraz uzębienia r---------o od najmłodszych lat, od dziś dołącza także...

\*werble*

Hiperlipidemia mieszana! ( ͡° ͜ʖ ͡
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enslavedeagle:
Choroby to jedno, ale mi zawsze się w głowie nie mieści, że decydując się na dzieci w pełni świadomie przecież stawiamy je w przyszłości przed naszą i jego własną śmiercią. Strasznie podle bym się czuł widząc moje smutne dziecko widzące jak umieram, wiedząc, że to przecież przeze mnie cierpi, i w pełni świadomie je na to skazałem wiedząc doskonale, że ta chwila kiedyś nadejdzie( ͡° ʖ̯ ͡
  • Odpowiedz
nie narzekaj na te swoje choroby bo to jest prawie nic


@Adiutant: Zawsze mnie rozwala takie podejście. "Nie narzekaj, bo inni mają gorzej!". Zawsze znajdzie się ktoś, kto ma gorzej. Czy to znaczy, że dana osoba nie ma prawa się na nic skarżyć?

Jak twój kolega powie ci, że jego z jego nogą jest źle i lekarze mu będą ją jutro amputować, powiesz "przestań narzekać, bo to prawie nic, mogli
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jest pewna choroba kobieca, która nie tylko może w dużej mierze powodować bezpłodność, lecz również potrafi skutecznie uprzykrzać życie codzienne kobiety - częste silne bóle, operacje w szpitalu, zmęczenie - co męczy nie tylko fizycznie, ale psychicznie. Wiedza lekarska jest wciąż niewystarczająca na ten temat, na razie nie ma skutecznej metody leczenia, jednak jest duże prawdopodobieństwo, że ta choroba może być przekazywana genetycznie.
Na pewnym forum wiele kobiet prosi o
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania nikt nie powinien się rozmnażać. Każdy człowiek jest cierpi na jakieś dolegliwości które z biegiem czasu się potęgują i doprowadzają do jego śmierci.

Jednak typowi nataliści są typowi... skażą swoje dziecko ta cierpienie tylko po to bo chcą mieć dziecko.
  • Odpowiedz
A ty myślisz, że Twoi rodzice po co cię spłodzili?


@Opportunist: no i co by się wielkiego stało?

Jakby każdy myślał tak jak ta jedna Opka to nie byłoby ludzi na świecie.


Klasyk xD nikomu i niczemu nie jesteśmy potrzebni na świecie, a p--------o-potrzeba "przedłużania gatunku" istnieje tylko dlatego, że ludzie istnieją.
  • Odpowiedz
Co zrobić?


@Smokk: czekać do czasu, aż samoświadome AI, które kierować się będzie jedynie bezwzględną logiką i prawdą (a nie emocjami, hormonami czy innymi narkotykami, jak ludzkie mózgi), dojdzie do takiego samego wniosku i postanowi dokonać samounicestwienia wraz z jakimkolwiek świadomym czy nieświadomym bytem zamieszkującym w tym czasie tę planetę.
  • Odpowiedz
Podstawowym problemem egzystencyjnym determinującym to, że człowiek jako byt świadomy nie jest wyposażony w wiedzę na temat przyczyn powstania jakiejkolwiek materii we wszechświecie w tym samego siebie.

Przekładając to na problem praktyczny to należy zauważyć, że istoty świadome zupełnie inaczej kierowały by swoim postępowaniem w sytuacji kiedy miałyby pewność, że ich byt jest skutkiem przypadku/storzenia/symulacji itp.

Nie mając więc wiedzy na temat czynników wyjściowych nie możesz jakkolwiek odpowiednio pokierować swoim działaniem aby było dla
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale bełkot. Naucz się pisać wyraźnie i przejrzyście, a niekoniecznie wrzucaj skomplikowane słowa i twórz zdanie wielokrotnie złożone.

Poza tym - jeśli dobrze rozumiem - to to czy człowiek jest efektem przypadku, stworzenia czy symulacji nijak się ma do tego jakie życie prowadzi, jeśli już to ewentualnie to co "jest" po śmierci.
  • Odpowiedz
  • 3
@OktawianAugust który fragment jest dla Ciebie nieczytelny ? Chętnie dokładniej to opiszę abyś mógł przyswoić.

Jest dokładnie odwrotnie, mając pewną wiedzę, że po śmierci nie istnieje byt zachowywałbyś się inaczej niż w przypadku kiedy miałbyś wiedzę o tym co będzie się działo z Twoją świadomością po śmierci i co musisz robić aby zapewnić sobie jak najlepsze warunki w "zaświatach".
  • Odpowiedz
Mirki, powiedzcie mi proszę jedną rzecz

Jak to jest, że psy czy inne koty, sprawiają w we mnie (i wielu innych osobach) większą sympatię niż dzieci? Przecież to jest jakieś p------e xD. Czy my jako ludzie, nie powinniśmy być "zaprogramowani" na chęć posiadania dzieci? Tak samo jak jest ochota na ruchanie, przychodzi ona sama z siebie, naturalnie, intuicyjnie itd. Czy tak samo nie powinno być z posiadaniem dziecka?
Mimo wszystko, mam większą ochotę
polskimurarzpl - Mirki, powiedzcie mi proszę jedną rzecz

Jak to jest, że psy czy i...

źródło: comment_1638108599M82p8mXSdPOdvN1UvnY8Y2.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 14
@Przypadkowy Degeneracja, to uświadomienie sobie, że nie podoła się tak ciężkiemu wyzwaniu, jakim jest wychowanie człowieka?

Ja właśnie uważam, że degeneracja, to robienie sobie dzieci nie posiadając do tego odpowiednicy środków.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@polskimurarzpl: Ja mam tak, że mogę oglądać te obrazki głodnych dzieci z Afryki czy też tych zmarzniętych z granicy i mnie to kompletnie nie rusza i olewam to ciepłym moczem. Ale jak widzę filmik z jakimś bezdomnym kotem to mi serce ściska. A jak ktoś się znęca nad jakimś zwierzęciem to już w ogóle bym nogi z d--y powyrywał.
  • Odpowiedz
konto usunięte via otwarty_wykop_mobilny_v2
  • 21
@AnonimoweMirkoWyznania: Patrząc na twarze zmęczone i sfrustrowane kolejnymi odpałami dzieci naszych znajomych zgodnie z różową cieszymy się, że oboje nie chcemy gówniaków, mimo że sami mamy liczne rodziny i rodzeństwo rozmnaża się aż za bardzo.
  • Odpowiedz
Jak łączycie determinizm i antynatalizm?
Często widzę tu wpisy które wyśmiewają, krytykują patologię która zdecydowała się na dziecko mimo koszmarnych warunków bytowych. Tylko czy "zdecydowała się" będzie tu właściwym określeniem? Bo na ile była to ich suwerenna decyzja a na ile skutek ich patologicznego wychowania, biedy, zacofania, niskiego IQ, różnych ułomności psychicznych i braku innych wzorców a wszystko podlane jeszcze hormonami i popędem. Czy można tu mówić o wolnym wyborze takiej pary
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niski_Manlet: też o tym często myślę. W momencie gdy zdajesz sobie sprawę z iluzoryczności wolnej woli fundamenty twojego dotychczasowego światopoglądu ulegają rozpadowi, stąd te pytania.
  • Odpowiedz
Najwieksze co sie szatanowi udalo to jest przekonanie ludzi ze on nie istnieje i ze nie istnieje dobro i zlo... to tylko pokazuje jaki jest potezny ,nie tak jak Bóg ale jego wladza nad nami jest zatrwazajaca.. czycha nad nami i naszymi cialami w kazdej sekundzie i dotyka Nas grzechem.. Ale ludzie sa przekonani Że zła nie ma. Dlatego daja sie mu sterowac jak marionetki.. dlatego teraz ludzie zatracili wzrok na sprawy
  • 82
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najwieksze co sie szatanowi udalo to jest przekonanie ludzi ze on nie istnieje i ze nie istnieje dobro i zlo...


@karolbeg: największe co się duchownym udało to przekonanie ludzi, że istnieje dobro i zło, i oni są dobrzy
  • Odpowiedz
  • 16
@BarkaMleczna nie ma bo tak naprawdę nie wierzą w te głupoty na 100 procent. Katolicyzm wraz z natalizmem daje takie mambo dżambo że ręce opadają. Zgodnie z tą religia powołując kogoś do życia istnieje o wiecznie A i wiecznie może cierpieć
  • Odpowiedz
@shadow_of_mouse: Losowość. Te śmieszne koło powinno się już dawno zakończyć. Czasem chciałoby się, żeby przejść życie bez refleksji i w ignorancji jak typowy natal jeszcze jak wierzy w religię mimo wielu sprzeczności, którą był indoktrynowany od dzieciństwa to już całkiem życie na autopilocie.
  • Odpowiedz
Jak dla mnie dowód na to, że życie to scam i schemat ponziego. Bądź programowany całe życie aby ciężko pracować i przed śmiercią będziesz tego żałować

https://www.google.com/amp/s/innpoland.pl/amp/172723,czego-ludzie-zaluja-przed-smiercia-5-rzeczy-o-ktorych-pisze-bronnie-ware
. Żałuję, że pracowałem tak ciężko

"To zdanie wypowiedział prawie każdy mężczyzna, którym się opiekowałam" – mówi Bronnie Ware. Warto jednak zaznaczyć, że ludzie, którymi się opiekowała, swój wiek produkcyjny przeżywali w innych realiach kulturowych, gdzie role zawodowe i płciowe rozkładały się zupełnie inaczej. Dzisiaj zapewne problem ten
  • 75
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@shadow_of_mouse: w tym momencie możesz mieć DWOJE pracujących ludzi, i statystycznie muszą żyć skromnie i oszczędzać na każdym kroku. Jeżeli masz około 30 lat, to żyjesz już w drugim gigantycznym kryzysie ekonomicznym, który unicestwia klasę średnią, wynosi korporacje na nowe szczyty władzy i bogactwa, a tobie uniemożliwia gromadzenie majątku ze względu na inflację i skandalicznie nieprzyjazne prawo.
A, no i jesteś totalnie wyruchany jeżeli chodzi o emerytury i opiekę zdrowotną,
  • Odpowiedz
w tym momencie możesz mieć DWOJE pracujących ludzi, i statystycznie muszą żyć skromnie i oszczędzać na każdym kroku. Jeżeli masz około 30 lat, to żyjesz już w drugim gigantycznym kryzysie ekonomicznym, który unicestwia klasę średnią, wynosi korporacje na nowe szczyty władzy i bogactwa, a tobie uniemożliwia gromadzenie majątku ze względu na inflację i skandalicznie nieprzyjazne prawo.

A, no i jesteś totalnie wyruchany jeżeli chodzi o emerytury i opiekę zdrowotną, wszystko fundujesz, z niczego
  • Odpowiedz
Żyjesz na ulicy w zbankrutowanym do cna kraju i jesz z koszy? To znak, że najwyższa pora zmajstrować sobie bombelka, na pewno będzie miał fajne życie. #antynatalizm
akwen111 - Żyjesz na ulicy w zbankrutowanym do cna kraju i jesz z koszy? To znak, że ...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
przecież nie da się zbic nihilistycznych argumentów, które odrzucają znaczenie czegokolwiek.


Nihilizm i antynatalizm to nie to samo.

Mówisz o uczuciach - to nie ma znaczenia, mówisz o rodzinie - to nie ma znaczenia.


Kiedy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach