@Onaaa20: pierwsze dni to nie problem, problemem jest tzw. proza życia na trzeźwo. Wydaje ci się, że bez picia wszystkie problemy się rozwiążą, a one tak naprawdę dopiero zaczynają wychodzić na wierzch niezalewane. I "naturalną" metodą gdy przychodzi duża dawka stresu z którą w żaden inny sposób nie potrafisz sobie radzić jest szukać ulgi w ponownym piciu
  • Odpowiedz
  • 1
@ActiZ: Epi, na Gibona to mnie nie stac, jabym umial grac i gral w zespole to pewnie bym sie szarpnal bo mialem pozyczonego i roznica byla zauwazalna nawet dla mnie gdzie nie zauwazam ze gitare mam rozstrojana :),
lajsta77 - @ActiZ: Epi, na Gibona to mnie nie stac, jabym umial grac i gral w zespole...

źródło: IMG_3333

Pobierz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach