#anonimowemirkowyznania
Cześć, może ktoś z Was stoczył batalie z tak zwaną alimenciarą? Niestety jest to bogata rodzina, która nie oszczędza na prawników. Czeka mnie sprawa o alimenty i boje się, że może się skończyć dla mnie bardzo źle. Mam duże dochody ale i bardzo duże raty kredytów, z czego na życie zostaje mi kilkaset złotych. Boje się, że sąd weźmie pod uwagę tylko dochód i zasądzi bardzo duże alimenty, które
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Generalnie wyglada to tak, że matka przedstawia koszta łącznie z mieszkaniem jakie ponosi na dziecko czyli powiedzmy wynajmuje ona mieszkanie z dzieckiem np za 2k to wychodzi 1k za osobę plus całe inne wydatki które musi opisać i rodzice mają płacić po 50% utrzymania dziecka, oczywiście wydatki normalne bo jakby wymyślała dużo to sąd to może sprawdzić itp generalnie przedstaw jak się sprawy mają w sądzie, sąd nie może pozbawić cię kompletnie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy mam prawo mieć problem z wysokością alimentów niebieskiego na dziecko?
Sprawa wygląda tak: jesteśmy razem dość długo, na poważnie, planujemy przyszłość, wspólne mieszkanie, bąbelek itd. Niebieski ma dziecko z poprzedniego związku, na które płaci alimenty - i bardzo dobrze, mają z dzieciakiem swietny kontakt, uczestniczą w swoim życiu dużo no i spoko, popieram. Ale trochę mi się nie podoba, że nie wyznacza żadnych granic w tym wsparciu finansowym.
Mamusia
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

myślę, że kochający rodzice nie wyliczają każdego grosza, które idzie na dziecko, może on po prostu nie czuje potrzeby mierzenia tego jak od linki? no i jak sama błyskotliwie zauważyłaś, to jego sprawa, gdzie idą jego pieniądze, "są jakieś granice", ale to wciąż on je stawia
  • Odpowiedz
@Delirka: a może wsadzaja jeszcze do więzienia alimenciarzy? byś posiedział ze dwa latka, o nic się nie martwił, biblioteka, spacer, siłownia, telewizja i spać :)
  • Odpowiedz
Mireczki, miał ktoś kiedyś sprawę w sądzie o uchylenie obowiązku alimentacyjnego? Dostałem pozew od ojca i jutro jest rozprawa, złożyłem już wszystkie dokumenty i moje wydatki. Ktoś kto był może mi powiedzieć jak to wyglada? Czy sąd zadaje jakieś pytania dodatkowe? Czy na sali rozpraw jestem ja, sędzia i ojciec? Pytam bo jestem ciekaw a nigdy nie byłem w sądzie i się stresuje..

#alimenty #sadownictwo #prawo
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam 28 tysięcy długu. Zarabiam 2200 netto z czego komornik zabiera mi 1000 zł. Od 17 miesięcy toczę batalię w sądzie o zaprzeczenie ojcostwa ("córka" i "syn" - bliźniaki, 3 lata.) Niestety alimenty muszę płacić dopóki wyrok nie będzie po mojej stronie. Prawnik z urzędu powiedział mi, że może to potrwać nawet dwa/trzy lata, a i tak nie jest gwarantowane, że się uda, bo minęło 6 miesięcy od narodzin.
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#studia #alimenty #mirkowyznania #prawo

Hej, mam pytanie odnośnie alimentów na studiach (dziennych). Mam 20 lat idę na nie w październiku tego roku. Maturę zdawałam w zeszłym i pracowałam przez ten rok taki gap year. Mieszkam z mamą, jej "mężem" i ich dzieckiem. Kazali mi płacić za to, że z nimi mieszkam. No ok.. Utopiłam w to dużo pieniędzy bo co miesiąc
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1765
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 121
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach