Nie jestem grafikiem, nie tworzę filmów na youtuba. Maile wolę sam sobie pisać. Tekst wolę sam sobie przeczytać niż kazać go sobie streścić.
Więc w czym taki procesor przydałby się zwykłemu użytkownikowi?
Może do analizowania filmów i tworzenia subów w czasie rzeczywistym? Ale wiadomo jak to z jakością
























I nagle przyszły lata 2000+ i wszyscy odkryli machine learning. "Po co te wszystkie skomplikowane reguły, jak można po prostu nakarmić algorytm danymi?" - pomyśleli sobie ludzie z computer science.
Efekt?
Lingwiści: "Ale przecież to
@Arkass: Oj nie. Nie wierz w hajp.