✨️ Refleksje na temat cierpienia Jezusa i ludzkiej egzystencji
Przypomniał mi się okres wielkanocy w kościele w roku 2021 i słuchanie tych wszystkich kazań na temat Jezusa Chrystusa. Próbowano w nich przekonać, jak wielkim gestem wobec pospolitego człowieka było zejście Boga na ziemię w postaci jego syna, Jezusa, i następnie przyjęcie wszystkich naszych doczesnych cierpień na własne ciało, a na końcu wręcz śmierć męczennicza na krzyżu.

Niby wszystko fajnie, ale jednak wątpliwość budzi
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: To że się komuś uda to jeszcze nic nie znaczy. Bardziej ważne jest to, czy uda się przez dłuższy czas utrzymać tę pozycję lub robić dalszy postęp. Ja miałem zajebisty start, karierę, ale po 10 latach się mi wszystko i tak wysypało ¯\(ツ)/¯

Nic w życiu nie trwa wiecznie, nic nie jest pewne.
  • Odpowiedz
Zobaczcie jak wygląda rozmowa z księdzem z kanału Te Deum. Czyż to nie jest typowe dla chrześcijan? Tak bo tak, a jak ktoś się nie zgadza i wyłamuje się z koła wzajemnej adoracji i stawia trudne pytania to zaraz agresja i wyzwiska.

https://www.youtube.com/watch?v=9ejqDPPeyao&lc=UgxLWpXDSkv65S4fSeB4AaABAg.ASfAOmoe3SdAShCcS4sI1r

#katolicyzm #chrzescijanstwo #religia #kosciol #wiara #bekazkatoli #biblia #agnostycyzm #ateizm
typowygracz - Zobaczcie jak wygląda rozmowa z księdzem z kanału Te Deum. Czyż to nie ...

źródło: Zrzut ekranu 2026-02-02 060517

Pobierz
typowygracz - Zobaczcie jak wygląda rozmowa z księdzem z kanału Te Deum. Czyż to nie ...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@typowygracz: Próba podjęcia logicznej dysputy o tym jak działa świat, nie ma sensu naprzeciw osób które swoje zdanie opierają o emocjonalną, subiektywną wiarę.
Ci ludzie czują że bóstwa istnieją, więc stwierdzają że ich czucie musi świadczyć o tym że to obiektywna prawda. A jak przekonać kogoś że jego czucie nie istnieje/jest fałszywe? Nie da się.

Być może dobre porównanie byłoby do bólu występującego pomimo braku uszkodzeń: kogoś boli ręka więc twierdzi że
  • Odpowiedz
@GooPae: Tak generalnie, to nieświadomie udowodniłeś że to co napisałem jest prawdą. Wkleiłeś parę ładnie brzmiących zdań i dorzuciłeś do tego pouczenie moralne bez odniesienia i jakiegokolwiek związku z moim komentarzem.
Potwierdzenie w praktyce tego co napisałem o logicznej dyskusji z wierzącymi.

Ja też tak potrafię, np:
,,The difference between gods and daemons largely depends upon where one is standing at the time."
Dan Abnett, Horus Rising (Horus
  • Odpowiedz
Strasznie mnie irytuje, że chrześcijanie, a w szczególności katolicy, próbują udawać racjonalistów. Często spotykam wypowiedzi katolików o tym, że ta wiara wynika z racjonalnego myślenia, jakieś logiki czy rozumu.

Serio, ludzie, wierzycie w istotę która stała się człowiekiem i dała się umyślnie zabić, żeby ubłagać swoim cierpieniem u samego siebie przebaczenie dla ludzi za występek innych ludzi, więc jeżeli chcecie w to iść to wasza wola, ale nie mieszajcie do tego racjonalizmu,
typowygracz - Strasznie mnie irytuje, że chrześcijanie, a w szczególności katolicy, p...

źródło: asdadsasd

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@typowygracz:
Twoje pobieżne spojrzenie na sprawę wybawienia ludzkości przez Jezusa jest trochę kwadratowe i zdecydowanie błędne, sprawa jest dużo bardziej rozbudowana i skomplikowana. Wiara w Boga jest łaską, którą otrzymujesz od Boga, a że Bóg jest geniuszem nad geniuszami, to tak - sporo w tym także rozumu. Są przypadki nawróceń u niewolników, przestępców, lekarzy, naukowców, zbrodniarzy wojennych, polityków, a to w jaki sposób Bóg zechce zachęcić, a nawet przyciągnąć danego
s.....e - @typowygracz: 
Twoje pobieżne spojrzenie na sprawę wybawienia ludzkości prz...
  • Odpowiedz
@Apocaliptorr: produkuj się dalej, katolictwo ma gdzieś cierpienie ludzkie, najwazniejsze tylko zeby sluchac sie ksiezy, chodzic do kosciola, nie jesc miesa w piatek i nie uzywac gumek przy kochaniu sie, reszta nie ma znaczenia
  • Odpowiedz
Jak sobie po myślę, że po naturalnym zakończeniu tej tragicznej, bolesnej i przykrej egzystencji na tym świecie, zamiast długo oczekiwanego rozpłynięcia się w niebyt, obudzę się przed jakimś bytem duchowym, który będzie mi wyliczał, co zrobiłem źle a co mogłem zrobić inaczej i na tej podstawie będzie egzekwował wobec mnie jakieś kary, trafia mnie po prostu szlak.

#wiara #kosciol #religia #chrzescijanstwo #katolicyzm
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Apocaliptorr: Wiem, że jest weekend gdyż cyklicznie, właśnie wtedy wrzucasz swój "ból".
Przykro mi, że u Ciebie niewiele się nie zmienia...

...ale postęp jest. Wczesniej, pisałeś że nic nie ma, potem jeśli jest, teraz osąd po śmierci.
Tempo przemiany imponujące - jeszcze kilka weekendów i będziesz nam tu cytował katechizm.
Cóż, najważniejsze byś nie stał
  • Odpowiedz
Moją pasją jest kulturystyka


@Apocaliptorr:
Brzmi bardzo ciekawie. Skąd ta niechęć do egzystencji? Rozważałeś leczenie psychiatryczne antydepresantami? Ja cierpię m.in. na depresję i próbuję to leczyć. A tak swoją drogą, to przeczytaj 8 błogosławieństw z Ewangelii wg św. Mateusza. Są to obietnice Jezusa m.in. wobec ludzi nieszczęśliwych.
  • Odpowiedz
  • 2
@AIroniczny: jeżeli bóg jest wszechmogący i wszechwiedzący to wiedziałby czy chcę istnieć jeszcze przed samym stworzeniem. Tak mówi chrześcijaństwo. Bóg zna przyszłość i ma świadomość tego co i jak zanim jeszcze dana sytuacja nastąpi.
  • Odpowiedz
  • 3
@AIroniczny: Naprawdę, i nie chodzi mi o to, że sam chcę się wylogować z systemu, bo jakoś nie akceptuję takiego rozwiązania. Natomiast jeżeli rozmawiamy hipotetycznie o bogu i religii, to serio wolałbym się wcale nie urodzić. Z życia nie wynika nic dobrego, to jest jedna wielka niewolnicza saga, która prowadzi do nikąd.
  • Odpowiedz
Dowiedzcie się, co to "prawo noahidzkie", wygooglujcie.
W skrócie, prawo noahidzkie doprowadzi do wymazania pogan i bluźnierczych ateistów, agnostyków i nawet chrześcijan z przestrzeni publicznej. Zostaną tylko ci, którzy wierzą w Boga Jehowę (Żydzi, Noahidzi i Muzułmanie -- choć o dziwo Palestyńczycy też są wybijani).

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CZY Z APOSTOŁA PO DOTKNIĘCIU TEŻ WYPŁYWA MOC JAK Z JEZUSA?


@Djblef: Nie albo rzadko, wybitnie mało wiarygodnych potwierdzeń :/ ale może po prostu: jaki apostoł taki wypływ mocy ;) Może mają tylko takie uprawnienia w matrixie żeby wystarczyło do swojej roboty.
  • Odpowiedz
Co robi oszołom religijny jak mu się kulturalnie udowodni, że żyje w błędzie? Kończy rozmowę dodając Cię na czarno.
@greg_uk myślał, że jest wybrańcem i ma moc nawracania, ale po rozmowie ze mną widocznie zobaczył kim jest tak na prawdę i zwątpił. Poziom jego wyparcia sprawił, że mnie zablokował.
Wiadomość do Ciebie kolego:
Słabe to było. Żyj sobie tam jak chcesz, ale nie przekonuj mądrzejszych od siebie do swojej głupoty.

Wiem,
kidi1 - Co robi oszołom religijny jak mu się kulturalnie udowodni, że żyje w błędzie?...

źródło: obraz

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@kidi1: @KitchenBanana :

To jest tekst, który napisał ten schizofrenik. Napisał go sam z siebie w wiadomości prywatnej. Nigdy nic do niego nie napisałem pierwszy:

"Też kiedyś byłem sceptykiem i na wszystko chciałem mieć niezbity, mierzalny, naukowy dowód. Zwłaszcza w przypadku religii. Gdy miałem 23/24 lata, to byłem agnostykiem (nie mówiłem, że Boga nie ma, ale nie wierzyłem w to, że Bóg osobowy istnieje) i gdyby wtedy ktoś mi powiedział, że
  • Odpowiedz
Czy w kontekście świeckich poglądów znaczenie wyrazu "humanistyczne" nie jest czasem nadużywane?

Tzn.: bycie ateistą/agnostykiem nie ma związku z zacięciem do humanistyki, uhonorowaniem tytułem ani z działalnością dobroczynną. A mimo to np. z artykułów o krajach gdzie ateiści/agnostycy są prześladowani i wzbudzają kontrowersje wynika, iż wciąż pod humanistycznością tak jakby ukrywa się światopogląd w publicznych wystąpieniach.

#rozkminy #filozofia #ateizm #agnostycyzm
wygolonylibek-97 - Czy w kontekście świeckich poglądów znaczenie wyrazu "humanistyczn...

źródło: Humanist-Society-Celebrancy-Certificate-expires-4-30-21-1024x796

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wygolony_libek-97: Wypowiedź z perspektywy domorosłego fana filozofii:

Chyba nie ma takiego terminu w filozofii, który byłby ściśle i tak samo rozumiany przez wszystkich i przez całą historię.

"Humanizm", "humanistyczność", to po prostu pojęcia wieloznaczne, parasol na wiele odłamów, które coś łączy, zmieniające znaczenie na przestrzeni dziejów i w dodatku próbujące być zawłaszczane przez różne nurty. Bo raczej wszyscy zgadzają się, że racjonalizm i dążenie do prawdy jest fundamentem humanizmu, ale religijni humaniści
  • Odpowiedz
@wygolony_libek-97: Może to kwestia jakichś lokalnych zwyczajów językowych, ale właściwe w ogóle nie spotykam się z określeniem "humanista" na kogoś, kto zajmuje się literaturą. Raczej określają się literaturoznawcami.

O wiele częściej spotykam się z tym określeniem względem właśnie humanizmu filozoficznego.

Racjonalizm to jednak znacznie węższe pojęcie od humanizmu, a "Człowiek Renesansu" brzmi z kolei bardzo pretensjonalnie. "Łebski"... Słabe na okładkę biografii... No właśnie - humanisty.

Ale to tylko terminy.
  • Odpowiedz