Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy mając np 25 lat można być zadowolonym czy nie wszystko zwalnia


@LonNon: Przyspiesza. A co do szczęścia to bywa różnie, ale nie wiązałbym tego z wiekiem, raczej z wydarzeniami, które jak wiadomo bardzo często bywają losowe. :) W jednym roku trzy pogrzeby, w innym 3 wesela...
  • Odpowiedz
@Chodtok: moja żona pracuje w HR w korpo. Ostatnio jej w ręce wpadły papiery chłopaka urodzonego w 2001. Myśli se "o, praktykant czy co", a tu się okazuje, że chłop rok szybciej do szkoły poszedł, po szkole od razu praca i studia i teraz już się obronił na studiach, prawie 4 lata doświadczenia, stanowisko mid programista i wypłata parę stów wyższa niż ja(a też jestem programista, tylko mam 27 lat
  • Odpowiedz
@dondonu: jak tam uczenie się życia od zera w wieku 28 lat? Bo mam podobny problem, też całe życie starzy mnie trzymali pod kloszem i dmuchali i chuchali. W wyniku tego jestem całkowicie nieprzystosowany do życia w społeczeństwie i jestem ciekaw jak sobie radzisz teraz.
  • Odpowiedz
@dondonu: konserwatywne wartości byłyby spoko gdyby się ich dziewczyny jakkolwiek trzymały. A tymczasem nawet największe kato-konserwatywki kręcą lody po kryjomu swoim chadom ze scholi (czyli robią dokładnie to samo co alternatywki-julki,lewicówki). Dlatego konserwatyzm jest całkiwicie bez sensu dla faceta i tylko idiota jest konserwą i konserwatyzm popiera. Ja takim idiotą byłem, a teraz może być już trochę za późno (i pewnie jest) na zmianę podejścia do życia (bo wszystkie profity
  • Odpowiedz