Idea, wedle której Europejczycy są coś winni światu, powinni wszystkich naokoło przepraszać, czy zaznaczająca istnienie czegoś takiego jak white-guilt wzbudza u mnie uśmiech politowania. Wystarczy spojrzeć ile i w jaki sposób Europa była najeżdżana w swojej historii:
- w starożytności bez końca Europa atakowana była przez Azjatów i Afrykańczyków: Persów, Kartagińczyków, coraz to nowe ludy stepowe,
- średniowiecze to nieustanne najazdy Arabów, podbijanie przez nich coraz to nowych chrześcijańskim ziem oraz działalność piracka na
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slapdash: W żadnym miejscu tego nie tłumaczę - stwierdzam jedynie, że konflikt pomiędzy różnymi ośrodkami cywilizacyjnymi trwał od początku ich istnienia, a jego ofiarami byli również Europejczycy. Ostatecznie został on przez nich wygrany, ale trzeba pamiętać, że nastąpiło to w momencie, gdy zdobyli oni narzędzia i możliwości narzucenia swojej władzy na niespotykaną dotąd skalę. To tak jak z pierwszą wojną światową - próbowano prowadzić wojnę w starym stylu, ale nie
  • Odpowiedz
@slapdash "rzezie w Kongo" dopiero europejczycy stwierdzili że mordowanie cywilów jest czymś złym, wcześniejsze cywilizacje wybijały całość podbitych ludów i nikt się tym nie przejmował.
  • Odpowiedz