Na wzrost zakażeń nakłada się wyraźny czynnik zewnętrzny, migracja z Ukrainy. Jak podaje "Rzeczpospolita", przed wybuchem wojny w tym kraju żyło około 245 tys. osób zakażonych HIV, a rozpowszechnienie wirusa w grupie 15–49 lat wynosiło około 0,9 proc. W Polsce było to około 0,1 proc., czyli niemal dziewięciokrotnie mniej. Różnice w nowych zakażeniach były jeszcze większe – w 2021 roku Ukraina notowała 37,1 przypadków na 100 tys. mieszkańców, podczas gdy Polska 3,58
jednorazowka - > Na wzrost zakażeń nakłada się wyraźny czynnik zewnętrzny, migracja z...

źródło: 620124014596f083af8575cf79b1

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Malpka-Bananowka: To raczej przedawkowanie internetu. Nie ma żadnych sensownych dowodów na mitologię wokół afer Epsteina i podkarpackiej, kościół się kurczy diametralnie (braki kadrowe), AI nie zastępuje jeszcze ludzi - to raczej korekta rynku ze zbędnych zasobów i przewartościowanie strategii operacyjnych (tylko youtuberzy i właściciele firm AI wieszczą koniec świata ludzi bo się to im opłaca/klika), a nic nie wskazuje też na kolejne lockdowny. Tylko mieszkania i domy są wyhajpowane, owszem
  • Odpowiedz
@straszny_cham:
Jak dobrze pamiętam AIDS to właśnie uposledzenie układu odpornosciowego gdzie łapiesz pod koniec każde chorobsko jakie spotkasz po drodze, bardzo częstym jest ostre zapalenie pluc, które już towarzyszy do końca żywota.

*syndroma immunitatis defectus acquisiti
  • Odpowiedz