Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

może głupie pytanie, ale dziś przemknęła mi przez głowę taka myśl: jak wezwać pogotowie (czyt. zadzwonić) jeśli np. jestem sam, a ofiara wymaga reanimacji i ją reanimuję?

pomijam sytuacje, że drę się, żeby ktokolwiek przybiegł i wykonał telefon - jak poradzić sobie samodzielnie? męczy mnie to, że karetka nie mogłaby od razu zostać powiadomiona i szybciej przejąć ofiarę.

#999 #pytaniedoeksperta
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie kieruję do ratowników medycznych/pielęgniarek/lekarzy jeżdzących w ZRM. Czy kiedykolwiek spotkaliście się (bezpośrednio lub zasłyszane) o problemach wynikających z używaniem odzieży niespełniającej Rozporządzenia MZ w sprawie umundurowania członków ZRM?
#ratownictwo #999
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nowik: nie znam dokladnie rozporzadzenia ale od zeszlego roku mamy byc ubrani w kolor fluorescencyjny (taki oczojebny pomarancz) dlatego dla mnie nieprzepisowy to kazdy inny. Czerwony czarny itd. Problem jest taki, ze nie da sie uzyskac takiego koloru na ciuchach bawelnianych dlatego wszystko to jest jakis poliester czy elestan a jak to ubierzesz to po paru godzinach smierdzisz jak cap. Dlatego ja jezdze w czarnych albo granatowych koszulkach bez zadnych
  • Odpowiedz
@cubsonjask: A jakie problemy np. masz na myśli? Jak to mówią - czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Wierzchnie części powinny być zgodne. Placówka pracownika zarówno kontraktowego jak i etatowego bez problemu może przywołać do pionu za niezgodny ubiór. Na kontrakcie odpowiedniej wysokości kara umowna i problem z głowy.
  • Odpowiedz
@Zord0n: Co mają lekarze do tego że żeby pracować muszą podpisać umowę z NFZ na niekorzystnych dla siebie warunkach? Nie wszyscy lekarze rodzinni pracują w SPZOZ i muszą opłacać kredyty i personel z własnej kieszeni. Jak jesteś spółką publiczną to możesz mieć w dupie straty bo podatnik się dołoży. Do NZOZu nikt ci złotówki nie da, prędzej zamknie i otworzy jakiś kolejny nierentowny twór.
  • Odpowiedz
Mam więcej doświadczenia w tej dziedzinie niż ty, więc proszę nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia.


@krasecz: w spamowaniu tagiem na pewno masz więcej doświadczenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@pasiuy: Mireczku, wydaje mi się, że spokojny człowiek miał co innego na myśli ;) W sensie, czy jak ktoś dzwoni po pogotowie, to czy jest różnica, czy powiedział "reanimować", czy "resuscytować"?

I na marginesie, ja bym miała terminologię gdzieś, przy takich emocjach nawet przez gardło by mi nie przeszło "resuscytacja" :D
  • Odpowiedz
@pasiuy:

Wszystko ok, tylko po co to wiedzieć amatorskiemu ratownikowi? My mirki nie wiemy czy to ma znaczenie w procesie ratowania, ale raczej nie ma. A jedna rzecz więcej do zapamiętania to jedna więcej do zapomnienia. Z naszego punktu widzenia, amator ma wiedzieć jak ratować a nie znać nazwy efektów swoich działań, dyspozytor i tak zawsze pewnie pyta czy delikwent odzyskał przytomność. To fajna ciekawostka, ale myślę, że lepiej skupić
  • Odpowiedz