Mikroblog

#przegryw imagine pracować w sortownii śmieci

masz płacone za grzebanie w stertach śmieci oraz dodatkowego grosza można zarobić wybierając butelki kaucyjne i deponując je
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mescuda2: Pracowałem w takim miejscu 8 miesięcy. Gdyby był sztywny grafik 6-14, to pracowałbym dłużej, a nie na akord, że nagle cały tydzień 12h. Przy taśmach głównie kobiety, ja na początku też, a potem jako workowy, czyli zabieranie już posortowanych do magazynu i dawanie nowych. Dużo łażenia, ale nie dźwigało się bardzo dużo, bo to puste butelki plastikowe najczęściej. Kabiny czyste, smrodu wielkiego nie było. A co do zabierania
  • Odpowiedz
38 465,00 - 11,01 = 38 453,99

Ulubiona pętelka otwiera sierpień.
Bieg równy, utrzymanie tempa, dosyć ciepło, ale wmordewind przyjemny, pierwszy kilos najgorszy, reszta coraz lepsza.
Jakiś kejter prawie ugryzł mnie w kostkę, no co za drań! Pancia z rozwijaną smyczą wlepiona w telefon, mój ulubiony zestaw...

#
ozmatox - 38 465,00 - 11,01 = 38 453,99

Ulubiona pętelka otwiera sierpień.
Bieg rów...

źródło: 1000046484

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

38 477,00 - 12,00 = 38 465,00

Wczoraj ewidentnie nie był mój dzień, organizm nie współpracował - cóż, bywa ¯(ツ)

Dzisiaj mając w głowie wczorajsza "przygodę" trochę skróciłem long run do 12km - na szczęście wszystko juz zagrało, ciało zaczęło mnie słuchać i udało się przebiec bez najmniejszych problemów
duzybialymis - 38 477,00 - 12,00 = 38 465,00

Wczoraj ewidentnie nie był mój dzień, o...

źródło: 1000022875

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#siatkowka finały już za nami, więc można zapytać

Bednaruk jako dwójka do Swędro

  • TOP 33.3% (17)
  • nie TOP 66.7% (34)

Oddanych głosów: 51

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie wyszedłem na spacer trochę przewietrzyć głowę i podeszła do mnie jakaś starsza Pani.

Wyszła w nocy z domu sama, bo... nie umiała włączyć sobie pakietu internetowego. I postanowiła o północy poszukać pomocy na blokowisku ¯\(ツ)/¯

No więc pomogłem, a ona skwitowała, że dobrze zrobiła, że wyszła i teraz już może wracać spokojnie do domu.

Odprowadziłem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach