Mikroblog

Zawsze to powtarzam - wolę jakby polskie kluby nie dawały po prostu nadziei tylko z kretesem przegrywały, nawet jak Legia z Borussią 0:6.

W sensie wtedy jest luz bo mam świadomość, że wpadł zespół dużo lepszy, nie było kompletnie szans na równą walkę i git.

A tak - znowu zrobiona nadzieja, znowu jak Lech kilka lat temu szansa na historyczny comeback i tak naprawdę wszystko na darmo, plus tylko, że jakieś załapane punkty do
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@toporek1234: Pewnie, w 100% racja. No bo w sumie po co w meczu emocje? Po co walka do ostatnich minut, dogrywka, ta nadzieja? Lepiej wszystko spłycić do prostego 'no chvj, mają lepszych i droższych piłkarzy'

W ogóle ja nie wiem po co oni grają, najlepiej to brać z transfermarktu wyceny klubów i kto ma większą ten ma awans.
  • Odpowiedz
#farma chyba nie było jeszcze tak leniwych ludzi, widać, że im sie ewidentnie nie chce. łażą i gadają a robota jak leżała tak leży
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hortennsia: No to cos Ci sie nie udalo poskladanie wypowiedzi. BO z Twojej wypowiedzi wynika ze kacapy ratowaly polske z rak niemiec. Tymczasem (tez znam opowiesci z pierwszej reki) ludzie woleli niemcow niz kacapow. TAK - Woleli jak do wioski wchodzil niemiec niz kacap.
  • Odpowiedz