Mikroblog

Jesień i chłopu sie neet marzy, ehh. Ale bym se jakiś piec zakazany zamontował i w nim napalił i herbatki zaparzył i patrzył se jak za oknem leje.
Przecież to nie są warunki do życia poza piwnicą (╯︵╰,)
#przegryw
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy Wasze domy rodzinne były odwiedzane przez "dziwnych" ludzi" typu starszy facet, który zamiast stóp miał kopyta lub wystawał mu ogon spod płaszcza? Ogólnie chodzi o istoty diabłopodobne. Macie takie historie w rodzinie? Moglibyście się nimi tutaj podzielić?

Chodzi oczywiście o to, że w/w postać fizycznie przychodziła do domu/mieszkania porozmawiać, pożyczyć coś itp. jednorazowo lub cyklicznie.

#pytanie #polskiedomy #paranormalne

Macie takie historie w rodzinie?

  • Tak, było coś takiego 37.5% (15)
  • Nie było takich sytuacji 62.5% (25)

Oddanych głosów: 40

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chodzi oczywiście o to, że w/w postać fizycznie przychodziła do domu/mieszkania porozmawiać, pożyczyć coś


@CalibraTeam: wchodził mi do wanny zawsze. dalej tęsknię za nim (╯︵╰,)
  • Odpowiedz
@Neobychno stano podobno nerda ogonkiem jak widzi Jarka Kaczyńskiego. Ten drugi natomiast powiada że woli koty ale jakby miał wskazać jednego ulubionego psa to byłby to Krzysio.
  • Odpowiedz
Czy Zenek Martyniuk tym razem zablokował synowi kartę SIM? Od dłuższego czasu cisza na storkach, zaczynam się martwić :( #primemma
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

od nich dowodów nie oczekujcie ale jak coś im zarzucicie to poproszą całą teczkę z rozpisaniem zarzutu na minimum 200 stron
#kiszak
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kwerku232: kiszak to nawet dramy robi na o-------l, jak sobie przypomne serie content cop od idubbza gdzie potrafił kogoś przez 30 minut wyjaśniać, wyciągać brudy z czeluści internetu i do tego przy okazji robić to w komediowej formie żeby widz sie śmiał z tego to mi sie przykro robi jak widze twórczość ziemniaczuli
  • Odpowiedz
Niezły #cope panuje u kodoklepów po newsie, że GSK przenosi dział IT z Poznania do Indii. Myślą, że po paru latach wrócą z powrotem magicznie do Polski jak sparzą się na miernej hinduskiej jakości. Niestety to gowno prawda. Myślicie, że tym razem po raz kolejny to tylko głupi zielony Excel? Otóż nie, Hindus wsparty agentami AI jest kolejną fazą redukcji kosztów wydawanych na zasoby ludzkie. Claude z człowiekiem nadzorującym z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polski startup w ktorym pracowalem blisko 4 lata, zespol paru osobowy w pewnym momencie 7-8 osob, wlasny produkt, firma juz upadla pod wzgledem biznesowym bo sprzedawalismy na swiat w modelu SaaS dla B2C i B2B, AI zabilo ten produkt w mgnieniu oka a wszystkich prawie w------i tego same dnia na callu. AI sprawilo ze ten produkt mozna teraz latwo stworzyc po kosztach. Od tamtego momentu roboty nie moge znalesc, przebranzawiam sie, rzucam
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach