Kupowałem pierwsze buty trekkingowe w góry na lato. Po wielu testach wyszło że najfajniej leżą Solomon supercross 4. Ziomek w sklepie doradzał wziąć 1cm większe, ale tam podeszwa jest giętka przez co czubek buta zgina mi się mocno i daje to takie dziwne uczucie - taką niepewność co do buta, że gdybym czubkiem gdzieś próbował wejść, to mi się zegnie. To ma tak być?
@becvvv: ale co to jest xD weź to zwróć, to w ogóle tak ma nie być. Generalnie to współczuje trochę wyboru, buty jak to nazywasz "trekkingowe" z gówna w takiej cenie kupować to mocne nieporozumienie.
Cześć, jakie buty w #gory ponad kostkę polecacie? Już prawie byłem zdecydowany na Salewe Alp Trainer Mid, ale wczytałem się w opinie i podobno podeszwa lubi się wykruszać oraz jest śliska na mokrym podłożu. Dodatkowo mimo goretexu przemakają (co mnie akurat nie dziwi skoro są z zamszu). Wcześniej miałem Germondy z jednego kawałka skóry (nie wiem jak się nazywa ten typ, licowana?), w ogóle praktycznie nie przemakały. Używałem je przez
@BurzaGrzybStrusJaja: z przewidywaniami odnośnie T+35 nie wyszło? wróćmy do analizowania memów xD w sumie co innego pozostaje niż koić nasze holderskie halucynacje
@Kutafonix215: gnije za każdym razem z takich sytuacji. Potem zdziwienie, że synek w komputerze cały czas, znajomych brak, żadnych hobby, bo "synek tata zmęczony po pracy nie ma siły jeździć do miasta i z powrotem". Fast-forward konto na wykopie, piwnica i fobia społeczna przez życie bez znajomych na wypizdowiu.
Schodziłem już w Tatrach bardzo dużo, latem, zimą - generalnie doświadczenie mam. Spróbowałbym swoich sił w Alpach (4000+ mnpm), ale niebardzo wiem od czego zacząć. O ile w sprzęt umiem tak nie do końca wiem od czego zacząć niektóre kwestie np asekuracji na lodowcu czy zasady poruszania się w Alpach (jeśli takowe są i się różnią od tych Tatrzańskich). Znacie jakieś dobre materiały żeby poczytać na takie tematy?
@whoru: alpy to nie tatry, możesz chodzić praktycznie wszędzie, nawet poza szlaki, jak jest ścieżka. Lodówce to nic takiego, idziesz po wychodzonej ścieżce, chyba że są roztopy to gorzej. Kup sprzęt do via ferrata koniecznie, praktycznie każda góra 3000 plus po drodze ma takie odcinki. A że jest ślisko przez kruche skały, to trzeba uważać. Poczytaj na stronach ludzi którzy opisują wyprawy w Alpy, czesto tam są poradniki jak się
@whoru: rejected bo chcieli pracy 4 dni z domu w tygodniu lub ponad 20k netto b2b, approval dostali osoby chcące pracować min 3 dni z biura za 15-20k netto b2b bez urlopów i w polskie święta
Okazuje się, że mieszkania za milion dwieście w #szczecin to się bierze za gotówkę, a nie jak jakiś biedak w kredycie XD już 3 taka sytuacja, nie dadzą nawet człowiekowi obejrzeć mieszkania, bo ledwo co wystawione na sprzedaż to pojawia się klient gotówkowy i nara XD idę do pracy czy coś
Jak radzicie sobie z chamami w pracy? Mam typka w zespole, który oficjalnymi grupowymi kanałami sprawia pozory miłego, na prywacie jest chamem, burakiem, prostakiem i frustratem. Nie mam zamiaru iść z typem na noże, ale z drugiej strony zespół mamy na tyle mały, że nasze drogi czasami się przecinają i współpraca z nim jest dla mnie psychicznym koszmarem. Nic nie dają próby cywilizowania naszej znajomości.
@whoru odpowiadaj mu spokojnie, kiedy on drze p---e ty odpowiadasz w stylu stoickim, może zauważy, że coś jest nie tak i wychodzi na chama i prostaka przy ludziach, ja jednego tak u siebie ustawiłem
@whoru: Zrób kilka tatuaży, wejdź na mase, zetnij włosy, to jest podstawa żeby ludzie mieli do ciebie szacunek, później tacy frajerzy przechodzą z głową w dól, a tak poza tym za liścia po pracy nikt ci nic nie zrobi.
@whoru: nie byłem tam na boulderach, ale jeżeli chodzi o duży wybór to Makak ostatnio otworzył nowe piętro, więc może tam. Jest też West, dosyć nowe miejsce, warte spróbowania, ale czy najlepsze to nie wiem, bo nie odwiedziłem wszystkich boulderów w Warszawie.
@whoru west, volt, obiekto i makak maja fajne baldy. Ewentualnie jeszcze crux jesli chodzi o lokalizacje. Choc teraz przebudowywuja sie wiec moze byc nieco utrudnien.
Czy mi się coś j---e w oczach czy faktycznie tak jest.
Przypuśćmy wartość nierucha na 1 200 000 zł. Powiedzmy, że ktoś przy kasie ma 550k zł na wkład własny. Biorąc zatem kredyt na 25 lat na potrzebne 650k zł ratę mamy na poziomie zbliżonym do 5k. Za 4-4.5k w moim mieście można wynająć takie mieszkanie o wysokim standardzie i podobym metrażu warte właśnie te 1 200 000 zł. Po pierwsze primo,
Mam wrażenie, że kto miał sprzedać mieszkanie na górce to sprzedał, dobrał kredyt jakiś i wziął większe. Bk2 znikła, a wraz z nią płynność na rynku. Efekty tego już widać po ofensywie marketingowej deweloperuchów. Totalnie serio pytam, myślicie, że są szanse na jakieś rabaty na ten moment? Jeśli tak to jakie?
@whoru: tak jak wspomina @Raytuz, w Chinach masz totalny armagedon i załamanie, a spadek jest zauważalny i stopniowy, ale bez paniki (-4% rdr). Jeżeli jakaś bańka by pękła, pompę z bk2% odrobimy w spadkach w ciągu kilku lat, a ta pompa była już na etapie cen "z kosmosu", więc jakiekolwiek unormalnienie cen to kwestia długich lat i bardziej niż na spadki trzeba liczyć na inflację.
Nie idę z tym pytaniem na rakowe fejsbukowe grupki, bo to elektroda dla górzarzy jest
Od jakich wypadów bardziej wspinaczkowych/pozaszlakowych zacząć w #tatry? Do głowy przychodzi mi Gerlach, Mnich, Grań Kościelców, wszystko oczywiście z przewodnikiem. Orla Perć okazała się średnio wymagająca i szukam jakichś bardziej ekscytujących kierunków. Interesują mnie w sumie zarówno warianty na lato jak i zimę. Jeśli ktoś miał przyjemność z Alpami to również rozważę, wtedy niekoniecznie
@whoru: dlaczego oczywiście z przewodnikiem? Grań Kościelców na legalu możesz zrobić sam, no albo w zespole z kimś. Tak samo grań fajek, Mnich, Mięgusze czy samą Cubrynę możesz zrobić w zespole. Większość WKT to pozaszlaki więc może coś z tych szczytów?
@whoru: jak z przewodnikiem to w sumie zależy na co się na siłach czujesz, ale sobie dużo zabawy zabierasz w ten sposób ( ͡°͜ʖ͡°). Baranie Rogi, Mała Wysoka, Mięgusz Czarny spokojnie do ogarnięcia na początek bez przewodnika, ale ja do niczego nie namawiam ( ͡°͜ʖ͡°)
Ja się nie dziwię, że wy wypaleni zawodowo jesteście skoro codziennie klepiecie te same CRUDy i frontendowe monolity w waszych kontraktorniach, gdzie na waszym garbie jedzie p0lak menadżer i scrum masterka. Dodatkowo nigdy was to tak naprawdę nie jarało to całe "software engineering" i robicie to tylko dlatego, żeby móc spłacić swój kurnik i pieniądze. Oby nigdy nie przyszło mi pracować z wami.
Normalnie noszę 42, a tu wyszło wg
źródło: temp_file2501942513409406519
Pobierz