No to pewnie obrażone konowalstwo, pewnie pojadą do Niemiec. Ale kurde tam nie można ściemniać na fakturach, ciągnąć fikcyjnych dyżurów i trzeba traktować pacjentów jak ludzi no i mniej zarobią. No to nie.. zrobią łaskę i zostaną
@maverick777md: lol . Pracuję w Niemczech od 15 lat , bez języka to nawet sprzątaczki nie przyjmą a co dopiero lekarza. Zarobki dla lekarzy są sporo niższe niż w Polsce i nie da się kraść.
Zaraz dowiemy się, że kwota ta może robić wrażenie co najwyżej na plebsie. A lekarz musi zarabiać co najmniej bańkę rocznie, bo inaczej przejdzie wyłącznie do prywaty, a wtedy plebs będzie albo zdychał na ulicy albo zastawiał dom pod hipotekę żeby zapłacić konowałowi. Stawki kolegów nie robią wrażenia na lekarzach. Jedyne do czego póki co doszli to wzajemne ostrzeganie, że należy wstrzymać publiczne dyskusje internetowe z plebsem, bo "pieniądze lubią ciszę". Najlepsze
Uwielbiam ten szpital, prawie umarłem pod nim z zapalonym wyrostkiem bo uznali, że wszystko jest w porzadku, a mnie skręcało z bólu. Doszło do wylewu do otrzewnej i dopiero rano miałem badania, poprzedniego dnia próbowałem zadzwonić po karetke (nie mogłem się ruszać), a pod wieczor zawiózł mnie tam ojciec. Kazali isc na dyzur nocny, a na dyżurze lekarza nie bo byla Pani Doktor 30km za Opolem.
@arcypatelniagrozy: mordo nie jesteś sam. Dosłownie ten sam szpital, mój tato zapalenie wyrostka, raz przyjechała karetka to powiedzieli że nic mu nie jest. Za pół godziny przyjechali drugi raz i zabierali go na sygnałach bo okazało się że to jednak poważna sprawa. Musieli go w trójkę pakować do karetki bo sam już ustać nie umiał a kawał z niego chłopa. Mam wrażenie że tych sytuacji było więcej skoro odrazy ktoś
@CezaryAtp: współczuję, to bylo w 2021, ale nie zapomne tego do konca życia, jeszcze to antyludzkie podejscie starszych pielęgniarek, te ponizej 30 wspaniałe kobiety, jednak te "stare", jak w tych filmach z lat 80.
Prezes Szpitala Wojewódzkiego w Opolu podkreśla, że celem nie było samo podnoszenie wynagrodzeń, lecz zabezpieczenie funkcjonowania szpitala. Gdyby dyrekcja nie zgodziła się na podwyżki, mogłoby to skutkować ograniczeniem działalności oddziałów lub czasowym wstrzymaniem leczenia mieszkańców naszego regionu.
Jednocześnie Marek Staszewski stanowczo zaznacza, że nie ma mowy o uleganiu presji pod groźbą paraliżu placówki ani o dyktowaniu warunków przez medyków.
Że ktoś potrafi powiedzieć te dwie rzeczy jedna po drugiej bez cienia żenady
Komentarze (73)
najlepsze
źródło: 5b68dd91f36a9fab1c476141ca7a24ff08712e46d3eb38ba9c007e7fc33bc665,w800
PobierzŻe ktoś potrafi powiedzieć te dwie rzeczy jedna po drugiej bez cienia żenady