Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko268
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
  • Wykop.pl
  • Ciekawostki

    Ciekawostki
  • Rozrywka

    Rozrywka
  • Sport

    Sport
  • Motoryzacja

    Motoryzacja
  • Technologia

    Technologia
  • Informacje

    Informacje
  • Gospodarka

    Gospodarka
  • Podróże

    Podróże

Dostosuj Wykop do siebie

Wybierz treści, które Cię interesują
i zapisz jako Własną kategorię.

valadia
valadia

valadia

Dołączył 8 lat i 1 mies. temu
  • Obserwuj
  • Akcje 10
  • Znaleziska 0
  • Mikroblog 10
  • Obserwujący 0
  • Obserwowane 3
  • Dodane (0)
  • Komentowane (0)
  • Plusowane (10)
KwasnyDaniel
KwasnyDaniel
KwasnyDaniel
04.12.2020, 01:16:40
  • 6
Mój kolega typowy Seba niedawno zapodał niezłą rozkminę. Ogólnie gość jest stereotypowym osiedlanym Sebkiem bez wykształcenia, piwko z kolegami w środku dnia podczas dyskusji z kolegami w bramie, mieszkanie socjalne, czwórka bombelków, żona typowa Karynka.
Tak z d--y zapytał się czy wiem kim gardzi najgorzej. Spytałem kim a on na to, że takimi frajerami, co się budzą o piątej czy tam szóstej i lecą do roboty, potem wraca taki wieczorem i nie ma na nic siły. Dzień w dzień, są tacy co nawet w sobotę tak robią, sześć dni w tygodniu jak jakiś niewolnik, potem w niedzielę nawet nie da rady odpocząć bo to jest tak jak z mega kacem, że co to za odpoczynek jak następnego dnia taki pajac musi już znowu gonić.
Zastanowiłem się chwilę nad tym, i pomyślałem, że w sumie to Seba ma rację. Ludzie często się śmieją z typków jak Seba że to niby podludzie bez perspektyw, ale jak tak sobie porównam kolegów, którzy zostali "Sebami" i tych, którzy wybrali życie w kołchozie, nawet jeśli mają z tego dużo kasy, to taki Seba jest dużo mądrzejszy (nie mylić z inteligencją) i żyje na dużo wyższym standardzie.
Weźmy na przykład spotkanie z kolegami sprzed lat. Ludzie podobni do Seby są prawie zawsze radośni, uśmiechnięci, mają masę tematów do obgadania, multum zainteresowań, są na bieżąco z nowymi produkcjami, mają kiedy pograć w gry, czynnie uprawiają jakiś sport (czy to siłka czy zwyczajnie co kilka dni gra w kosza pod blokiem), nie bajdurzą o polityce, nie narzekają na wszystko wokół. Są panami swojego losu.
A taki yuppie? Jak go spotkasz po latach to się zmusi na uśmiech, ale myślami gdzieś daleko. Zupełnie inny człowiek niż dawny dynamiczny chłopak z marzeniami, klasowy śmieszek, z masą hobby. Chcesz z takim pogadać a nie masz o czym. Ględzi o tym jaki to pieprznik w pracy, jak to nie ma czasu na nic. Grasz jeszcze na gitarze? "Od 10 lat nie dotykałem strun." Czytałeś może tę nową książkę [tytuł]? "Zazdroszczę tym co mają czas czytać". Niedługo wychodzi Cyberpunk 2077, ale to będzie petarda! "Za duży jestem na gierki. Ja to teraz nie mam czasu na głupoty."
I porównaj sobie kolegów z podbazy czy szkoły średniej którzy poszli drogą Seby i tych, którzy pobrali kredyty, spłacają drogie ale reprezentacyjne auta których nie potrzebują, srajfony żeby nie odstawać od kolegi z pracy, 10-12 godzin w pracy bo terminy, 6 dni w tygodniu - porównaj z takim Sebą, który jest bon vivantem naszych czasów. Pełen życia, werwy, pomocny, uśmiechnięty. Bez stresu podchodzi do dnia. Z nim możesz pogadać na wiele tematów, bo nadąża za nowymi produkcjami, gada z ciekawymi ludźmi, w gierki ma czas pograć. Jak chcesz się spotkać na wódeczkę, to i zaraz od tak zaprosi do siebie nawet jak jest środek dnia a ty go spotkasz przypadkowo np. w markecie.
KwasnyDaniel - Mój kolega typowy Seba niedawno zapodał niezłą rozkminę. Ogólnie gość ...

źródło: comment_1607044586vIgeu0BZOXrKOxkFmivPtj.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w.....e
w.....e
konto usunięte 04.12.2020, 01:21:16
  • 2
Seba jest dużo mądrzejszy (nie mylić z inteligencją)


@KwasnyDaniel: Właśnie odwrotnie. Mądrość to ilość posiadanej wiedzy, a inteligencja to umiejętność jej wykorzystywania. Jak się wie jak brać z socjalu jednocześnie kilka tysięcy miesięcznie, żarcie, węgiel, ubrania dla dzieci i jeszcze jakieś dodatki do tego wszystkiego to jest się inteligentnym. Mądrzy ludzie wygrywają 1 z 10.
  • Odpowiedz
Brightsider
Brightsider
Brightsider
04.12.2020, 02:06:03 via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@KwasnyDaniel: w sumie chce żyć jak taki seba tyle że bez dzieci bo wolę zarabiać sam na siebie i żyć na poziomie co posiadanie kaszojada utrudni szczególnie że dobrze mi się pracuje na pół etatu.Nie mam potrzeby pakowania się w jakiekolwiek kredyty bo na wszystkie moje potrzeby których w zasadzie za wiele nie mam jestem w stanie sobie spokojnie odłożyć
  • Odpowiedz
pociong
pociong
pociong
18.08.2016, 09:16:47 via Android
  • 63
JAK JESTEM W DOMU RODZINNYM I GDZIEŚ WYCHODZĘ TO MÓWIĘ

- MAME WYCHODZĘ
A MAME SIĘ ZAWSZE PYTA
- A GDZIE IDZIESZ?
A JA CZASEM WALNĘ ŻARTEM
- A NA DZIEWCZYNY IDĘ HEHE
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

P.....k
P.....k
konto usunięte 18.08.2016, 09:20:35
  • 20
@pociong: Mnie to wszyscy na weselu pytają dlaczego sam przyszedłem a ja mówię, że jestem tu znaleźć drugą połówkę i znajduję, zawsze na mnie czeka, 0,5l (╯︵╰)
  • Odpowiedz
pietryna123
pietryna123
pietryna123
18.08.2016, 09:38:06 via Android
  • 1
@Pitrewk mnie nikt nie pyta ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Niektórzy idą ze znajomymi ale nie chciałbym niewinnej dziewczyny skazywać na swoje towarzystwo na weselu.
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 20.01.2015, 22:07:41
  • 688
#jankostory #praca #bezpieczenstwowprzemysle #ojciec #dziecinstwo #niemanarkotykow #niemapatologii

Opowiem wam kilka historyjek, jakich to rozmaitych zawodów się imałem w międzyczasie swoich przygód. Nie będzie narkotyków ani patologii, ale może coś tam ciekawego znajdziecie.

* * *

Jak
  • 63
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Baczy
Baczy
Baczy
20.01.2015, 22:32:40
  • 22
@jankotron: dawno nie czytałem tak ciekawego opowiadania (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

motzny plus poleciał.
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte
Autor
20.01.2015, 23:10:39
  • 22
@gromwell: zrezygnowałem niedawno z dziur, jeszcze raz może pojadę bo będzie w pobliżu miejsca, gdzie przebywam, ale generalnie póki było blisko, to ok, ale jazda gdzieś w Polskę, bez ubezpieczenia, praca przy torach itd. to za duże ryzyko:) (albo raczej ryzyko małe, ale konsekwencje ewentualnego wypadku zbyt duże)

@plnk: gdzie tam zmyślone

@Zydomasoneria: we wpisie było, że prawie 30, to się tak wydaje, że dużo przeżyłem, niejeden młodszy miał więcej przygód, ale może nie każdy tak się
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 22.04.2015, 18:56:11
  • 185
#jankostory #ksiazki #czytajzwykopem #niemanarkotykow #niemapatologii

Tym razem na odwrót, najpierw sprawy organizacyjne, potem story. Zrobiłem dodruk wersji papierowej, jak ktoś chce, niech pisze na priv. To ostatnie dni, kiedy sam to dystrybuuję, bo już mi się nie chce żyć tą książką i zająłbym się czymś nowym. Teraz mnie nie będzie parę godzin przed kompem, więc nie zrażajcie się, jak od razu nie odpiszę. Jak ktoś jest zdecydowany, to niech od razu pisze adres do wysyłki, wtedy w wolnej chwili będę mógł sobie przygotować przesyłki, a co do płatności można to ogarnąć później (cena okładkowa to 15 cbl, wysyłka 2,5)
edit: jestem też parę dni w Poz.

Dzięki mireczkom: @Sarpens @WujekRoman @chyba_nie_weszlo @haussbrandt @CichyGlosZTyluGlowy @inox @Mr_Av3r4ge @Mikster @miud @sipos @jeden231 @Shagga @IcyHot @MrDarkenRahl i @Twinkle (i @fifithebest chyba za dobre chęci:)) zrobiłem wersje
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Shagga
Shagga
Shagga
22.04.2015, 19:02:28
  • 10
@jankotron: nie ma za co :) podziwiam Cię, że pamiętasz wspomnienia z dzieciństwa tak szczegółowo i w ogóle wspomnienia z życia. Ja nie umiem przypisać tego co myślałam do wydarzeń z przeszłości
  • Odpowiedz
TheSocialOne
TheSocialOne
TheSocialOne
22.04.2015, 19:46:58
  • 7
@jankotron: Podprogowo przekazaleś właśnie listę lektur do przeczytania, dzięki Janek!
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 11.02.2015, 19:42:11
  • 367
#jankostory #narkotykizawszespoko #narkotykiniezawszespoko #researchchemicals

Opowiem, jak ostatnio umarłem, i to tak naprawdę. Nie pamiętam, czy po prostu nie wytrzymało serce, potrącił mnie samochód, ktoś mnie zwyczajnie pobił do nieprzytomności, czy może tylko mózg oderwał się od obwodu nerwowego a ciało żyło jeszcze. Po śmierci takie rzeczy stają się zupełnie nieistotne.

To było tak: mam takich znajomych, nazwijmy ich przewrotnie Maria i Belzebub, którzy bawią się w zamawianie różnych związków chemicznych z internetów. Nie mam za bardzo przekonania do takich używek, często po dopalaczach czułem się źle, dostawałem palpitacji serca, zimnych potów i dreszczy. Zazwyczaj więc odmawiałem. Z drugiej strony u tej koleżanki nie można w domu palić papierosów (ale blanty z tytoniem oczywiście można, logikaróżowychpasków) więc czasem jak mi się nie chciało schodzić przed blok na fajkę, to się kusiłem na parę buchów takiego chemicznego jointa. Głód nikotynowy zaspokojony, a i te 20 minut zamieszania w głowie nie są znowu zawsze takie straszne. Oni pizgali różnego rodzaju specyfiki dzień w dzień od kilku tygodni, a ja byłem akurat całkiem ogarnięty, z dość zrekonstruowaną wątrobą i kręgosłupem moralnym, bez najmniejszej żądzy spaceru boso po krawędziach żyletek świadomości.

*
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

haussbrandt
haussbrandt
haussbrandt
11.02.2015, 19:59:35
  • 70
@jankotron: Czekam na pełnoprawną książkę, cumplu. Nawet jeśli miałyby to być te same historie, co na mirko, to chcę mieć to na półce.
  • Odpowiedz
Piter128
Piter128
Piter128
11.02.2015, 20:07:21
  • 61
@Floyt: @Maestros: To jest #jankostory , tyle ma trwać, do tego się bierze herbate ( ͡° ͜ʖ ͡°) co kto lubi, przygasza się światło, puszcza klimatyczny bit i pogrąża się w historii.
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 08.04.2015, 20:42:48
  • 689
#jankostory #patologia #skloty #ocieplaniewizerunkusklotow #poznan

Dzisiaj opowiem Wam o takim skłocie w Poznaniu, który kiedyś był, ale już go nie ma. Pewnie niektórym z Was zapaliła się lampka ostrzegawcza, że będzie jakieś smęcenie, że skłoty to centra niezależnej kultury, wylęgarnie oddolnych inicjatyw, i inne takie. Nie no, tag zobowiązuje, nic z tego, będzie o takim prawilnym, ćpunersko-meliniarskim padole, którego nawet najbardziej zajadli przeciwnicy takich miejsc by nie wymyślili. (A na dole pod wpisem będzie jakieś info o książce i e-booku).

* * *

Pewnego
j.....n - #jankostory #patologia #skloty #ocieplaniewizerunkusklotow #poznan

Dzisi...

źródło: comment_vBe5waogqZDt7w9pEEMXC8SrBKBpr249.jpg

Pobierz
  • 73
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

gorzka
gorzka
gorzka
08.04.2015, 20:47:52
  • 34
Choć to na razie niemożliwe, bo rezebraliście cały nakład, i muszę zrobić dodruk nim zacznę to ogarniać w inny sposób:)

@jankotron: no i git, zrób dodruk, bo jeszcze niejedna osoba będzie chciała kupić ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Tytanowy
Tytanowy
Tytanowy
08.04.2015, 21:39:57
  • 66
@jankotron: Pierwszy raz natrafiłem na Twój wpis i muszę przyznać, że chyba nigdy tak długiego tekstu nie przeczytałem tutaj z tak dużym zainteresowaniem (chociaż coś o tym Gniewce kojarzę). Myślę, że clou tkwi w tym, że mimo pozornie obojętnego, racjonalizującego tonu piszesz dość nostalgicznie. Poza tym w tym krótkim zestawieniu uderza mnie to, że gdyby odebrać ludziom ich codzienną dawkę zdobyczy cywilizacji nie różniliby się zbyt wiele od bohaterów Twojej
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 09.07.2016, 12:52:26
  • 43
#nacjonalizm #narodowcy
Ostatnio w tagu #bekaznarodowcow trwa wyśmiewanie nacjonalizmu. Postanowiłem stanąć w jego obronie i napisać kilka słów o tej idei i dlaczego warto być narodowcem. Zrobię to w formie krótkiego FAQ:

Co to jest nacjonalizm?
Nacjonalizm jest to coś takiego, że kiedy ci nie idzie, nie masz roboty, dziewczyny, ale masz pryszcze, to zwalasz winę na kogoś innego. Że to nie Ty jesteś za to odpowiedzialny, tylko np. Czesi, Francuzi albo np. ludzie z odstającymi uszami.

Skąd
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

fegwegw
fegwegw
fegwegw
09.07.2016, 12:57:20
  • 8
"polak węgier dwa bratanki do okradania sklepów"


@jankotron: ;]
  • Odpowiedz
pkrr
pkrr
pkrr
09.07.2016, 14:09:35
  • 7
@jankotron: haha i pisze to stary narkus xD
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 27.10.2015, 19:49:46
  • 197
#jankostory #las #skarga
Najbardziej niepokojący jest ols. Ciemny, wilgotny i ponury. Czarne są pnie olch, czarny jest grząski torf, czarna jest tafla mokradła. Roślinność wycofana na kępy wokół drzew ma zimnozieloną, nierzadko wręcz fioletową barwę. Smukłe olchy wyniośle pną się do góry, ich gałęzie zaczynają się wysoko, dużo wyżej niż zasięg ludzkich rąk. Jeśli człowiek chce przejść przez taki las suchą stopą, musi przytulać się do pni. Wtedy najbardziej czuje, jak niewiele tu znaczy. Że może tylko tyle, na ile pozwolą mu drzewa. Jeśli za młodu olcha skrzywi się, lub przewróci, to i tak odrośnie strzeliście ku niebu. Tym też różni się od człowieka, on nie zawsze podnosi się po upadku. Ej, mirku lub mirabelko, bawimy się, że teraz jesteś moim nauczycielem od historii z podstawówki.

* * *

Jesteś nauczycielem historii w ośmioklasowej podstawówce i plujesz na nas. Mówisz głośno i nie kontrolujesz, że kropelki śliny wytryskują z twoich ust. Śmiejemy się z tego, nikt nie chce siedzieć w pierwszych ławkach, przesiadamy się, ty idziesz za nami, zasłaniamy się książkami, uciekamy przed tobą. Nie kumasz o co chodzi, przez to stajesz się jeszcze bardziej zdenerwowany, jeszcze głośniejszy, jeszcze bardziej plujący - a my jeszcze bardziej się śmiejemy. Ty plujesz na nas, a my plujemy na ciebie. Rozkręcamy długopisy, robimy z nich dmuchawki. Żujemy w ustach skrawki kartek papieru, i gdy tylko się odwracasz - pac, pac, pac! - plujemy ci w plecy. Nieoczekiwanie spoglądasz za siebie, pac! - rozmiękły papier nasączony śliną rozbryzguje się pod twoim okiem. Wybuchamy śmiechem. Stary, zrozum, jesteśmy dziećmi. Ale ty nie rozumiesz. Drżysz, oczy robią ci się szkliste. Coś w tobie zaczyna pękać. Milkniemy. Nastaje cisza. Gwałtownym krokiem idziesz do drzwi, naciskasz klamkę. Na klamkę założona jest wilgotna p----------a. Buch! - eksplozja naszego obłędnego wycia rujnuje cię kompletnie. Wybiegasz z płaczem, z końcem tego roku odchodzisz na przyspieszoną emeryturę. Wcześniej pękniesz jeszcze raz i uderzysz jakiegoś dzieciaka z innej klasy.
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

maQus
maQus
maQus
27.10.2015, 20:29:18 via iOS
  • 6
@ktoosiu: zdecydowanie jeden z najlepszych wpisow
@jankotron naprawdę tęga rozkmina ziom, swietnie sie czytało. Miałem dawno temu taka rozkminę harcując po lesie na grzybach, ze to wszystko jest takie pierwotne, od tego sie zaczęło. Przywołałes mi tripa :)
  • Odpowiedz
b.....k
b.....k
konto usunięte 30.10.2015, 10:57:24
  • 1
@jankotron: Ostatnio chciałem przeczytać jeszcze raz twoją książkę, ale już jej nie mam. Już poszła w świat.
Nawet nie wiem u kogo jest teraz :)
  • Odpowiedz
R2D2_z_Sosnowca
R2D2_z_Sosnowca
R2D2_z_Sosnowca
14.07.2016, 02:18:27 via iOS
  • 594
To niestety nie będzie pasta a prawdziwa historia opowiedziana ustami mojej babci, następnie spisana przez brata, być może kiesyś wydana.

Wierzycie w sny?
Pewnego ranka kilkunastoletnia dziewczynka budząc się rano powiedziała mamie, że miała piękny sen. Śniło jej się że jeździła po łące na białym koniu. Jej mama słysząc to nakazała od razu paść na kolana i modlić się, ponieważ wiedziała że ten sen nie będzie zwiastował nic dobrego.
Kobieta miała rację. Miał to być ostatni dzień normalności we wsi Palikrowy powiatu podkamieńskiego w województwie tarnopolskim. Był marzec 1944. We wsi były same kobiety i dzieci bo wszyscy mężczyźni walczyli na wszystkich frontach tej wojny. Wielu z nich już nie żyło.
W pewnym momencie z hukiem otworzyły się drzwi chałupy. Wpadł uzbrojony w karabin obcy Ukrainiec. Krzyczał żeby się ubierać bo jest zebranie. Na polu za wioską, nieopodal rzeczki zwołano całą wieś. Na początku kazano stanąć wszystkim a w grupie a następnie nakazano Ukraińcom iść do domu. Wszyscy wiedzieli co się szykuje ponieważ spod nieudolnie przykrytych płótnem hałd wystawały lufy karabinów maszynowych. Przerażone kobiety stały twardo przegryzając wargi, roniąc łzy i ściskając niczego nieświadome dzieci które nie zjadły jeszcze tego dnia śniadania. Ukraińcy zaczęli w ciszy rozchodzić się do domów, pomiędzy nimi biegała uczynna młoda Ukrainka która wykazując się nadgorliwością zawracała udających Ukraińców Polaków. Jedyną osobą której udało się ją przechytrzyć była mała Józia - siedmioletnia dziewczynka która dzisiaj jest moją babcią. Tak zapamiętała dzień 13 marca 1944 roku i tak przekazała. Słyszała tylko strzały z daleka. Dobra sąsiadka zaopiekowała się nią. Starsza siostra która śniła o białym koniu, śmiertelnie raniona w głowę wpadła do rzeki. Nie wolno było nikomu ich nawet grzebać. W lasku nieopodal stał snajper i czekał na tych co tylko udawali trupy. Nie marnowali amunicji. Musieliby zmarnować prawie 600 naboi. Tyle osób tam zamordowano. Siedmiolatka dopiero na następny dzień poszła grzebać w stosie zwłok szukając rodziny. Ukraińcy powiedzieli jej, że już jest bezpiecznie. Rodzina była martwa ale spod hałdy zwłok wyszedł Michał. Przyszły mąż mojej babci i mój kochany dziadek.
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I_try_to_talk_to_you
I_try_to_talk_to_you
I_try_to_talk_to_you
14.07.2016, 04:59:02
  • 71
@R2D2_z_Sosnowca: A tym dziadkiem okazał się Albert Einstein,zapomniales dodać bajkopisarzu. ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
michalo94
michalo94
michalo94
14.07.2016, 06:55:13
  • 97
@R2D2_z_Sosnowca: Dobra, ale co ma jazda na białym koniu do rzezi, bo nie widzę żadnego połączenia między tym snem, a tym co się zdarzyło.
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 12.12.2014, 20:22:56
  • 589
#jankostory #menele #bezdomnosc #bezdomni #poznan

Bezdomność jest jak jazda zatłoczonym pociągiem - kiedy nie masz gdzie usiąść i stoisz w tym przedsionku koło kibla na końcu wagonu. Tyle że w prawdziwym pociągu możesz sobie odliczać czas, masz stację docelową, za ileś tam godzin wysiądziesz. W bezdomności tak nie ma, nie ma żadnego celu, po prostu stoisz permanentnie w tym przejściu między wagonami, marźniesz, w-------z się na każdego kto przechodzi z tobołami i musisz się przesuwać, na każdego kto nie zamknie drzwi, na świadomość, że nigdy z tego pociągu donikąd nie wysiądziesz.

* * *

Pisałem
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

D.....T
D.....T
konto usunięte 12.12.2014, 23:32:54
  • 71
@jankotron: Piękny tekst. Przyznam się, iż z bezdomnymi nie miałam wiele wspólnego. Opowiem jednak taki mój mały epizodzik.

Przyjechałam porannym pociagiem do Warszawy z domu na egzamin z matematyki. Pierwszy semestr, pierwsza sesja. Stresowałam się strasznie, bo to drugie i ostatnie podejście miało być. Godz. 6 rano siedzę sobie w Costa, albo innej kawiarni na Dworcu Centralnym i rozwiązuję zadanka. Do środka wchodzi Pani, brudna, z torbami. Nie sposób się
  • Odpowiedz
nunu85
nunu85
nunu85
12.12.2014, 23:50:05
  • 51
@jankotron:

i własnie przez takie wpisy lubie zaglądac na mirko.

raz na jakis czas, w gąszczu badziewia typu głupie konkursy/xyz rozdaje, gołe d--y, pokażmorde, zdjęcia z kwejka czy inne gównoburze trafi sie taka perełka jak twoja.
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 06.10.2014, 20:58:17
  • 291
#jankostory

Czy znasz historię krain w mojej głowie?

Ich mapy, miasta i zwyczaje?

Wyprawy,
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wozyack
Wozyack
Wozyack
06.10.2014, 21:01:28
  • 40
@jankotron: Zastanawiałeś się, żeby wydać swoje opowieści? Jako jeden z pierwszych kupiłbym taką książkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
B.....s
B.....s
konto usunięte 06.10.2014, 21:08:19
  • 36
@jankotron: boże święty, są inni tacy jak ja

stary, im więcej Twoich rzeczy czytam, tym bardziej nabieram ochoty żeby się z Tobą spotkać i nawet nie pić, nawet nie ćpać, nawet się nie odzywać, tylko wziąć Ci rękę podać i przytulić
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 05.10.2014, 15:48:23
  • 577
#jankostory #piesel #pies odrobinkę #narkotykizawszespoko odrobinkę #japonia #truestory #coolstory

W ostatnim wpisie obiecałem, że będzie historyjka poświęcona mojemu kumplowi-piesełowi, no i właśnie jest. To będzie kontrowersyjna opowieść, bo pewnie wielu miłośników zwierząt uzna, że niepoprawnie się tym psem opiekowałem. Jedyne, co mam na swoje usprawiedliwienie, to to, że ja się wtedy nie potrafiłem zaopiekować samym sobą, a co dopiero kimś jeszcze. Może pieseł nie miał u mnie psiego raju, ale starałem się, żeby nie czuł się gorszy od innych członków stada i traktowałem go - a właściwię ją - jak kumpla.

Ani wtedy, ani dzisiaj, nie zdecydowałbym się sam z siebie trzymać psa myśliwskiego w bloku. Wyszło to trochę przypadkiem. Na pierwszym roku studiów mieszkałem z parką, która sprawiła sobie małego piesełka. O, jaki słodki, jaki śmieszny, jaki puchaty. Potem pieseł podrósł, zaczął gryźć buty, aparaty fotograficzne i piloty do telewizora, no i zostawiać na wszystkim sierść. Po roku ta parka kupiła sobie mieszkanie na kredyt, no i ten chłopak zdecydował, że w ich nowej, wypasionej chawirze nie ma miejsca na kudłatą i rozrabiającą Łyżwę. Pieseł miał iść do schroniska. Parę dni się z tym mordowałem, ale w końcu mówię, że pies nigdzie nie idzie i zostaje ze mną - bo już się trochę z tą Łyżwą zaprzyjaźniłem. Dostałem jeszcze od tej parki 100 złotych wyprawki na nową drogę życia, i tak zostałem z wielkim, sierściastym wyżłem na 60 metrach kwadratowych w bloku.

*
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

L.....k
L.....k
konto usunięte 05.10.2014, 16:00:46
  • 176
Ależ sfeelsowałem na koniec : /
  • Odpowiedz
cholernik
cholernik
cholernik
05.10.2014, 18:15:29 via Android
  • 108
@murinius: jego historii się nie streszcza
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 04.10.2014, 13:34:45
  • 381
#jankostory #narkotykizawszespoko #m-------a #salvia #truestory

Jak patrzę na kalendarz, to akurat mija mój piętnasty rok jarania trawki. Ponad połowa życia. Jakbym miał to wszystko spisać, to byłaby to opowieść dłuższa niż wszystkie pozostałe razem wzięte. Choć w sumie w większości tych historyjek to jaranie gdzieś w tle się przewija, więc i tak cały ten tag jest chyba o tym. No nic, dziś więc poopowiadam jakieś luźne przygody, które są za krótkie, żeby robić z nich oddzielne wpisy.

Zacząłem jarać jakoś pod koniec siódmej klasy podstawówki. Tak, gimby, załapałem się na stary system i ominęła mnie ta wątpliwa przyjemność cielęcenia się w gimbazie. Na początku, wiadomo, było to jakieś sporadyczne popalanie i nie ma sensu o tym opowiadać. Poszedłem do dobrego liceum, a moi koledzy-łobuzy do innych szkół, więc kontakt z używkami mi się urwał. Żartuję, nadal pisałem im wypracowania i odrabiałem prace domowe, za co płacili mi marihuaną, rozrabianym spirytusem i amfetaminą. Miałem więc komfort dość swobodnego dostępu do dragów, a zarazem nie musiałem się plątać w jakieś patologiczne koneksje z dilerami. Popalałem więc w ogólniaku z takim ziomkiem z ławki, i u siebie na wsi z takimi dwoma ziomkami, nazywaliśmy się "Maryś Skład".

Przyjeżdżali
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

GhostxT
GhostxT
GhostxT
04.10.2014, 14:03:15 via Android
  • 32
@jankotron: Świetnie się czytało. Fajne jest to, że trafiałeś na dobrych kompanów do palenia, to jest bardzo ważne. Z ludźmi a raczej ich psychika różnie bywa i tez podczas wielu epizodów miałem okazję się o tym niemiło przekonać.
  • Odpowiedz
w.....9
w.....9
konto usunięte 04.10.2014, 14:09:31
  • 24
@jankotron: dla ciebie Janek zawsze znajdzie się plus za twoje historie
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 15.09.2014, 18:09:36
  • 336
#jankostory #narkotykizawszespoko #komiks #muchomory #poznan #chwalesie #truestory

Muchomory w kropki nie są wcale trujące, tylko niesmaczne. Słodkie, mdłe i niemiłe w przełykaniu. (Jak prawie wszystkie grzyby, zjadliwe są tylko te łąkowe, ale to już chyba kwestia gustu.)

Nigdy się jakoś poważnie tymi muchomorami nie porobiłem - to były początki moich eksperymentów z psychodelą, więc nie przesadzałem, a nim nadszedł kolejny sezon grzybobrań, polatałem na bieluniu i mi się odechciało takich podróży.

Na
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

g.....k
g.....k
konto usunięte 15.09.2014, 18:11:10 via iOS
  • 38
10/10
  • Odpowiedz
B.....s
B.....s
konto usunięte 15.09.2014, 18:43:37
  • 44
@jankotron: K---a, człowieku, ile ty masz lat że tyle rzeczy w życiu zdążyłeś o-----ć?

  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 11.09.2014, 18:26:22
  • 161
#jankostory #coolstory #truestory #autostop #podroze #niemanarkotykow #niemapatologii #chrzescijanie

Dzisiaj takie dwie krótkie historyjki wam wkleję z podróży autostopami, nie ma w nich za dużo hardkoru ani patologii, takie zwyczajne bardziej, ale może kogoś zaciekawią. Przestrzegam, że w pierwszej opowieści jest dużo przeklinania, a obie nie mają za bardzo morału ani jakiegoś ciekawego zakończenia, no ale tak jak pisałem kiedyś, nie mam samych wystrzałowych przygód.

* * *

HISTORYJKA
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

B.....s
B.....s
konto usunięte 11.09.2014, 18:37:44
  • 13
@jankotron: już nie p-----l, jak mówią że dobre to dobre
  • Odpowiedz
TheSocialOne
TheSocialOne
TheSocialOne
11.09.2014, 18:44:47
  • 15
@plusbear: tl;dr

1. Jechał stopem z krk do domu. Dojechał.

2. Jechał stopem z domu do wawy na koncert. Dojechał.
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 03.09.2014, 18:12:58
  • 367
#jankostory #truestory #narkotykizawszespoko #narkotykiniezawszespoko #patologia

Czy zechcesz mi towarzyszyć dzisiejszej nocy, Pani? Och, nie zawstydzaj mnie, proszę, na pewno żartujesz mówiąc, że chcesz mi towarzyszyć całe życie, każdego dnia, o każdej godzinie.

* * *

Pierwszy
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

B.....s
B.....s
konto usunięte 03.09.2014, 18:19:19
  • 30
@jankotron: ło k---a, dobrze że nie przestałem subować tagu na wszelki wypadek

plus w ciemno i czytam
  • Odpowiedz
kovalski
kovalski
kovalski
03.09.2014, 19:07:54 via Android
  • 36
@jankotron: Doczytałem do połowy, dałem plusa, skończyłem, znowu chciałem dać plusa i smutłem, że nie mogę dać drugiego. Stary, szukaj wydawcy. Pilch może, Masłowska może, to i Ty możesz.
  • Odpowiedz
abiT
abiT
abiT
16.08.2014, 09:23:36
  • 1553
Jak jeden kolega żyrandol wieszał. - historia prawdziwa w relacji jego żony.

Wczoraj namówiłam wreszcie swojego męża, by kupić abażur z kryształów (to, co wisi z lampami na suficie, baaardzo drogi (pół roku zbieraliśmy).

Pojechaliśmy do sklepu, kupiliśmy abażur na skrzydełkach szczęścia popędziliśmy do domu, po drodze kupiliśmy butelkę koniaku (trzeba nowy zakup opić). Siedliśmy przy stole, najpierw strzeliliśmy po 50, potem powtórzyliśmy, no i mówię do swojego męża: "a może powiesimy od razu ten abażur?" No i mąż albo z powodu koniaku, albo widząc moje szczęście, zgodził się.

Postawiliśmy
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Felonious_Gru
Felonious_Gru
Felonious_Gru
16.08.2014, 09:24:06 via Android
  • 45
#suchar a nie #pasta
  • Odpowiedz
bigger
bigger
bigger
16.08.2014, 09:51:21 via Android
  • 159
@Felonious_Gru: wiem ile może. I co z tego?

Jakby mnie było stać na bardzo drogi to wyjmuje gotówkę z konta i kupuje. Ale żeby pół roku zbierać na lampę? Niespełna rozumu bym musiał być.
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 25.04.2014, 14:20:14
  • 304
#jankostory #truestory #coolstory #laski #wygryw #tfwnogf #nietfwnogf #rozowepaski

Jest taka książka Arkadego Fiedlera, "Kobiety mojej młodości". Jeśli ktoś nie wie, to Fiedler był podróżnikiem, i pisał książki o Amazonii, zwierzętach w dżungli i innych takich. Ta książka jest wyjątkowa, bo opisał w niej swoje miłosne przygody z laskami z różnych krajów, plemion i kultur, bo takim podróżnikom często się zdarza, że ktoś im podaruje żonę, albo sprzeda córkę za garść paciorków. Dziś zrobię coś podobnego, czyli napiszę trochę o różnych dziewczynach, jakie spotkałem w życiu. Uprzedzam, że nie będę nic pisał o tych, z którymi byłem długo, i które w sumie do dziś na swój sposób kocham.

Lepiej, żeby mój różowy pasek tego nie czytał:)

*
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

S.....6
S.....6
konto usunięte 25.04.2014, 14:21:36
  • 62
@jankotron: Ale dar do pisania to ty masz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
S.....c
S.....c
konto usunięte 25.04.2014, 14:29:30
  • 75
@jankotron: tl;dr kto artysta ten rucha
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 24.04.2014, 18:52:04
  • 326
#jankostory #truestory #gory #survival #wyprawa #narkotykizawszespoko

Pojechałem raz z ziomkiem na wyprawę w góry. Mam taki świetny podręcznik do survivalu, "Sztuka życia i przetrwania" Meissnera, polecam. Czytałem go wtedy namiętnie, wziĄłem (zapamiętałem, @SScherzo:) go też w te góry. Czytaliśmy z ziomkiem na zmianę w pociągu, i napalaliśmy się do coraz bardziej hardkorowych pomysłów. W końcu stanęło na tym, że ruszamy z namiotem, nożem, i paczką zapałek w jakąś dzicz na detoks. Mieliśmy pić wodę ze strumienia, jeść owoce lasu, korę i korzonki. Full odtruwanie i hartowanie siebie. Jak się pewnie domyślacie, wyszło inaczej, czyli jak zwykle.

Jechaliśmy tam do takiej mojej koleżanki (m--f), która miała w tych górach chatę, i miała tam też takiego kolegę, który prowadził pensjonat. Ten jej kolega był ciężko chory, i za parę tygodni miał iść na chemię. W związku z tym u niego w pensjonacie zjechała się rodzina, przyjaciele i znajomi, i chlali na umór. No i my się z ziomkiem załapaliśmy na krzywy ryj na to przedleczeniowe chlanie. I tak, zamiast survivalu, bity tydzień żłopaliśmy wódę i browary, wcinaliśmy boczek i karkóweczkę z grilla, spływaliśmy pontonami na piwko na Słowację, rzygaliśmy, żłopaliśmy, wcinaliśmy, i tak w
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

j.....n
j.....n
konto usunięte
Autor
24.04.2014, 19:11:55
  • 23
@Mordeusz: póki co 100% real. Teraz mam na to czas, dogodne miejsce i wenę. Za parę dni kończę święta i wracam do szarej rzeczywistości, wtedy będę musiał się skupić na czymś innym, i pewnie nie będę się udzielał za często:(

edit: aha, no i Wam się pewnie kiedyś znudzi:)
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte
Autor
24.04.2014, 20:52:16
  • 18
@tkod: chodziło mi o ideologię tego typu, że psychodeliki to sens życia, że tylko dzięki nim można zrozumieć świat, że się łączysz z jamiś "astralną projekcją twojej reinkarnacji" i inne takie ocerające się o sekciarstwo tezy. Ale też potępiam podejście, że to tylko rozrywkowa substancja do zabawy, jak a-----l czy a--------a.

N-------i zmieniają percepcję, i można dostrzec czy poczuć wiele rzeczy, na które normalnie, przytłoczeni hałasem cywilizacji, pracą i obowiązkami,
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte 22.04.2014, 14:44:07
  • 233
Przypomniałem sobie jeszcze jedną ciekawą historyjkę #coolstory #truestory #rozowepaski

Na dole zawołam spamlistą tych, co chcieli, ale nie jest to wygodne, więc jeśli kiedyś poprzypominam sobie jeszcze jakieś przygody, to wymyślę jakiś tag czy coś.

Ostrzegam, że ta historia nie jest taka fajna jak wczorajsza, ale może coś tam ciekawego w niej znajdziecie:)

No
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

GdzieJestBanan
GdzieJestBanan
GdzieJestBanan
22.04.2014, 15:03:30
  • 9
@jankotron: Gniewko > Wioletka


Nie mniej, czekam na kolejne historie/wpisy i na info o tagu, co się zaobserwuje

( #gniewkomuzykant :D)
  • Odpowiedz
j.....n
j.....n
konto usunięte
Autor
22.04.2014, 16:06:06
  • 30
@Sepang: do różowego paska, z którym mieszkam, przychodzą czasem jej znajomi, młodsi ode mnie i z zupełnie innych klimatów. No i oni jej mówią, że ten jej janek to jest nudziarz, że on nie ma w ogóle życia, że nigdzie nie wychodzi, że nic się nie odzywa, że nigdy nie był za granicą, że ciągle tylko siedzi przed tym kompem, że tylko by czytał te wykopy, albo grał w jakieś
  • Odpowiedz
  • <
  • 1
  • 2
  • Strona 1 z 2
  • >

Iga Wu

Osiągnięcia

  • Rocznica
    od 13.08.2022

    Rocznica

Wykop © 2005-2024

  • Nowy Wykop
  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Wykop.pl