Mirki, mam pytanie do ludzi, którzy siedzą w temacie i nie chcą od razu pisać, że cała scena PUA to jeden wielki scam. Kogo z polskiej sceny PUA / social skills / randkowej realnie polecacie, jeśli ktoś jest totalnie opóźniony społecznie i chce ogarnąć podstawy kontaktu z kobietami? Nie chodzi mi o kolejnego gościa od motywacyjnych haseł, tylko o kogoś, kto faktycznie daje konkrety i nie wciska od razu pakietu za kilka tysięcy. Interesuje
@Sakon72: Patrząc na Twoje wcześniejsze wpisy (jeśli nie są w 100% baitem) to powinieneś iść na kurs trening umiejętności społecznych albo poczytać książki dla autystyków którzy nie rozumieją konwencji społecznych. Twój problem (jeśli nie jest baitem) jest natury neurobiologicznej i na pewno kursy PUA Ci w żadnym stopniu nie pomogą.
@PowiatowyBanan: Trzeba pamiętać że autyzm jest spektrum i u różnych osób może mieć różne nasilenie z kompletnie różnymi objawami. Jeśli spojrzeć na wcześniejsze wpisy OP-a to u niego nawet takie podstawowe funkcje leżą.
Analizując obecną sytuację na rynku matrymonialnym, uważam, że bez atrakcyjności na poziomie przynajmniej 8/10 nie ma sensu się w niego angażować. Idąc z technikum na studia, liczyłem na zmianę, ale mimo wielu kobiet na moim kierunku nawiązanie relacji graniczy z cudem. Mój wzrost (188 cm) i wygląd (6/10) to za mało przy dzisiejszej konkurencji, gdzie liczy się głównie idealna linia szczęki. Pozostaje mi chirurgia, wyjazd do Azji albo it's over. Gdybym urodził
Sprzedaż czasu liniowo za pieniądze to niewolnictwo z dodatkowymi krokami
Wczoraj pojawił się wpis na tagu #antynatalizm odnośnie braku chęci do pracy przez jednego ziomka. Oczywiście jak to na wykopie skoro OP wyraża swoje stanowisko to trzeba mu zaprzeczyć, choćby pisał najbardziej oczywiste rzeczy. Jednak w pewnym momencie zauważyłem, że chyba niektórzy piszą na poważnie swoje wysrywy tak więc wyjaśniam kilka prostych faktów, które umknęły tym osobom:
@jegertilbake: Nie chcę mi się debatować nad zasadnością całego wpisu ale chciałem zauważyć pewien błąd który popełniłeś, pisząc "Kapitalizm to system oparty o nieskończony wzrost na planecie z ograniczonymi zasobami. Z założenia taki system jest skazany na upadek, który jest kwestią czasu a trwanie w nim to błąd." zapominasz o tym że zwiększenie wielkości gospodarki nie musi wynikać ze zwiększonego zużycia surowców naturalnych. Najczęściej rozwój ekonomiczny wywodzi się ze zwiększonej
@jegertilbake: Właściwie to mogę o jeszcze jedną rzecz się przyczepić. W kontekście każdej nauki trzeba używać definicji słów zgodnie z ich twardo określonym znaczeniem. Jeśli chodzi o niewolnictwo to główną rzecz która wyróżnia niewolnika od osoby w ubóstwie jest to, że niewolnik nie posiada żadnej tożsamości prawnej/w świetle prawa nie jest on osobą fizyczną, jest on jedynie przedmiotem z którym właściciel może sobie zrobić cokolwiek chcę. Skupiam się na tym
@jegertilbake: Tylko ja nie mówię o myśleniu życzeniowym i idealizowaniu ale o tym co pokazują dane ekonomiczne. Jeśli cena ropy by mocno wzrosła to na 100% byłby szok ekonomiczny, ale w dłuższej perspektywie poszły by inwestycje w inne źródła energii lub w technologię które próbują ograniczyć jej marnotrawstwo i sytuacja by się ustabilizowała. Sądzę że ten przykład nie jest też za dobry, wystarczy spojrzeć na rosnącą efektywność paneli słonecznych od
@uzuz: Również trzeba pamięć o tym że jeśli cena ropy by mocno wzrosła (do np. 150$ za baryłkę) to wtedy by się zaczęły pracę nad odkrytymi już złożami ropy które wcześniej nie opłacało się rozwijać ze względu na to że trudniej było dotrzeć do ropy. Jednak nie o to mi chodzi w moim wywodzie (ale warto jest to mieć na uwadze jak się myśli o gospodarce rynkowej).
Co byście polecali młodemu człowiekowi po magistrze z finansów i rachunkowości jeśli chodzi o rozwój?
1. Opcja pierwsza: nauka języka francuskiego (już się go prywatnie uczę u korepetytora) i niemieckiego na dobrym poziomie? Angielski już znam.
2. Zrobienie studiów psychologicznych dla magistrów w 3.5 roku niestacjonarnie na SWPS jednocześnie pracując w korpo w którym pracuję, a potem zrobienie 4 letniego szkolenia z psychoterapii. Łączny koszt to około 150 000 złotych. Już teraz mam prawie
@Glimpse0fTheFuture: Bardzo szybko i łatwo można się wypalić w pracy jako psychoterapeuta, bo codziennie słucha się najgorszych możliwych wydarzeń jakie ludzie przeżyli (p-----c w rodzinie, molestowanie etc.). Dodatkowo trzeba mieć pewien "dryg" do pomagania ludziom w problemach emocjonalnych, lubić to i dużo się kształcić po godzinach (bo co z tego że ma się licencje do zawodu jak nikt do gabinetu się nie zapisuje).
@Chlebogryzarka: Akurat tutaj nie masz dokładnej racji, państwa zachodu już od XV wieku posiadały znaczącą przewagę nad Chinami jeśli chodzi o technologię żeglugi lub w innowacjach powiązanych ze sztuką wojny. Chiny miały wyższe PKB ale powiązane to było jedynie z ich wyższą populacją którą mogli utrzymać jedynie dzięki ogromnej ilości ziemi rolnej oraz dzięki temu że ryż dawał więcej jedzenia niż zboże. Jeśli spojrzy się na inne statystyki jak np.
@Chlebogryzarka: Ale się wkurzyłeś xd. Poważny dyskursant który jak widzi inne poglądy niż swoje to wyzywa innych. Chciałem tylko zauważyć że dlatego że w państwach Islamu gdzie panuje zamordyzm rodzi się więcej dzieci to i tak ten zamordyzm w dłuższej perspektywie wygra.
@Marysiabaton: Akurat to kobiety są zazwyczaj bardziej neurotyczne, częściej chorują na depresje oraz w różnych testach psychologicznych/psychiatrycznych normy dla neurotyczności są o wiele wyższe dla kobiet.
@Chlebogryzarka: Robisz klasyczny błąd w którym sądzisz że ogólna wielkość ekonomii w historii w jakimkolwiek stopniu świadczyła o stopniu rozwoju ekonomicznego. W dzisiejszych czasach Rosja ma większą gospodarkę od Niderlandów jednak to Niderlandy mają większy przemysł high-tech, lepszą edukacje oraz mają lepszą stopę życia. Natomiast jeśli chodzi o to że piszesz że "wymyślam" że Europa miała przewagi technologiczne to wystarczy spojrzeć na to że Portugalia rozpoczęła proces zdobywania małych terenów
@Chlebogryzarka: xd po pierwsze to kompletnie nie odniosłeś się do tego co napisałem o przewadze technologicznej Europejczyków w XV wieku, a po drugie to wcześniej pisałeś że "Spójrz sobie na XIX wieku, dopiero wtedy państwa zachodu przegonily "zacofane" Chiny np w pkb. Przewaga zachodu to jest nadal cos stosunkowo "świeżego" patrząc czysto historycznie" ale to co napisałeś nie ma sensu bo PKB nijak ma się do poziomu rozwoju państwa. Bangladesz
Odkopałem jeden z bardziej dołujących wpisów, Panie miej litość nad autorem.
Poznałem ostatnio szarą myszkę, ale taką realną "grey mouse" dlaczego tak twierdzę? Bo jednym z powodów zachwytu tej dziewczyny była nowa piżama z motywem z władcy pierścieni. Skromna twarz, delikatny charakter, typowo kobiece zachowanie, wstydliwa. Opowiadała mi też jak najęta o swoim ulubionym anime, a muzyka której słuchała była cudownie autystyczno introwertyczna tak jak i ona sama. ( ͡°͜ʖ͡°)
@Kryskamatyska: Napisałeś "Bo w związku paradoksalnie nie liczy się ani wygląd, ani dynamiczność. Liczy się pchane wózka w jedną stronę i zbieżne poglądy na życie, chodzenie na kompromisy."
@Kryskamatyska: Chodzi mi tylko o ten wycinek w którym napisałeś że wygląd w związku (po tym jak się zaczął) się nie liczy, a nie debatowanie o całej naturze blackpillu. Sądzę że nadal w związku wygląd odgrywa niezwykle ważną rolę, bo wystarczy spojrzeć na pary gdzie jedna z osób się zapuszcza i/albo staje się otyła. W takiej sytuacji wiadome jest że współżycie nie będzie tak samo dobre jak wcześniej kiedy wygląd
@MissClick2: Znam trzy. Jeśli chodzi o problemy kobiety i mężczyzn na tinderze to są one kompletnie inne, kobiety mogą mieć problem ze znalezieniem stabilnego partnera ale nadal mają jakikolwiek wybór i szansę na miłość. Natomiast duża ilość mężczyzn nie ma w ogóle jakiejkolwiek opcji na związek.
@MissClick2: Dlaczego jest taka sytuacja? Jest wiele powodów ale z takich najważniejszych to: większe wymagania kobiet wobec mężczyzn niż vice versa, naturalnie rodzi się więcej chłopców niż dziewczynek (na 100 dziewczynek rodzi się 103-105 chłopców), odwrócona piramida demograficzna połączona z lekką preferencją kobiet do lekko starszych mężczyzn, migracja dużej ilości mężczyzn do Polski (co roku jest 350 tys. migrantów z czego jeśli dobrze pamiętam to 80% to mężczyźni), algorytmizacja związków
@Fala_Magnezu: Dodałbym że we wcześniejszych czasach hipergamia tak mocno nie wywaliła. Dodatkowo zdarzają się nawet dzisiaj przypadki gdzie chłop jest niski a ma kochającą dziewczynę którą znalazł w szkole średniej, ale nie można tego brać za przykład bo jeśli by się rozeszli z jakiegokolwiek powodu to i tak chłop ma przewalone.
@4mmc-enjoyer: Czytanie tego komentarza w 2025 roku jest niesamowite, "po prostu naucz się programować po pracy i dostaniesz 20 k na miesiąc po zawodówce!". Jak dzisiaj magistrzy po polibudzie nie mogą znaleźć pracy jako programisty, jest to najlepszym przykład tego że twój kolega po prostu miał ogromnego farta i że przegrywy mają racje.
@4mmc-enjoyer: Nie mówię że nie ma ale jeśli to nie jest wykończeniówka/remonty to nie biorą dzisiaj do takich prac ludzi po zawodówce. Po prostu twój kolega miał nieziemskiego farta jeśli chodzi o wstrzelenie się w dobrze płatną niszę kiedy akurat w tej niszy brali każdego.
@Akuzativ94: OP normalnie piszę o braku podstawowego szacunku do męża podczas wybierania piosenek do tańca a, Ty coś piszesz o szczęśliwych małżeństwach. Ludzie plują na Ciebie a Ty udajesz że to deszcz pada.
@Niesondzem: Czemu ludzie wysyłają AI slop? To jest przerażające jak mocno umiera zdolność samodzielnego zbierania i oceniania informacji. Dodatkowo dosłownie przyglądając się przez 5 sekund zauważyłem 1 halucynacje czyli "model 40/40/20". Nie ma czegoś takiego w psychologii, za dynaminę (temperament) odpowiadają 80% geny 20% środowisko w którym się dorasta (na obie te rzeczy nie ma się wpływu), podobnie jest ze wzrostem, inteligencją i dużą ilością cech osobowości. Dosłownie zrobiłeś ctrl
Kogo z polskiej sceny PUA / social skills / randkowej realnie polecacie, jeśli ktoś jest totalnie opóźniony społecznie i chce ogarnąć podstawy kontaktu z kobietami? Nie chodzi mi o kolejnego gościa od motywacyjnych haseł, tylko o kogoś, kto faktycznie daje konkrety i nie wciska od razu pakietu za kilka tysięcy.
Interesuje