Mircy, chciałem się pochwalić rezultatem sesji zdjęciowej jaką zorganizowaliśmy sobie w tym roku jako stowarzyszenie Hellas et Roma, wraz z węgierskimi przyjaciółmi z COH•IIX LEG•X•GPF. Za pomocą nałożonych na siebie kilkunastu zdjęć chcieliśmy stworzyć panoramę hipotetycznej bitwy między rzymskim legionem a wojownikami kultury przeworskiej z początków I w ne. Uważam że wyszła zajebista kompozycja w stylu Total Wara i jaram się naszym autystycznym hobby jeszcze bardziej.
@heheszek: zajebisty chlebek i dziadka tez miales swietnego :) Co do pracy w jednym zakladzie - to tylko swiadczy o tym jaka czlowiek mial wtedy zyciowa stabilnosc. Nie bal sie, ze praca sie kiedys skonczy itd. Dzisiaj wiekszosc mlodych ma po 10 miejsc pracy w CV
@hgafsdcxvbzgxvcfdte: chłopiec dorasta patrząc jak jego siostra dostaje co najlepsze z bonusami a jemu mówią że jak dorośnie to sobie zarobi. Potem chłop ma problemy w relacjach a ekspert w tv mówi mu że się nie myje xd
@IbraKa nagromadzone niewymienione stare banknoty obecnie służą do oszukiwania turystów podczas wymiany dolarów/euro na rupie indyjskie. Dość podobnie było do 2024 w Zambii ze starymi kwachami
Tomasz Schuchardt po roli w Domu Dobrym Smarzowskiego spotkał się z ogromną falą hejtu. Ludzie (w większości kobiety 60+) życzą mu śmierci, zgwałcenia przez osła (!), śmierci dziecka czy dożywotniego kalectwa. Ktoś mu też porysował samochód kluczami gdy był na zakupach.
Jakie deficyty kognitywne trzeba posiadać, żeby nie odróżniać aktora od roli? Rozumiem że żyjemy w banieczkach ale ja nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić takiej osoby. Jak tacy ludzie żyją? Gdy widzą w
@thorgoth większość ludzi nie różni się od małp. Tylko kopiowanie zachowań stadnych. Żadnej inteligencji. Mój ojciec od COVID ciągle przeglądał FB. Rok temu zaczął się kłócić że ziemia jest płaska. Później inne urojenia. Wypierał argumenty bo jemu się wydawało że jest inaczej. W sierpniu przekroczył granicę i uznałem że kontakt nie ma sensu. Każdego dnia widzę debili którzy nie powinni mieć prawa człowieka. Ja się dziwię że policja nie wydała oświadczenia
ale atak pań starszych? Bo zagrał ROLE przemocowca?
Widzisz jaki ty młody jesteś. Przy "Karol- Człowiek, który został zbrodniarzem" (czy jakoś tak) w 2005 to stare baby i dziady przed Adamczykiem klękały xDDD
@R_O_T_T_E_N: tacy najlepsi, żyją w swojej bańce, to samo z księżmi było kiedyś, w swoim świecie wszyscy ich jak boga traktowali, a teraz całkiem odwrotnie. Najgorszej mają Ci starsi z tamtym mentalem bo się nie mogą przestawić, że ktoś ma wywalone co on tam w życiu robi i jedzie go z góry na dół jak coś zawali.
Tyle się ostatnio naczytałem nagonki na psiarzy, że aż pomyślałem sobie "kurde no nie, przesada". I wiecie co spotkało mojego syna dzisiaj podczas spaceru? Psiara z psieckiem u-----a mi syna bo ten śmiał bez słowa bez zaczepki mijać ją na rowerze na alejce w parku. Podczas próby zatrzymania i wytłumaczenia, że teraz proszę o dane, książeczkę szczepień po prostu sobie poszła i kazała jej nie zaczepiać i dać spokój. Na szczęście się
@tcp-protocol: widzę, że już się zleciało psiarstwo i zaczęło sie ujadanie...pewnie dowiemy się, ze Twój syn sprowokował puszka okruszka i jeżdżenie na rowerze to fanaberia...i w ogóle jak pilnowałeś syna nieodpowiedzialny tatuśku... stary, szkoda strzępić ryja na tych wykolejeńców
1. Firma zarabia pieniądze. Od tego odprowadza podatek. 2. Z zarobionych pieniędzy przelewa Ci wypłatę. Od tego odprowadza podatek. 3. Za otrzymane pieniądze zwane wypłatą odprowadzasz podatek. 4. Za wypłatę możesz sobie kupić produkt, w którym zawarty jest podatek. 5. Kupiony produkt możesz sprzedać. Od tego od określonej kwoty odprowadzasz podatek. Kupujący również.
Ten wpis dedykuję wszystkim tym, których poznaliśmy w wirtualnych światach, a którzy zniknęli bez pożegnania.
Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft. Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem. Oczywiście często grałem ze znajomymi
@Wojciech_Skupien: socjalny aspekt gier MMO to coś absolutnie pięknego, spędziłem niezliczone godziny w Lineage 2 i WoWie wiele lat termu i poznałem mnóstwo wspaniałych osób. Wielka szkoda, że obecne gry są tak na maksa uproszczone i nie kładą nacisku na interakcje miedzy graczami. Obecnie możesz klepać wowa od 1 lvl do max i nie odezwać się do choćby jednej osoby, podobnie jest z innymi grami sieciowymi
Śniące pajączki. Przeprowadzane w ostatnich latach obserwacje i badania wykazują, że pająki z rodziny skakunowatych mogą doświadczać aktywnej fazy snu przypominającej w pewnym stopniu naszą fazę REM i śnić.
Zaobserwowano, że skakuny z gatunku Evarcha arcuata podczas snu poruszają się od czasu do czasu, a nawet podkurczają przez sen odnóża - co przypomina trochę niekontrolowane, mimowolne ruchy pojawiające się w fazie najgłębszego snu, w którym doświadcza się marzeń sennych.
Nawiązując do tego wczorajszego wpisu, gdzie wywiązała się ciekawa dyskusja o tym, że Robert Makłowicz prywatnie nie jest wcale taki sympatyczny jak w mediach - jakie macie prywatne doświadczenia z polskimi celebrytami? xD U mnie tak: 1) Krzysztof Ibisz - miałem przyjemność zamienić słowo po koncercie w Radomiu, gdzie był konferansjerem. Po prostu mega gość, chyba moja ulubiona postać z kolorowych gazet 2) Kuba Wojewódzki - spotkany na stacji benzynowej. Szok,
mirki, *rwa mać, *ujnia z grzybnią, żonka dała się oszukać na blika, rano zbombardowali ją telefonami z warszawskich numerów, Provident Polska że niby coś z kartą wyciekło, pieniądze są w niebezpieczeństwie, trzeba przelać na inne konto, potem dzwoni policja, sam komendant, że to prawda, pismo o wszczęciu postępowania przychodzi na whatsapa, komendant nawet zadzwonił na kamerkę, nawinął makaron na uszy, cały czas siedział na linii, żona zbaraniała bo strach, ważny pośpiech itp,
Trafiło i na mnie: będąc ostatnio na morzem trafiłem na obsługę z GEN Z. Ja- poproszę gofra z cukrem pudrem. GenZ pozbawionym życia głosem- nie ma Ja- czyli nie ma gofrów, dobra to coś innego GenZ- są Ja-są gofry? GenZ-tak
Gość się dziwi, że ktoś robiący w gastro, jeszcze w obsłudze klienta(XD) prawdopodobnie za minimalną, nie skaczę w około klienta jak kelner z francuskiej restauracji
@CosyGrave: no rzeczywiście, bo podanie dwóch informacji (nie ma cukru pudru, jest bitą śmietaną, owoce, dżem) to skakanie wokół klienta xD
@pogop: true. W domu wprawdzie robiło się taka "polska" pizzę- kwadratowa, na grubym cieście. Ale pierwsza pizzeria w mieście pojawiła się pod koniec lat 90. I to było wielkie wydarzenie. Dodam jeszcze, że nie tylko pizzę widziało się w żółwiach ninja, ale też dowóz na telefon. Przecież tego w Polsce też w latach 90. praktycznie nie było.
źródło: 1000014736
Pobierz