Kradzież tożsamości, potem kradzież z banku, ale to nie problem klienta

W mediach możemy spotkać komunikaty, których schemat można krótko przedstawić tak: przestępca uzyskał duplikat karty SIM i ukradł ofierze środki z konta bankowego. Ale to nie klient został okradziony tylko bank - piszą radca prawny Joanna Karolina Nawrot i Marcin Maruszczak, partner...
z- 125
- #
- #
- #
- #
- #
- #




















To też jednoznacznie potwierdza, że środki w banku należą do banku a nie do klienta. Klient jest tu jedynie wierzycielem, który pożycza bankowi pieniądze z opcją natychmiastowej spłaty pożyczki na żądanie. To że okradziono bank i w związku z tym bank pozmieniał sobie zapisy w swojej księdze rachunków prowadzonych dla klienta, to w sensie formalnym nie jest problem tego klienta, tylko banku.