@blackghost Sranie w banie, jak mózg pracuje na najwyższych obrotach podczas jazdy to znaczy że coś jest nie tak. I mogę to poprzeć doświadczeniem. Pierwsze zjazd i skoki na rowerze - mózg na maxa i masa błędów, fun z tego że udało się nie r------ć a nie z jazdy. To samo miałem z samochodami jak zaczynałem się ścigać. Też z początku napinka, a po czasie wraz ze wzrostem umiejętności przyszedł luz
@Herbacin Wbrew pozorom do normalnej codziennej jazdy nie trzeba wiele "energii mózgowej". Do nauki jazdy tak, wtedy trzeba się skupiać, potem już leci się na podświadomości i autopilocie. Ja nawet się rzadko skupiam na drodze, po prostu oczy widzą, mózg reaguje nieświadomie, ciało działa i kręci.
@Herbacin Jeździłeś kiedyś rowerem w ruchu miejskim albo nawet wiejskim? Albo pieszo? No to tak samo, to wszystko działa na automacie. No chyba że na prawdę masz jakieś dysfunkcje na tym polu, ale jednak to rzadkie bo generalnie większość ludzi nauczy się jeździć. Jednen szybciej, drugi później - to też jest normalne.
Jeśli mieszkasz gdzieś na zadupiu albo ogólnie w miejscu gdzie ciężko z życiem bez pojazdu to polecam jednak spróbować
@Vader-Poland ja bym bardziej brał pod uwagę to że jak nie jeździsz do zbytnio nie wiesz czego chcesz, czego się spodziewać od konkretnej maszyny i wtedy po prostu szkoda kupować wymarzonego sprzętu na start. Bo jak się okaże że jednak to nie to to marzenia legną w gruzach. A tak to może ci się odwidzieć np. szybka jazda i polubisz teren, albo odwrotnie.
@Chicoxxx66 Bo to trzeba ćwiczyć, a nie przesiąść się z samochodu i jechać. W samochodzie klika, miga, wajcha zostaje w innym położeniu i jeszcze sama odbija. Jak pojeździłem trochę e36 z sportową kierownicą (więc nieodbijały kierunki) to potem odruchowo w każdym innym odbijałem ręcznie xD
Kurde, już ze 2 lata myślę o wiekszym motocyklu. Był plan kupić na wiosnę. Ale w tym roku ilość czasu i pogoda sprawiły, że i na swoim 125 mało jeździłem.
W ogóle trzeba by poszukać jakiejś grupki, bo samemu na dłuższą metę nudy.
@WolvvloW To zależy. Jak ogólnie lubisz jeździć motorkiem to jak kupisz himka to możesz złapać zajawkę na jeżdżenie w terenie bardziej na poważnie. Z tego co się orientuję to teraz nie masz zbytnio możliwości terenowych to jak zobaczysz większe możliwości to możesz się odpalić xD
@Harry87 Drugie wymaganie jest nierealne przy 125. Niby koleżki CBR 125 idzie licznikowe 130 ale to nie znaczy że w każdych warunkach będziesz jechał sobie spokojnie stówą, albo że będziesz miał zapas mocy na wyprzedzenie czegokolwiek. Przejeździłem sezon na 80 2T i sezon na 125 4T, uważam że było spoko i moim zdaniem warto jak je masz tylko B, ale trzeba być realistą - szybkie to nie jest xD
@ka-lol Ja jeżdżę w zatyczkach ale nie miasto i kulanie się po okolicy tylko bardziej na trasy albo jak już mnie zmęczy hałas. I tu nie chodzi o przelot bo jeżdżę na dual-sporcie 250 (czyli realnie to 100 km/h) z fabrycznym wydechem. To po prostu wiatr tak daje po uszach. Na pewno dokłada się do tego to że jeżdżę w szczękowcu - noszę okulary i lubię móc założyć kask bez ich
@ka-lol Ja się o tym dowiedziałem dopiero jak poszedłem do roboty do poważnego zakladu i teraz bardziej zwracam uwagę, ale to że mam ten ubytek to wynik tego że wcześniej nie dbałem o ochronę słuchu. No bo nikt nie powiedział mi jak miałem 13 lat żebym założył nauszniki jak cały dzień szlifuję jakieś rowerki xD
A nie męczy cię hałas? Mnie po 50 km cały czas krajówą zaczyna powoli męczyć, mam
@dfg1 Teraz już wiem że ze słuchem jest tak że jak po czymś piszczy w uszach to już jest uszkodzenie słuchu. Wiadomo że raz czy dwa to nic się nie stanie, ale jak ja potrafiłem za gówniarza przerywać głośne rzeczy dopiero jak bolały uszy albo bardzo spadała koncentracja to teraz wyszło.
Tak samo ci wszyscy magicy co spawają bez maski. Raz jak się naświetli oczy to nic nie będzie, ale po
@Hattrick Choć sam jestem orędownikiem małych pojemności bo uważam że można się dobrze bawić nawet na p------u, to jednak uważam że na ulicę i jak masz kategorię A to nie ma sensu. Te "zwykłe" sześćsety co mają po 70 koni to wcale nie są demony co chcą cię zabić.
@Hattrick Zależy co uważasz za duży przebieg. Większość importowanych i tak jest skręcona przed pierwszą rejestracją w PL. Moja Honda ma 27 lat i nadwozie ma pewnie ze 150 tysięcy nalotu. Jakoś nie wierzę że ten tłok na drugi szlif (czyli minimum trzebi) był bez powodu.
Wszystko zależy jak ktoś dbał no w motorkach prawie wszystko to część eksploatacyjna i byle nie trafiło na ciebie że akurat to ty robisz kapitalkę
@Hattrick Można trafić, ale wiesz jak jest - to jest to samo co z samochodami. Ten interes musi się opłacać więc wiadomo że są ciągane te co się opłaca.
Ta propozycja to radykalne odejście od dotychczasowej polityki. Dla branży alkoholowej, która dotychczas ceniła sobie stabilność i przewidywalność polityki fiskalnej, informacja ta spadła "jak grom z jasnego nieba".
Siema, zastanawiam się nad zakupem skutera Romet Tank 125. Co sądzicie o tej konstrukcji? Jak z serwisem tego typu skuterów? Z góry dzięki (╭☞σ͜ʖσ)╭☞ #motocykle #skutery #romet
@dfg1 Jak to dalej na jakość jak te stare zippy i inne yamasaki to tylko polać benzyną i podpalić. Nie wiem jak Chińczycy wtedy to robili że p-----k 50cc rozpadał się po 10k km, gdzie każdy inny motor możesz dosłownie gnoić przez dziesiątki tysięcy i nadal da się wszystko naprawić bez spawarki i tokarki.
@dfg1 Pomagam teraz ogarnąć młodemu koleżce YN-50 czy co to jest. W stanie jak to kupił bałem się jechać więcej niż 30 km/h. Dzień później urwał się zawór i engine kaput xD
równy gaz jest spoko, ale z drugiej strony ja staram się jechać tak że tylne koło cały czas mniej lub bardziej mieli i sobie szuka miejsca, a co do hamowania to ja w sumie nie używam innego hamulca niż przedniego i jest luzik tylko po prostu nie wiem jak ale wcześniej mnie destabilizowało a teraz nie xD
@bocznica Z tym 99% przednim to przyzwyczajenie rowerowe, tam tylnego mogłem nie mieć i jechać DH, a w motorku zamykam gaz silnik na tyle mocno hamuje że robi za tylny. A tą sztywnością to fakt, trzeba po prostu przejeździć swoje i specjalnie ładować się gdzieś gdzie jest trudno.
Jak w końcu odpalę triala to pewnie znowu mi się przestawią obwody w mózgu i zacznę coś o---------ć, bo jak jeszcze odpalał to
z perspektywy czasu, jakie moto wzięlibyście jako peirwsze, żeby z jednej strony się wkręcić i zobaczyć czy to dla was, a z drugiej mieć sprawdzony sprzęt na lata? #motocykle
@bejt Z perspektywy czasu to zrobiłbym tak samo jak zrobiłem. Początek na p------u 2T, dalszy początek na dual-sporcie 125, teraz ten sam dual-sport po swapie na 250.
Jak sobie wyobrażę że miałbym jeździć XJ6, albo GS500 (obydwoma jeździłem) to bym pewnie to zostawił bo radocha żadna, no może jako odskocznia od wibracji jednogarowca to spoko.
Chłop sobie pojeździł w nocy po zadupiach, szutrach i lasach. Coś pięknego ( ͡º͜ʖ͡º) 22°C, słońce nie wali po oczach, kombajny nie jeżdżą, tylko lightbar Osram oświetla drogę.
Kolega na CBR 125 sam chciał żebym ustawił nawigację na rower xD
#motocykle #motomirko #kurtka Drogie motomirasy i motomirunie! Jako świeżo upieczony "motocyklista" 125ccm stoję przed wyborem odzieży. Zależy mi na dość dobrej ochronie z tego tytułu skłaniam się do kurtek skórzanych. Ma ktoś coś dobrego i mógłby polecić? Aktualnie wytypowałem następujące modele: - Shima Bandit 2.0 (wersja "1.0" była w fajnej promce którą niestety przespałem) - Seca Hooligan - Rebernhoorn Vandal
@NPol41 Fakt jest taki że skóra jest najbezpieczniejsza jeśli chodzi o przetarcia i przy okazji wielorazowa, przy jakimś małym szlifie często nawet zbytnio nie widać że potargana. No ale ma też wady: sama w sobie nie jest wodoodporna (choć jest bardziej niż niewodoodporne tekstylia), jest średnio przewiewna (tak jak i zresztą nieprzewiewne tekstylia xD).
Dla mnie kurtka tekstylna to znaczy że ma otwierane panele odsłaniające mesh, jak jest gorąco to masz
Rozważam kupno jakiejś ekonomicznej 125 na dojazdy do pracy - na początku przez miasto, a po nabraniu wprawy obwodnicą. Żadne wyjazdy w dłuższą trasę - tylko sposób na przejazdy 20 km do pracy i 20 km z powrotem. Problem w tym, że nigdy nawet nie siedziałem na #motocykle . Jak się za to zabrać? Nie chcę bazować swojej wiedzy przed kupnem tylko na filmikach z YT (ʘ‿ʘ
@Zielony34 Jak obwodnica z ograniczeniem do 70 km/h to jeżdżą ludzie w granicach 90 km/h, tyle spokojnie 125 pojedzie. Zresztą ja przejeździlem sezon 7,5 tysiąca kilometrów na 125, tyle że mieszkam na wsi więc nawet dojechać do miasta to albo lokalnymi albo krajówą.
Ale fakt, na mieście jest gorzej i trudniej dla nowicjusza niż sobie po prostu jechać gdzieś nawet po krajówce. Pierwsze wrażenie z jazdy jednośladem po mieście było dziwne,
@Losek13 Omijanie korków motorem mając doświadczenie zero godzin jazdy to lepiej sobie odpuścić. No chyba że na prawdę wszystko stoi, a nie jazda między samochodami w stylu amerykańskim xD Zresztą jak wsiądziesz to sam zobaczysz że czuć że jesteś niechroniony.
A hałas - przy 100 km/h i tak wiatr jest głośniejszy niż wszystko inne
@or4nge Nie wiem jak inni ale ja jeżdżę raczej środkiem i w miarę potrzeby sobie dostosowywuję bardziej z lewej lub z prawej. Jak są dwa pasy w jednym kierunku to nawet bardziej się trzymam lewej połowy pasa bo w razie czego jestem dalej od chodników i skrzyżowań.
@Protectorx Przyznaję że sam tak robię. No chyba że już któryś raz zamawiam coś z konkretnego sklepu, ale to raczej już konkretne sklepy branżowe.
A wolę allegro przy takich losowych zakupach bo mam jakąś tam większą gwarancję tych wszystkich darmowych zwrotów i innych gówien, mam smarta więc wiadomo że przesyłka darmo, mam wszystko w jednej aplikacji itp.
@ipkis123 Nie przez takich jak ja. Po prostu allegro zapewniło wygodną platformę kombajn. Wszystko działa tak jak chcą tego klienci. Wchodzą, dwa kliknięcia i jutro-pojutrze paczka jest na Paczkomacie® albo allegroOne.
A nie jakieś niedziałające wyszukiwarki, nieprzejrzyste strony, wpisywanie danych w 10 krokach i jak można bez rejestracji to jest akurat fajnie. A na końcu dowiadujesz się że nie wysyłają inPostem.
Oczywiście alergro nie jest idealne ale póki co oferuje klientom
Branża turystyczna w Krynicy apeluje także o wsparcie systemowe. Ich zdaniem, w kryzysowych sezonach przydałyby się rozwiązania na wzór bonów turystycznych z 2020 r.
@powrotpolatachnawypoku nie działa ci booking albo coś? Co roku jeżdżę kilka razy w polskie góry z rowerami. Zawsze jest szukanie noclegu na palę jak już jestem gdzieś pod Krakowem albo Katowicami. Stówy za głowę jeszcze nie przekroczyłem i to są zawsze miejscowości z konkretną góra i wyciągiem.
Czterech mężczyzn w wieku około 50 lat straciło życie podczas inspekcji kanalizacji w mieście Gyoda na północ od Tokio. To kolejny w tym roku poważny incydent związany z infrastrukturą kanalizacyjną w Japonii. Władze prowadzą śledztwo, a lokalna społeczność oddała hołd ofiarom minutą ciszy.
@pcela Pamiętaj że zawsze masz prawo odmówienia pracy jeśli uważasz to za niebezpieczne. Oczywiście sam wiem po sobie że to nie takie hop siup powiedzieć p------ę nie robię. Ale mówimy tutaj o sytuacji że ktoś fiknął, potem drugi itp. raczej nie dostali zawału po kolei xD
Akurat pracuję w zakładzie chemicznym jako zwykły monter/mechanik i @KarmazynowyAstrofizyk ma rację. Są przepisy, jest BHP i to nie jest do picu albo do
Dla mnie to przewidywanie…, gdy mózg pracuje na najwyższych obrotach.
Dojeżdżasz do skrzyżowania i analizujesz…:
- pozycja pozostałych pojazdów