Wpis z mikrobloga

Mircy, chcę sobie kupić motocykl. Miałem kiedyś Hondę Rebel125, więcej mocy mi nie trzeba, ale mam ochotę teraz na coś mniejszego i lżejszego.

Motocykl będzie ujeżdżany niemal wyłącznie po drogach, w dużej części w mieście - ale mam ochotę na nadwozie typu cross/enduro. Nie to, żeby to miało sens, ale motocykle ogólnie mają mało sensu, a ja chcę taki. Nie mam prawa jazdy na motocykl, więc limit 125ccm. Oczywiście, w grę wchodzą tylko modele z homologacją drogową.

Problem podstawowy - mam 167cm wzrostu.

Przymierzałem się do Yamahy WR - ale jest za wysoki, i zwyczajnie nie sięgam nogami do ziemi.

Przez chwilę miałem ochotę na elektrycznego Surrona/Talarię - ale jest trochę za drogi, a przede wszystkim dyskwalifikuje go homologacja motorowerowa. Ale gabarytami jest idealny :).

Szczerze mówiąc, to świetnie mi się siedzi i jeździ na "dziecięcych" crossach torowych - Asix XB 28 125cc - ale one nie mają homologacji. Ja tym chcę normalnie i legalnie jeździć po ulicach.

W miarę OK (jeżeli chodzi o rozmiar, wysokość i ogólnie pozycję) jest Suzuki DR - ale najmłodsze egzemplarze mają po 25 lat.

Ktoś poleci coś dla mnie?

- Nie musi być nowe (ale nie powyżej 10 lat).
- Musi być normalnie, oficjalnie, bez kombinacji zarejestrowane jako 125ccm
- Budżet max - 15kzł, ale miło by było się zmieścić w 10.
- Może być chińskie

Ktoś poleci jakiś model?

#motocykle #motocykle125 #motocykl
#surron #talaria
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcez:
Dzięki, Miras! I to widzę, że nawet mam niedaleko dystrybutora który to ma na stanie. Zaraz po pracy podjadę się przymierzyć. Dokładnie o coś takiego mi chodzi.

Jak ktoś będzie miał jeszcze jakieś propozycję, to chętnie posłucham.
  • Odpowiedz
jeśli masz A lub A2 to 300-400cc będą cenowo wypadać tak jak 125cc.


Wiem, ale nie mam, i robić nie zamierzam.

Za 15k to kupisz 3-letnie BMW, Duke czy CB


@
  • Odpowiedz
@RandomowyMirek: 500cc to nie 300cc. Całkiem inne przyspieszenie. 300cc jest lekkie. To co wyżej to Morbidelli to 150kg, 300cc waży 170kg. Różnica nieznaczna. Rozumiem argumenty, prostuję pewne rzeczy po prsotu.
  • Odpowiedz
  • 0
@RandomowyMirek Ja teraz toczę się KTM Duke 125 i musiałem dokupić owiewkę Puig która optycznie powiększyła motocykl na wysokość. Ja mam 176cm wzrostu i bez tej owiewki to wyglądało jakbym na kocie jeździł ;-)
  • Odpowiedz
@RandomowyMirek: Derbi Mulhacen. Kupiłem kiedyś takiego od niskorosłego (~165cm). Siedziałem na tym moto jak na kocie.

Teraz doczytałem, że cross xD No to można mu założyć jakieś gumy 50/50 i też da radę.
  • Odpowiedz
Raz przejechałem się na 500ccm od sąsiada - przejechałem może 500m. Ten motocykl chciał mnie zabić nawet bez ruszania z miejsca, samym swoim ciężarem.

Jak przede mną jedzie autobus, to ja jadę za nim.


@RandomowyMirek: Masz problem z techniką jazdy. 50 - kilogramowe niunie jeżdżą dużymi GSami, w tym w terenie i dają radę. A jazda za wielkim klamotem to chyba najgorsze co może być. Nie widzisz co jest przed,
  • Odpowiedz
Raz przejechałem się na 500ccm od sąsiada - przejechałem może 500m. Ten motocykl chciał mnie zabić nawet bez ruszania z miejsca, samym swoim ciężarem.


Nie wspominając już o tym, że na ciężkim motocyklu wyglądam jak siedmiolatek na rowerze starszego brata. Dziękuję.


Mi nie trzeba mocy, bo ja się zwyczajnie boję szybko jeździć. Jak miałem Hondę Rebel 125, to dopiero po roku od zakupu zorientowałem się, że tam jest 5 bieg.


Jak
  • Odpowiedz
@WyjmijKija: bro, ja mam pełne A, a jeżdżę Hondą Monkey xD

@RandomowyMirek sprawdź Honda Monkey. Niczego lepszego w mini rozmiarze nie znajdziesz, żaden motocykl mnie tak nie cieszył. Plus, że wszystko masz na wierzchu, wymiana oleju i filtra to kilka minut roboty
  • Odpowiedz
Odwinięcie dwójki na maxa to już jazda na jednym kole na SV650 xD wiem, bo dokładnie to zrobiłem. Jedyną, dwója i gazu od ch**ja. Z miejsca mi koło podniosło xD zajebisty motor tak czy inaczej, szkoda, że przestali go produkować.
  • Odpowiedz