Dziś o 1 w nocy walkę z rakiem przegrał mój tata, mój stworzyciel oraz mój największy fan. Tato dziękuję Ci za wszystko. Cieszę się że zdążyłem sie z Tobą pożegnać #zalesie
Jak zobaczyłem reklamy zondy na tv republika i kanale zero oraz że finansowała prawicowe eventy takie jak CPAC to już wiedziałem że to scam by wydoić kasę od prawicowych mariuszy z brighton. Pamiętajcie gdy polska prawica mówi o bogu/praworządności/patriotyzmie to znaczy że coś ukradła.
@jabol6000: Klasyk. Ktoś kupił babci jakiś najnowszy model Xiaomi na jakieś imieniny czy tam urodziny, przychodzisz ją nauczyć bo matka prosi, i pierwsze co słyszysz: żebym tylko wiedziała jak z tego dzwonić, SMSów to ja do nikogo nie piszę xD
„Siedzisz znów sam w zimnym kinie Setny raz wpatrzony w nieważny film"
Kapitan Nemo, właściwie Bogdan Tadeusz Gajkowski (ur. 4 maja 1950 w Warszawie) – polski wokalista i kompozytor Studiował filologię angielską na Uniwersytecie Warszawskim. Zadebiutował singlem zawierającym piosenki „Dzieci muzyki” i „Będzie niedziela”, jeszcze pod swoim nazwiskiem. Po jego wydaniu zajął się prowadzeniem zespołu Magiczna Maszyna, pierwszego w Polsce wykonującego muzykę soul. W 1981 roku skomponował utwory „Brylanty” i „Nic naprawdę” na płytę Układy
Stoję sobie w kolejce, a przede mną dwie Ukrainki. Mówią coś po ukraińsku (lub rosyjsku, nie umiem jeszcze ich rozróżnić). Niezbyt rozumiem o czym i staram się nie słuchać. Patrzę co kupiły, a tam ziemniaki, pierś z kurczaka i pieczarki. No nic, stoję w tej kolejce, pani już je kasuje, a ja wykładam swoje towary. Przychodzi do zapłacenie, to pierwsza Ukrainka (taka koło 40, normalna kobieta, ubrana schludnie). Uśmiechnęła się tylko i
Małe #chwalesie Przebiłem 8k netto w mieście gminnym 25k mieszkańców. Przed skończeniem 30 lat. Ja wiem, że wszyscy tutaj #programista15k ale ja jestem tylko skromnym kierasem niższego poziomu w małym zakładzie produkcyjnym ( ͡°͜ʖ͡°) #pracbaza
@UczesanyPedryl: widziałem to na reddicie dzisiaj. Sprawdzałem u siebie na gpt i nie miał obiekcji w szkalowaniu* pejsatych *w tym przypadku - mówienia prawdy
Z dzieciństwa pamiętam "wujka", który ciągle leżał w łóżku, nigdzie nie wychodził, nie pracował. my jako dzieciaki zaglądaliśmy do niego i jak podnosił się z łóżko to uciekaliśmy. Z perspektywa czasu uważam, ze chlop miał depresje i nie chciało mu się żyć. Czasem odwiedzam jego skromny grób. eh... Niby człowiek ma się Cieszyc w święta, a mi i tak smutno #przegryw #depresja
Najgorsze w święta, mając te 30+ lat i własne dzieci, jest to, że nie można wstać od stołu i sobie pójść grać w gry, tylko trzeba siedzieć z rodziną i mówić dzieciom, żeby też siedziały ( ͡°ʖ̯͡°)
źródło: 1
Pobierz